Dodaj do ulubionych

mąż i sex

03.08.05, 14:21
Drogie forumowiczki,matki,żony,kochanki mężów i niemężów...
Tak się zastanawiam... Bo mój mąż myśli tylko o sexie...Nie ogląda filmów,nie
włóczy się z kolegami.Jest ok, często mi przypomina,że mu się podobam i ma na
mnie ochotę. Jesteśmy 3 lata małżeństwem.Mamy rocznego synka.ALe ja na prawdę
nie mam ochoty na codzienny sex! Gdy odmawiam lub sie wykrecam wzburza sie i
zlosci. Czy cale moje zycie bedzie tak wygladalo,ze gdy ja bede cos chciala
to musze go zaspokoic i w ten sposob wydebic...a gdy on chce sexu to sie
przymila. Sex z nim jest cudowny, kocham go.Ale kiedy mu minie ta CIAGLA
gotowosc...? Ja po 2,3 dniach tesknie i lepiej odczuwam rozkosz...ale on tego
nie potrafi zrozumiec.Zgadza sie niekiedy na dzien przerwy ale to jest góra
dzien przerwy... Jak Wy sobie radzicie? Kochacie sie codziennie?Macie na to
czas i ochote ?....
Marikk
Obserwuj wątek
    • kawusia76 Re: mąż i sex 03.08.05, 14:24
      odpowiedz brzmi :tak,tak i jeszcze raz tak. i nie zyczę sobie aby mojemu mezowi
      mijałosmile
      • dagmama Re: mąż i sex 03.08.05, 14:38
        Ja się na pewno nie kocham codziennie. Mieliśmy tak świeżo zakochani, jak
        mieliśmy 20 lat. Nawet parę razy dziennie.
        Teraz już 10 lat jesteśmy małżeństwem, mamy synka, 15 miesięcy.
        Szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie seksu codziennie. Po pierwsze mamy małe
        dziecko, więc trafić, żeby spało, kiedy akurat mamy ochotę byłoby trudno. Po
        drugie, no właśnie, ja nie mam ochoty codziennie. A jak nie mam ochoty, nie
        uprawiam, nie życzę sobie żadnej presji.
        Mój mąż pracuje do późna i również nie ma ochoty codziennie.
        Nasze hasło - rzadko, ale z klasąsmile))
        Tak co trzy dni, czasem jeszcze rzadziej.
        Pozdrawiam
        • l.e.a Re: mąż i sex 03.08.05, 14:43
          w okresie narzeczeństwa nawet kilka razy dziennie do ok 2-3 lat po slubie
          mógłby codziennie ale niekoniecznie w zależności od zmęczenia , stresu itp.
          Odkąd pojawiło się dziecko, więcej problemów zdrowotnych bywa róznie, czasem 1x
          w miesiącu czasem 3x w tygodniu winkJesteśmy prawie 9 lat po ślubie i 11 lat
          razem mieszkamy.
    • mieszkowamama Re: mąż i sex 03.08.05, 14:43
      Może to niezupełnie ten problem, ale spróbuj tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15128
      • kawusia76 Re: mąż i sex 03.08.05, 14:53
        ja mysłe ze tu lata bycia razem,praca,dziecko nie mają az takiego znaczenia,ze
        bardziej chodzi o dopasowanie temperamentów.u mnie tez przed ślubem było duuuzo
        wiecej-teraz raz dziennie to minimum.
    • 18lipcowa Re: mąż i sex 03.08.05, 14:57
      Ten Twój mąż niech się buja. Seks co 2-3 dzien to wcale nie rzadko. Niech
      wytrzymuje, w koncu to nie 17 latek.
      • kawusia76 Re: mąż i sex 03.08.05, 14:59
        ja wprawdzie jestem zona a nie mąz ale stwierdzam ze gdyby mój mąz miał ochotę
        co 2-3 dni to ...byłabym zła,podejrzliwa i niezadowolona.
        • karolcia111 Re: mąż i sex 03.08.05, 17:01
          kawusia, ty chyba jakaś niewyżyta jesteśsmile)) masz zdrowiesmile)
      • petto Re: mąż i sex 03.08.05, 15:01
        18lipcowa napisała:

        > Ten Twój mąż niech się buja. Seks co 2-3 dzien to wcale nie rzadko. Niech
        > wytrzymuje, w koncu to nie 17 latek.



        wiesz lipcowa, to Ty sie bujaj.Ja bym takiego faceta nosila na rękach! mój to
        raz na miesiac ma ochote.A nie ma tez rzadnej kochanki
        • ykke Re: mąż i sex 03.08.05, 16:03
          wiesz lipcowa, to Ty sie bujaj.Ja bym takiego faceta nosila na rękach! mój to
          > raz na miesiac ma ochote.A nie ma tez rzadnej kochanki
          To Ty się bujaj Petto smile)) Ja bym Twojego nosiła na rekach! Raz w miesiącu -
          marzenie wink
          A tak na powaznie moja ochota to 5x w miesiącu max surprised
        • 18lipcowa Re: mąż i sex 03.08.05, 16:12
          petto napisała:

          > 18lipcowa napisała:
          >
          > > Ten Twój mąż niech się buja. Seks co 2-3 dzien to wcale nie rzadko. Niech
          >
          > > wytrzymuje, w koncu to nie 17 latek.
          >
          >
          >
          > wiesz lipcowa, to Ty sie bujaj.Ja bym takiego faceta nosila na rękach! mój
          to
          > raz na miesiac ma ochote.A nie ma tez rzadnej kochanki

          Ty żartujesz czy serio?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka