Dodaj do ulubionych

MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!!

04.10.05, 19:42
Szlag mnie trafił dzisiaj, nie wytrzymałam i opieprzyłam! Dzwoniłam do niej
rano, (bo wczoraj gdy wróciłam latał w smym pampersie po kafelkach a ma
katar) i prosiłam aby ubierała mu skarpetki i kapcie - "tak, tak, zawsze
ubieram..." dzisiaj wracam z pracy - Kevin na bosaka w koszulce tylko!
Grzecznie zwracam uwagę że prosiłam o skarpetki - "tak, tak, skarpetki..." W
domu sajgon, jedzenie z ubraniami walają się po podłodze, ręczniki i pieluchy
mokre, zwinięte w kulki, śmierdzą. abieram się za sprzątanie (tak jest
codziennie), ale musze wyskoczyć na 3 minuty do kiosku na dole, Kevin zrobił
kupę więc niańka chce go myć, mówię: proszę zostawić za 3 minuty go kąpię,
ona na to ze nie, że go umyje, ja znowu: prosze zostawić, wracam za chwilkę
to go wykąpię i pójdzie spać. Wychodzę, wracam za 3 minuty (dosłownie), a ona
na to :"wykąpałam go". Tłumaczę że kąpiel to dla Syna rytuał, że z mamą,z
pianką itp. Wącham, wymyła go naszym mydłem, wytarła w ręcznik męża... szlag
mnie trafił, ostro zwróciłam uwagę że Kevin ma swoje mydło, swoje ręczniki i
że tym co go wytarła mąż "tyłek wyciera"!
Nie mogę juz z tą kobieta. Wszystko wie lepiej, w ogóle nie słucha co do niej
mówię, nie daje mu do jedzenia kaszki bo Kevin woli kanapkę! Dziecko musi pić
mleko, a jak nie ma cyca (bo w pracy) to kaszka mu jest potrzebna - nie
rozumie! Brud, zimno w domu (bo niani gorąco), Kevin ma ciągle katar, ona wie
lepiej, wyrywa mi go czesto z rąk dosłownie!!!!!!!!!!
Wiem że bez składu i ładu pisze ale jeszcze wściekła jestem, szukam nowej
niańki ale to wcale nie takie proste! mam jej serdecznie dość, mam ochotę ją
udusić!
Acha, gdy dzwonię z pracy, bo mam jej coś do powiedzenia to robi tak:
przykłada słuchawke do ucha Kevinowi, Syn w ryk bo słyszy mame a nie widzi, a
ona: tak, tak Kevinku, mama mówi a do mnie: no to pa! i odkłada
słuchawkę!!!!!!!!! Wyc mi sie chce!
Dzięki za doczytanie do końca.
Obserwuj wątek
    • anatemka Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 04.10.05, 19:46
      a dlaczego jej nie zmienisz? to jakaś straszna baba.
    • julia246 Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 04.10.05, 19:51
      Wiesz co, ty jej nieduś tylko pogoń,
      tam gdzie pieprz rośnie.
      Ja bym napewno dłużej nie czekała,
      toż ta baba stanowi zagrożenie dla
      twojego malucha.
      Pożegnaj się z nią jak najszybciej.
      Pozdrawiam.
    • mamakevina1 Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 04.10.05, 20:18
      Szukam nowej, ale tym razem chcę kogos poleconego/znajomego, a to już nie jest
      takie proste. Boję się że kolejna baba z ogłoszenia będzie miała podobne lub
      zupełnie inne ale tego samego kalibru (lub gorsze) wady. Poza tym taka decyzja
      wymaga z mojej strony przynajmniej 2 tygodni urlopu, żeby pobyć z nową osobą i
      przyzwyczaić Synka. Na pewno ją zmienimy ale to wymaga czasu, do tej pory moge
      nie wytrzymać nerwowo. Dodam że ja i tak wyrażam się o niej łagodnie w
      porównaniu do tego co obserwuje i mówi o niej mój mążsmile
    • raczek47 Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 04.10.05, 20:48
      Kobieto! Za co ty jej płacisz??? Weź dwa tygodnie urlopu i z palcem
      w przysłowiowym tyłku znajdziesz porządną kobietę do dziecka.
      Tej babie w ostatnim dniu jej pobytu absolutnie bym nie zapłaciła-bierze moje
      pieniądze i nie robi nic, wg moich wskazówek? Never!
