marianna73
29.09.05, 15:57
Czy toksyczna matka (również tesciowa),która wytresowała swoje dziecko
szantazem emocjonalnym i manipulacją doprowadzoną do perfekcji moze nie być
toksyczną babcią?
Czy będąc taką osobą jest w stanie zbudować zdrową relację z wnukiem,czy w
niego również w mniej lub bardziej świadomy spósób będzie sączyć toksyczny jad?
Jakie macie zdanie na ten temat