natiz
14.09.05, 11:53
Jakiś płodotwórczy dzień mam dzisiaj, ale obiecuję, że to już ostatni wątek
założony przez mnie.
Chciałabym poznać Wasze historyjki o teściach (tych fajnych i tych beeee),
ale tak migawkowo, nie rozpisując się i nie wdając w szczegóły. Po prostu
opis pewnej sytuacji, bez komentarza. Ocenę zostawimy odbiorcom.
A więc parę sytuacji z mego żywota kobiety poczciwej:
1. Ja i teściu. Pierwsza wizyta w domu męża:
- Napijesz się herbaty?
- Nie, dziękuję
- To pocałuj sie w tyłek...
2. Mąż informuje teściów o mojej pierwszej ciąży.
Reakcja:
- A co, kondoma nie założyliście?
3. Mąż się chwali, że pierwszy raz kąpał noworodka.
A, że mieszkaliśmy wtedy z moją mamą, pada odpowiedź:
- Dwie baby w domu, a ty dziecko kąpiesz?
4. Teściowa krytykuje mnie, że nie pomagałam mężowi w cięższych pracach
fizycznych przy remoncie mieszkania słowami:
- Ja, choć gruba, całe mieszkanie sama wytapetowałam!
Mój Boże - mając 4 chłopa w domu! - pomyślałam