      • annaalex Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 04.10.05, 21:04
        Czy ty kiedykolwiek z nia usiadlas na spokojnie, i wytlumaczylas czego od niej
        oczekujesz? Znam wiele kobiet ktore niancza dzieci, i w zyciu nie slyszalam o
        takim czyms. Koniecznie musisz ja zmienic, i to szybko. Gdzie mieszkasz? to
        moze ci kogos polece?
        • polka3 Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 04.10.05, 21:21
          W ogóle nie czekaj...nawet minuty..miałam na przestrzeni lat cztery niańki,
          Twojej nawet do pięt nie dorastały arogancją...nad czym się w ogóle
          zastanawiasz,az ją ukatrupisz(już dawno bym to zrobiła)-no a wtedy kryminał
          gwarantowany...
          uwierz w swoją intuicję ,na pewno uda Ci się kogoś dobrego znaleźć-nawet z
          ogłoszenia..
          Powodzenia....
    • mamakevina1 Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 04.10.05, 21:24
      Na początku bardzo dokładnie (jak mi się wydaje) określiłam zakres obowiązków,
      później na bieżąco bardzo wyraźnie mówię o co chodzi, jak dzisiaj - dzwonię i
      mówię: prosze założyć mu skarpetki, prosze nie myć Synka, JA go wykąpię... a
      ona jakby ogłuchła. Dokładnie odwrotnie. I tak codziennie. Mieszkam w Policach,
      ale i jestem w stanie dopłacić niańce ze Szczecina.
      Pozdrawiam.
      • annaalex Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 04.10.05, 21:30
        JA BYM SIE WPROST ZAPYTALA CZEGO ONA NIE ROZUMIE, I DLACZEGO ROBI ODWROTNIE NIZ
        JA JEJ POWIEM. JESTEM BARDZO CIEKAWA JEJ ODPOWIEDZI, BO ALBO CI ROBI NA ZLOSC,
        CO ZNACZY ZE JEJ NA PRACY U CIEBIE NIE ZALEZY, ALBO JEST PO PROSTU GLUCHA I
        GLUPIA, A WTEDY TO JESZCZE SZYBCIEJ BYM JA ZMIENILA, BO TO NIEBEZPIECZNE DLA
        DZIECKA. MI SIE WYDAJE, ZE ONA SIE CZUJE BARDZO PEWNA TEGO ZE JEJ NIE
        ZWOLNISZ, I SOBIE POZWALA. A ILE ONA MA LAT?
        • zona_wojtka Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 05.10.05, 16:26
          Nie krzycz
    • edytkus Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 04.10.05, 21:39
      He he, nianka rzadzi i jeszcze jej za to placa smile))
    • scarlett_poland Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 04.10.05, 21:40
      po tym co przeczytalam ja mam ochote ja udusic !!!!!wywal ja co to za baba ja
      bym nie wytrzymala jak mozna tak matke olewac ?????????????????????za sie
      zdenerwowalam . zycze ci zebys szybko znalazla jakas normalna dobra nianie dla
      dziecka powodzenia
    • agrest9 Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 04.10.05, 22:08
      na zbity pysk wywal nianię!
    • mamakevina1 Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 04.10.05, 22:12
      Odpowiadając na pytanie o wiek niańki (63 lata) zdałam sobie sprawę w czym
      problem. Ona jest święcie przekonana że z racji swojego wieku i zawodu (była
      położną) jest najmądrzejsza i najlepsza! Chyba szybko ją z błędu wyprowadzę!
      • agacz2905 Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 04.10.05, 22:47
        Też uważam, że w poście powyżej sama sobie odpowiedziałaśsmile na pytanie, comoże
        być przyczyną tego stanu rzeczy. Wiek i wykonywany kiedyś przez panią nianię
        zawód mogą być powodem aż takiej "pewności siebie". Zmień ją jak najprędzej,
        życzę powodzenia.
