triss_merigold6
10.11.05, 10:13
Coś słyszałam o kosmicznie wysokich dodatkach na dzieci jakie planuje zapodać
najnowszy rząd: 50 zł na jedno, 100 zł na drugie i kolejne. Lekko obraźliwe
jeśli ktoś sądzi, że te kwoty zachęcą do prokreacji i ułatwią cokolwiek.
50 zeta to całe 13 euro. Szał normalnie. Stopa życiowa by mi wzrosła przy
takim dodatku, że ach, nie wiedziałabym jak ogarnąć taki przypływ gotówki.
Qrwa żeby to nie było tak dennie głupie to byłoby zabawne.