    • asiaju Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 04.10.05, 23:24
      To ją uduś bo ja chyba już dawno bym to zrobiła. Co za babsko szkoda mi tylko Twojego dziecka ZMIEŃ JĄ I TO JAK NAJSZYBCIEJ
      • anapola Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 05.10.05, 01:44
        Witaj!Po przeczytaniu Twojego posta myślałam,że niania ma lat 18!Niestety
        rozstałabym się z Nią.Popytaj wśród znajomych,koleżanek,innych mam ,może któraś
        zna kogoś odpowiedniego.Twoja niania należy do gatunku"wiedzących najlepiej"i
        chyba żadna siła jej nie przekona,że może nie mieć racji czy się
        mylić.Powodzenia w poszukiwaniach.pozdrawiam.anapola
    • nie_mowie Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 05.10.05, 16:09
      ja tez mam taka nianke i dzisiaj mamy ostatnia "rozmowe korekcyjna". w sumie
      nie wierze, ze cos rozmowa da na dluzsza mete (tj. dluzej niz dzien-dwa), bo
      probowalam juz kilka razy gadac, pisac zasady i wieszac w widocznym miejscu i
      nic. moja niania - nauczycielka 60+ wie lepiej. wlasciwie to wie najlepiej, bo
      swoje dzieci wychowala a z wnukami mieszka i wiele jeszcze postanowila mnie
      nauczyc (min, ze skaza bialkowa to nasz wymysl).
      wiec z wyborczej i serwisu niania znalazlam kilka fajnych babek (byl casting
      jak cholera) i rownolegle (teraz nasza niania ma wolne) testujemy 2 nowe
      nianie.
      boje sie tylko jak dziecko przyjmie nowa osobe i jaka naprawde sie okaze ale
      wiem, ze tak jak jest ie jest dobrze i widze po innych znajomych niankach
      (spotykanych u innych dzieci i u nas gdy przychodza na zabawe), ze moze byc
      duuuzo lepiej.
      jesli moge Ci jakos pomoc czy cos doradzic to pisz na gazetowy.
      • ewcialinka Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 05.10.05, 17:09
        Wywal i opierdziel ostro na co tyjeszcze czekasz !! ja bym jej pokazała
        październik a dziecko po płytkach na bosaka skandal!!!
    • fryga5 Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 06.10.05, 13:21
      kochana olej to babsko i już. jak najszybciej szukaj nową niańkę.płacisz jej i
      wymagaj bo ja nie rozumiem jak ona może nie słuchać tego co do niej mówisz.to
      ona u ciebie pracuje a nie ty u niej.koniecznie działaj i z nią poważnie
      porozmawiaj albo odrazu wywal na zbity pysk.pozdrawiam
    • mamakevina1 Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 06.10.05, 13:54
      A może ja za dużo wymagam? Nie myślałyście o tym z tej strony? Przez ostatnie 2
      dni odbyłam kilka rozmów kwalifikacyjnych z potencjalnymi niańkami i wniosek
      nasunął mi się tylko jeden: wszystkie opanowane, mądre, inteligentne,
      potrafiące się zachować i wysłowić a przede wszystkim zainteresowane moim
      Dzieckiem (choćby w stopniu minimalnym) kobitki są już zajęte lub wykonują inną
      pracę albo się nie ogłaszają... Naprawdę załamać się można słuchając i oglądają
      te kandydatki! A jakie kwiatki z ich ust wychodzą: "ostatni to mnie zwolnili,
      ale ja taka tragiczna do dzieci nie jestem" bez komentarza.
      • berecik7 Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 06.10.05, 15:30
        Nie załamuj się, ja też przeszłam przez kilka beznadziejnych bab (cuchnące
        papierosami, albo od razu obrażone nie wiadomo na co). W końcu zjawiły się też
        fajne kandydatkismile Głowa do góry. I zniechęcam cię do pań w tym wieku, a
        ZWŁASCZA emeretyowanych połoznych, nauczycielek, przedszkolanek itp. Weź kogoś
        młodszego, ale sprawnego. Jak widzę u nas na osiedlu ten gang starych nianiek,
        które parkami suną codziennie do pobliskich ciuchlandów, albo łażą po Tesco to
        robi mi się niedobrze.
        • wegatka Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 06.10.05, 15:41
          berecik7 napisała:


          > Jak widzę u nas na osiedlu ten gang starych nianiek,
          > które parkami suną codziennie do pobliskich ciuchlandów, albo łażą po Tesco to
          > robi mi się niedobrze.


          smile)))))))))))))) To co, te stare niańki zorganizowały się w grupy jakieś i
          tabunami łażą po skepach? A skąd wiadomo, że jak stara i z dzieckiem, to musi
          być niańka, a nie np. babcia, może identyfikator nosi przy płaszczu? wink)
          • titicaka Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 06.10.05, 15:49
            Zwolnilabym ja w trybie natychmiastowym , nie dalabym drugiej szansy - krotka
            pilka !!!
            Beata
            • andaba Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 06.10.05, 16:27
              Takie posty właśnie przekonują mnie, że jeżeli nie ma zaufanej babci czy cioci,
              to lepiej dziecko dać do żłobka...
              • marta_i_koty Myślę... 06.10.05, 16:33
                że najlepiej byłoby, aby KEVIN SAM W DOMU był, hahahahahahahahaha
                • cocollino1 Re: Myślę... 06.10.05, 16:35
                  hahah, dobre
                • wegatka Re: Myślę... 06.10.05, 16:41
                  wink)))))))))
                  • marzennak A co z dzieckiem? 06.10.05, 18:23
                    Nie piszesz najważniejszego: jak syn się z nią czuje? Czy ją akceptuje, lubi,
                    jest zadowolony, gdy wracasz z pracy? Może troszkę przesadzasz? Mam trójkę
                    dzieci, najmłodsze wczoraj skończyło roczek, gdy mnie nie ma zajmuje się nim
                    moja Babcia (78 lat). Babcia ma wiele wad, inaczej wychowywała swoje dzieci,
                    wiele rzeczy robi inaczej niż ja. Ale - uwierz mi - to są drobiazgi, szczegóły
                    techniczne. Najważniejsze dla mnie jest to, że Gabriel ją bardzo kocha i
                    najchętniej by jej z kolan nie schodził, zawsze uśmiechnięty i zadowolony, nie
                    ma problemu, gdy znikam na parę godzin. Sprzątam sama, nie zwracam już uwagi na
                    pewne rzeczy, jak wytarcie nie w ten ręcznik, czy założenie nie tego kaftanika.
                    Starsze osoby jest bardzo trudno wychować.
              • phony Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 07.10.05, 10:52
                Nianię zwalniasz jak Ci coś nie pasuje i szukasz takiej, która spełnia Twoje
                wymagania. W przypadku babci trudniej jest zwrócić uwagę, często musisz
                zmilczeć, nawet jeśli coś Ci nie pasuje, bo to babcia wyświadcza Ci przysługę i
                najczęściej nie chce za opiekę nad wnukiem kasy.
                A ideałów nie ma na tym świecie i nie ma idealnych rozwiązań.
    • mamakevina1 Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 06.10.05, 20:23
      Masz sporo racji, Kevin właściwie ją lubi, uśmiecha się i nigdy od niej nie
      ucieka. Dużo spacerują, niańka ciągle do niego mówi, dużo mu tłumaczy i
      opowiada. Ma kilka dobrych cech i dzisiaj, kiedy emocje mi troche opadły (i po
      spotkaniu z kilkoma kandydatkami na niańki)juz nie jestem taka radykalna w
      wypowiedziach o mojej niańce. Wiem jednak że myślę o niej łagodniej bo jutro ma
      wolne i weckend przed nami, a od poniedziałku znowu znajdę tysiąc drobiazgów,
      które złożą się na całkiem nnie drobną wściekłość.
      Wiem jedno - nie zmienię jej dopuki nie trafię na babeczkę która od razu mi się
      spodoba a takiej jeszcze nie znalazłam. Bez sensu byłoby zamieniać siekierkę na
      kijeksmile
      • nie_mowie Re: MAM OCHOTĘ UDUSIĆ NIAŃKĘ!!!!!!!!!!!! 07.10.05, 11:26
        no tak ja tez widzialam kilkanascie pan i czesc z nich w zyciu nie zostawilabym
        z dzieckiem. ale 2-3 wydaly mi sie w porzadku i po kilku dniach musze
        powiedziec, ze co najmniej 2 z nich sa lepsza niz aktualna niania.
        nian nie szukam przez znajomych, bo tak niestety sie nie udalo ale z GW,
        normalnie przez ogloszenie.
        juz na etapie odpytania dzwoniacych sporo osob mozna odrzucic, bo sa co
        najmniej dziwne.
        spiszcie sobie z mezem + i - niani i zastanowcie sie czy nadal chcecie, zeby
        wychowywala wasze dziecko. bo jesli wady czy denerwujace zachowania przewazaja
        a niania sie nie zmieni to szkoda tracic czas i psuc sobie nerwy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka