Dodaj do ulubionych

Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście?

07.12.05, 15:03
Drogie mamy, czy słyszałyście o tym?

LEPIEJ BYĆ PRZEZORNYM NIŻ ŻAŁOWAĆ. Jakiś czas temu brałam udział w
seminarium popularyzującym wiedzę o raku piersi. W czasie dyskusji zapytałam,
dlaczego najczęstszym miejscem występowania raka piersi jest pacha. Na moje
pytanie nie można było wtedy udzielić odpowiedzi.
Właśnie dostałam ten e-mail i uważam za bardzo interesujący fakt, że
znalazła się odpowiedź na moje pytanie. Proszę was wszystkie o
zastanowienie się nas codziennym stosowaniem produktu, który ostatecznie
może doprowadzić do śmiertelnej choroby. Ja od dzisiaj przestanę go
używać.
Przesłała go do mnie koleżanka, a kiedy pokazałam go przyjaciółce, która
przechodzi właśnie chemioterapię, powiedziała mi, że dowiedziała się o
tym ostatnio w grupie wsparcia. Szkoda, że nie wiedziałam tego 14 lat temu.
Dostałam właśnie tę informacje z seminarium NT. zdrowia i chciałabym się
nią podzielić z innymi.
Główną przyczyną raka piersi jest używanie antyperspirantów. Dlaczego?
Koncentracja toksyn prowadzi do zmian w komórkach, czyli do RAKA. Tak,
chodzi tu o ANTYPERSPIRANTY. Większość tego rodzaju produktów jest
kombinacją antyperspirantu i dezodorantu, sprawdź więc w domu, czego
używasz. Dezodorant jest w porządku, antyperspirant nie. Oto dlaczego: W
ludzkim ciele jest kilka obszarów do usuwania z organizmu toksyn: pod
kolanami, za uszami, w pachwinach, pod pachami. Toksyny wydalane są
przez pocenie się (perspiration). Antyperspirant, jak wyraźnie wskazuje
jego nazwa, zapobiega poceniu, a tym samym powstrzymuje ciało od
pozbywania się toksyn z miejsc pod pachami. Te toksyny tak po prostu nie
znikają.
Zamiast je wypocić, organizm deponuje je w węzłach limfatycznych pod pachami.
Prawie wszystkie guzy raka piersi występują w górnej, zewnętrznej
ćwierci obszaru piersi. Właśnie tam zlokalizowane są naczynia limfatyczne.
Poza tym mężczyźni są mniej narażeni (chociaż nie całkowicie wykluczeni) na
zachorowanie na raka piersi z powodu stosowania antyperspirantów,
ponieważ duża część antyperspirantu zatrzymywana jest przez włosy i nie jest
nakładana bezpośrednio na skórę. Kobiety stosujące antyperspirant zaraz
po goleniu zwiększają jeszcze bardziej ryzyko, ponieważ golenie pozostawia
prawie niezauważalne zarysowania na skórze, przez które środki chemiczne mogą
wniknąć do organizmu pod pachą.
PROSZĘ, przekażcie to dalej każdemu, na kim wam zależy. Rak piersi staje się
przerażająco powszechny. Wiedza o tym może ocalić życie. Jeśli
jesteś co do tych odkryć sceptyczna/y, zachęcam do zrobienia poszukiwa/bada
na własną rękę. Może dojdziesz do tych samych wniosków?

Dostałam to w mailu i zajrzałam na półkę w łazience. Prawie same
antyperspiranty, raptem jeden zwykły dezodorant. Po który dziś świadomie
sięgnęłam. A co Wy o tym sądzicie?

Obserwuj wątek
    • lila1974 Re: To post do mnie :( 07.12.05, 15:07
      W takim razie antyprespirantom mówię NIE.
      To ja już wolę się myć.
      • kkatie Re: To post do mnie :( 07.12.05, 15:25
        ja juz o tym slyszalam, jakies 10 lat temu sad
        mowila mi to jedna z nauczycielek w szkole, ale myslalam ze baba sobie
        fantazjuje.
        najgorsze jest to, ze ja niestety mam problem z poceniem, uzywam antyper.
        vichy, bo on mi tylko pomaga. i niestety bardzo czesto zaraz po depilacji sad
        a jakby tak na reke i pozniej pod pache??
        ale tu chyba chodzi bardziej o sklad chemiczny niz o forme nalozenia..
        kurcze..
        jedyne me pocieszenie, ze nie robie tego codziennie, bo daje paszkom odetchnac,
        tylko co 2 dni na przyklad.
        ale czy to ma znaczenie?
        zeby robili skuteczne dezodoranty, to na pewno bym ich uzywala. a moze ktoras
        cos moze polecic??
        • lila1974 Re: kkatie 07.12.05, 15:26
          Jakby dezodorant był skuteczny, to znaczy, że jest z talkiem i zakleja paszkę.
          • ja275 no wlasnie ... 07.12.05, 15:32
            mam kolezanke ktora przez slynny dezodorant arrid nie wiem czy jest jeszcze na
            rynku miala problemy z wezlami chlonnymi o ile sie nie myle nie wiem dokladnie
            czy to byly pozatykane pory czy powiekszone wezly chlonne wiem natomiast jedno
            ze byla przerazona bo w wezlach powstaly gozy ktore trzeba bylo usuwac
            operacyjnie nie byl to jakis skaplikowany zabieg ale dziewczyna byla
            przerazona, dotykalam tych miejsc i naprawde nie wygladalo to za dobrze, miala
            pecha bo ten sam dezodorant uzywalam tez i ja i dzieki Bogu nic mi sie nie
            stalo, nadal uzywam antyperspirantow moj ulubiony to Vichy narazie nic zlego
            sie nie dzieje mam nadzieje ze tak pozostanie pozdrawiam
        • mandarynka15 Re: To post do mnie :( 07.12.05, 17:23
          kkatie napisała:

          > ja juz o tym slyszalam, jakies 10 lat temu sad
          > mowila mi to jedna z nauczycielek w szkole, ale myslalam ze baba sobie
          > fantazjuje.
          > najgorsze jest to, ze ja niestety mam problem z poceniem, uzywam antyper.
          > vichy, bo on mi tylko pomaga. i niestety bardzo czesto zaraz po depilacji sad
          > a jakby tak na reke i pozniej pod pache??
          > ale tu chyba chodzi bardziej o sklad chemiczny niz o forme nalozenia..
          > kurcze..
          > jedyne me pocieszenie, ze nie robie tego codziennie, bo daje paszkom
          odetchnac,
          >
          > tylko co 2 dni na przyklad.
          > ale czy to ma znaczenie?
          > zeby robili skuteczne dezodoranty, to na pewno bym ich uzywala. a moze ktoras
          > cos moze polecic??
          >
          >
          > ja też Vichy ten sam używam, no kurcze, jest taki super ze nie da się uniknąc!
    • lajlah Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 07.12.05, 15:55
      Czytałam o tym już z dziesięćlat temu w norweskim pismie o medycynie i nie
      używam w ogole antyperspirantów. Po prostu myję się nawet kilka razy dziennie
      jeśli to konieczne, a w wyjątkowych sytuacjach używam zwykłego dezodorantu.
      • blige Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 07.12.05, 16:40
        a ja szlyszalam, ze z tego samego powodu nie powinno sie rowniez stosowac
        srodkow zawierajacych aluminium. 90% dostepnych na rynku go ma.
    • kleonike Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 07.12.05, 17:20
      Cos w tym moze byc!Oczywiscie ja na polce mam same antyperspiranty i chyba
      pojda w odstawke.A przy okazji tematu moj maz jest uczulony na prawie wszystkie
      dostepne na rynku dezodoranty i antperspiranty.Pani w aptece polecila mu Super
      deo-naturalny sztyft bezzapachowy zrobiony z jakiejs skaly.Wyglada podejrzanie
      i malo wiarygodnie ale jest faktycznie skuteczny.Maz nie smierdzi i nie drapie
      sie pod pachami jak szalony.Chyba pozycze od niego
    • lodziasta Niezła teoria:-))) 07.12.05, 19:59
      Mam całkiem niezłe obycie w fizjologii i biochemii, i wydaje mi się, że teoria odnośnie zabójczych antyperspirantów to delikatnie mówiąc bajka. Nie będę tu wykładu robić, bo to nie miejsce na to. W każdym razie zanim zaczniecie propagować tą teorię i w nią wierzyć, zapoznajcie się z podstawami takich zagadnień jak:
      - transport związków wielkocząsteczkowych przez błonę komórkową,
      - układ limfatyczny - jak działa i w jakim celu,
      - nowotwór piersi - charakterystyka komórek rakowych, przerzuty - w jaki sposób powstają.

      Przedyskutowaliśmy ten problem z mężem (jest lekarzem), i doszliśmy do wniosku, że ktoś niezłą ściemę puścił. Ja w każdym razie nie zamierzam porzucić antyperspirantów, ani tym bardziej namawiać do tego znajomych i bliskich.
    • julia246 Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 07.12.05, 20:25
      Wiecie co dziewczynki, o takich rzeczach duuuuuuużo się trąbi,
      frytki, rakotwórcze! gumy do żucia (turbo i donaldy, już ich chyba nie ma)
      rakotwórcze! i wiele innych produktów.
      A teraz jeszcze to????
      Nie wpadajmy w panikę, bo jak by się tak zastanowić, to ludzkość już powinna
      dawno wyginąć, tak jak dinozaurywink))))))))))))))
      Pozdrawiam pachnącowink))))))))))))))
    • mika_p Stary łancuszek 07.12.05, 20:28
      Sorry, gdyby to była prawda, to by o tym każde pisemko dla kobiet pisalo, od
      tych za 99 groszy do tych za kilkanascie złotych za egzepmplarz, a nie tylko
      emailowo od kilku lat sie przemieszczało. A jakos w prasie nie piszą, w
      telewizji nie mówią, i tylko e-mailami sie to roznosi. Co najmniej od 5 lat -
      gdyby to była prawda, to juz by dawno było o tym głośno.
      atrapa.net/chains/antypersp.htm
      A już najlepsze jest sianie paniki w stylu "mojej kolezance sie zrobiło, nie
      wiadomo od czego, takie cos, wygladało paskudnie, ona była przerazona, a mnie
      sie nic od tego nie stało, a jej zrobili operację, nie wiem dokładnie, o co
      chodziło, ale postraszyć mogę". Tak się roznosi plotka - cos tam dzwoni, nie
      wiem dokladnie co, ale puszczam dalej.
    • anias29 Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 07.12.05, 22:55
      Moja babcia zmarła w wieku ok 40 lat na raka, który zaczął się właśnie od węzła
      chłonnego pod pachą. Było to 35 lat temu. Jeśli więc coś takiego i mnie się
      przydarzy, to na pewno nie od stosowania antyperspirantu...
    • kashunda Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 07.12.05, 23:04
      Zastanawiajace jest to ze mezczyzni tez uzywaja antyperspirantow,a jednak tak
      czesto jak kobiety na raka piersi nie zapadaja.
      • elza78 Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 07.12.05, 23:12
        no bo po 1 - faceci nie maja piersi w pelnym znaczeniu tego slwa
        a po drugie
        ni gola sie pod pachami (w sumie znaczaca wiekszosc sie nie goli)
        a wiec....
        antyperspiranty tak, a golenie, nie smile
        owlosienie powstrzyma rozwoj raka!!!!
        • kashunda Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 08.12.05, 01:31
          elza78 napisała:

          > no bo po 1 - faceci nie maja piersi w pelnym znaczeniu tego slwa
          > a po drugie
          > ni gola sie pod pachami (w sumie znaczaca wiekszosc sie nie goli)
          > a wiec....
          > antyperspiranty tak, a golenie, nie smile
          > owlosienie powstrzyma rozwoj raka!!!!
          >
          Ty na powaznie?
          • elza78 Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 08.12.05, 10:08
            jasne suspicious>
            jak moglas tak pomyslec wink
    • 76kitka Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 07.12.05, 23:13
      ja antyperspirantów nie stosuję, jem natkę pietruszki od dłuższego czasu i efekt jest podobny, mam uczulenie i stosowac nie mogę, zawsze sparwdzam czy w dezodorancie, który kupuje mężowi są parabeny, bo to świństwo jest rakotwórcze.
    • malgosiek2 Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 08.12.05, 00:23
      Napiszą dość brzydko"pieprzenie kotka przy pomocy młotka"
      Następna super teoria to jest,że przyjmowanie Duphastonu na początku ciąży
      powoduje autyzm.
      Luuuuuuudzie myślcie trochę sami.
      Pzdr.Gosia
      • utalia Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 08.12.05, 00:44
        Jak to mowia zycie jest szkodliwe albo zycie to smiertelna choroba roznoszona
        droga plciowa. Jak wspomniano wczesniej: frytki, komputery, lakiery, alkohol...
        A tak naprawde nie wiadomo dlaczego u jednych pojawai sie nowotwo a u innych
        nie. Ot ten typ tak ma. Oststnio moja znajoma wybierala sie na pogrzeb kuzynki,
        ktora umarla na raka. Ale wlasciwie nie wiadomo bylo dlaczego, bo nie pila, nie
        palila, zdrowo sie odzywiala (zadnych frytek...) a i tak! Czasami jak sie za
        duzo o tym mysli tez nie dobrze.
        Ale mnie zastanowila inna sprawa. Wiele z Was pisze: spojrzalam na polke w
        lazience a tak SAME PERSPIRANTY. Nie rozumiem, to Wy macie w danym czasie kilka
        dezodorantow??? Czy to nie przesada? Ja kupuje jeden i uzywam a nastepny jak
        ten pierwszy sie skonczy.
        • mharrison Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 08.12.05, 10:13
          Mój mail ma jeszcze "nieco" komercyjne zakończemiesmile


          >
          > wiem o tym od jakiegos czasu i uzywam wspanialego dezodorantu -
          > krysztalu gorskiego. polecam goraco - ekologiczny bezzapachowy,
          > kosztuje 2 razy tyle co zwykly,
          > ale starcza na 2 lata!!! Nie ma zapachu wiec nie "kloci sie" z perfumami
          > itp.
          >
          > Pozdrawiam,
          >
          > Karolina
          >
          >
          >


          Reklama w postaci straszenia rakiem ... dźwignią handlu kryształem górskim...
          • aluc Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 08.12.05, 10:33
            znaczy pocierać się kryształem górskim?
            a może od razu skórką z kotka - przy okazji na reumatyzm pomoże smile)))
            • mharrison Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 08.12.05, 10:42
              na reumatyzm to tylko kasztany umieszczone między siennikiem i prześcieradłemsmile
    • wielki_kot Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 08.12.05, 10:30
      cristina7 napisała:

      > Oto dlaczego: W
      > ludzkim ciele jest kilka obszarów do usuwania z organizmu toksyn: pod
      > kolanami, za uszami, w pachwinach, pod pachami.

      Jeszcze nerki i wątroba!!! Do usuwania toksyn, a nie pocenia, rzecz jasna...
      • cristina7 Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 08.12.05, 10:55
        wielki_kot napisała:

        > Jeszcze nerki i wątroba!!! Do usuwania toksyn, a nie pocenia, rzecz jasna...

        Ale póki co nie znaleziono sposobu, aby powstrzymać pracę ww organówwink A jak
        się w końcu znajdzie, to też zapewne będzie budził kontrowersjewink
        • aluc Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 08.12.05, 10:59
          noooo pić dużo trzeba wink
          u znakomitej większości naszego społeczeństwa ten sposób nie budził nigdy
          kontrowersji wink
          • cristina7 Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 08.12.05, 11:01
            Częste picie odtruwa życiewink
    • your_and Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 08.12.05, 11:21
      Potwierdzam, niestety mam zmiany skórne w okolicy pach i pojawiła mi sie ostra i
      gwałtowna alergia na antyprespiranty (których używałem od lat).
      Jestem facetem.
      Dermatolog zalecił - myć jak najczęsciej, zero jakichkolwiek antyprespirantów.
    • marychna31 Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 08.12.05, 12:15
      > seminarium popularyzującym wiedzę o raku piersi. W czasie dyskusji zapytałam,
      > dlaczego najczęstszym miejscem występowania raka piersi jest pacha.

      No Dziewczyny -albo piers albo pacha! To Wy piersi macie pod pachami???wink)

      Miałam usuwane trzy guzy piersi i wszystkie blizny są zlkalizowane na
      piersiach, żadna pod pachą. Przyczyną powstania guzów były zaburzenia
      hormonalne a nie dezodorantywink

      Tą teorie o raku pod pachami też słyszałam i też w połaczeniu z komercyjną
      informacją, ze firma Amway my antyperspiranty bez ołowiuwink
      • win-win Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 09.12.05, 11:00
        antyperspiranty w wiekszosci zawieraja antybiotyki. dlatego odradza sie
        stosowanie ich na co dzień. te z amwaya nie maja w składzie antybiotyków. czy sa
        jeszcze antyperspiranty tego typu w polsce jakies innej firmy..? nie wiem. znam
        tylko te.
        • janowa Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 09.12.05, 11:22
          Mozesz powiedziec, gdzie to wyczytalas? Substancja czynna sa zwiazki glinu,
          ktore ZWEZAJA (a nie zatykaja, jak sie powszechnie sadzi) ujscia kanalikow
          potowych, hamuja rozwoj drobnoustrojow i wiaza produkty rozkladu potu (w ten
          sposob neutralizuja zapach potu). Stany zapalne pojawiaja sie przewaznie wtedy,
          gdy ktos uzywa antyperspirantu, ale jest na bakier z higiena. Po co tu
          antybiotyki???

          ---
          "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo
          fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć
          kilka instrumentów" Aleksander Spoerl
          • win-win Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 09.12.05, 16:09
            masz rację, zgadzam się z Tobą. po co? nie wiem. ja ich nie produkkuje, ja ich
            nawet nie używam. kupuje te z amwaya, bo są skuteczne i cenowo się kalkulują.
            co do składu - wystarczy odczytać go z ulotki na produktach.
            tak samo w składzie większości szamponów są związki sodu, których nie ma w
            szamponach z górnej półki np: marki goldwell, czy satinique sprzedawane w sieci
            wspomnianego amwaya
            • janowa Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 12.12.05, 14:01
              No to zacytuj mi z etykietki jakiz to antybiotyk sie tam znajduje (wszystko
              jedno jaka marka antyperspirantu). Bardzo jestem ciekawa... smile

              ---
              "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo
              fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć
              kilka instrumentów" Aleksander Spoerl
    • melka_x Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 08.12.05, 13:13
      > Dostałam to w mailu i zajrzałam na półkę w łazience. Prawie same
      > antyperspiranty, raptem jeden zwykły dezodorant. Po który dziś świadomie
      > sięgnęłam. A co Wy o tym sądzicie?

      Sądzimy, że ktoś nas bierze za idiotki. Spam tej treści chodził po necie już 7
      lat temu, albo i więcej.

      Gdyby jeszcze komuś brakowało inwencji to przypominam jeszcze jeden szczególnie
      pomysłowy spam - o Japończykach hodujących koty w butelkach (koty bonsai), też
      można odkurzyćbig_grin
      • your_and Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 08.12.05, 13:38
        > Sądzimy, że ktoś nas bierze za idiotki. Spam tej treści chodził po necie już 7
        > lat temu, albo i więcej.
        > Gdyby jeszcze komuś brakowało inwencji to przypominam jeszcze jeden szczegól

        Jak na spam to wyjatkowo inspiruje naukowców. Niby jedne badania to potwierdzaja
        inne nie - ale za tym biznesem stoją poteżne pieniądze i przypomnijcie sobie jak
        powolnie szło z udowodnieniem naukowym szkodliwości palenia.

        Składniki dezodorantów mogą mieć związek z rakiem piersi
        www.epacjent.pl/artykul.php?idartykul=601&poddzialshocknkologia
        Dotychczas nikt oficjalnie nie potwierdził tych rewelacji, ale producenci
        antyperspirantów niekiedy informują, że dany produkt nie powinien być nadużywany
        polki.wp.pl/kat,1682,wid,1412115,wiadomosc.html
        www.choredziecko.pl/page3.html
        Najbardziej niepokojące jest podejrzenie, że niektóre kosmetyki mogą zwiększać
        ryzyko zachorowania na raka. (...)
        www.wprost.pl/ar/?O=43852



        • melka_x Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 08.12.05, 14:13
          your_and napisał
          > Jak na spam to wyjatkowo inspiruje naukowców. Niby jedne badania to
          potwierdzaj
          > a
          > inne nie -

          Inspiracja to nader swobodna delikatnie mówiąc. Badania/podejrzenia dotyczą
          zależności między zachorowalnością na nowotwory a różnymi składnikami
          kosmetyków (także tych wchodzących w skład dezodorantów). Zaś spam nie
          pozostawia wątpliwości: dezodoranty są ok, raka wywołują antyperspiranty,
          odstaw antyperspirant, weź dezodorant.
    • melka_x Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 08.12.05, 13:16
      Przy okazji - moderator chyba powiniem zgłaszać spamy do usunięcia?
      • cristina7 Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 08.12.05, 13:27
        Coż, przezorny zawsze ubezpieczonywink

        Ja w każdym razie po przestudiowaniu wszystkich wpisów postanawiam od dziś:
        1. Wzorem mężczyzn - zapuszczam krzaczory pod pachami
        2. Wszystkie perspiranty - won z łazienkowej półki
        3. Jeden dezodorant- też won, na wszelki wypadekwink

        Pozdrawiam wszystkich niedowiarków
        oraz przezornychsmile
    • basiuniagp Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 08.12.05, 14:01
      a ja czytalam że to najzwyklejszy SPAM jest i tyle...

      zycie to śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową...

      antyperspirantów mam zamiar dalej używać...
      • utalia Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 08.12.05, 18:20
        no ale jak z ta iloscia Waszych dezodorantow? Dlaczego macie na raz kilka, po
        co?
        • jol5.po Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 08.12.05, 18:40
          a mi sie to zdarzyło
          uzywałam antyperspirantu i wyczułam gózki pod pachą (węzły chłonne), przegladając internet natknęłam się na jakims medycznym forum na relację faceta, który pisał, że guzki na wezłach chłonnych pod pachą pojawiły mu sie najprawdopodobniej po stostowaniu antyperspirantu
          tak samo zdiagnozowała moje guzki lekarka kazała odstawić antyperspirant i dała antybiotyk - po kuracji guzki znikneły
          nie jest to dowód na występowanie raka piersi po stosoweaniu antyperspirantu, ale jednak moje węzły chłonne zareagowały na stosowany od jakiegoś czasu antyperspirant
          • jol5.po Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 08.12.05, 18:43
            kurcze oczywiście wyczułam GUZKI, wielkie sorki
          • mika_p Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 09.12.05, 01:50
            Noooo... związek bezposredni jak stopindziesiont. Ciekawe -małe dzieci nie
            używają antyperspirantów, a tez im sie zdarzają powiększone węzły chłonne...
            przy infekcjach. Oj ludzie... To, że dwa fakty występują jeden obok drugiego
            albo nawet jeden pozniej niz drugi nie znaczy, ze jeden jest przyczyną
            drugiego.
        • cristina7 Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 09.12.05, 00:05
          utalia napisała:

          > no ale jak z ta iloscia Waszych dezodorantow? Dlaczego macie na raz kilka, po
          > co?

          Ja mam zawsze kilka dezodorantów, bo:
          po jednym zawsze w każdej torebce (najczęściej noszę dwie na zmianę)
          jeden w samochodzie
          no i w domu są dwie łazienki, w każdej musi być, lubię w kulce i w kremie, i
          lubię mieć zawsze obie postacie pod ręką

          A raczej lubiłamwink

    • 18_lipcowa taaaaaaaaaaaaa 08.12.05, 23:00


    • rita75 Idąc tym tropem... 09.12.05, 11:37
      Mężczyźni na równi z kobietami uzywają antyperspirantow, często na ogoloną
      skórę pod pachami, przynajmniej ci, z ktorymi się stykam, dlaczego u nich rak
      piersi prawie nie istnieje? Czyżby u nich koncentracja toksyn nie prowadziła do
      zmian w komórkach, czyli do raka?
      • alinaw1 potwierdzają to lekarze 09.12.05, 11:46
        3 lata temu trafiłam na oddział onkologiczny. Przy okazji badań musiałam
        wypełnić ankietę. było tam sporo pytań dotyczących trybu życia, leków,
        papierosów, sytuacji rodzinnej, karmienia piersią itd. 2 pytania wzbudzily
        moją największą ciekawość: środki antykoncepcyjne (jestem ich gorącą
        przeciwniczką i w ten sposób zyskałam kolejny punkt na korzysć moich
        argumentów) i... używanie antyprespirantów. Tego właśnie nie byłam świadoma...
        • rita75 Re: potwierdzają to lekarze 09.12.05, 11:51
          >i... używanie antyprespirantów. Tego właśnie nie byłam świadoma...

          tak się składa, że ja rowniez bylam badana przez onkologa, w centrum onkologii,
          pod katem nowotworu w piersi, tez wypelnialam ankietę- i nie bylo tam nic o
          antyperspirantach, czy powinnam zrobić burdę?
    • sofi84 Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 09.12.05, 12:03
      gdyby to była prawdabyłyby na antyperspirantach naklejki takie jak na
      szulagch wink
      • cristina7 Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 09.12.05, 12:26
        Jak na czym???
        • sofi84 Re: Niebezpieczne antyperspiranty! Słyszałyście? 12.12.05, 13:31
          szlugach mialo bycbig_grin
    • setite tzw. legenda miejska 10.12.05, 14:00
      urbanlegends.about.com/cs/healthmedical/a/antiperspirants.htm
      albo

      www.snopes.com/toxins/breast.htm

      Rak to straszna choroba, z którą współczesna cywilizacja nie do końca sobie
      radzi. Dlatego aby raka owoić i odegnać lęk przed rakiem wymyśla się takie
      bajeczki. Przecież nie uciekniemy od własnych genów, hormonów w wodzie pitnej,
      w mięsie i w ukochanych pigułkach anty, od spalin i innej chemii w powietrzu -
      ale zawsze można nie używać antyperspirantów, prawda? i już czujemy się
      bezpieczniej.

      Inna sprawa, że antyperspiranty i w ogóle kosmetyki zawierają dużo
      niekoniecznie smile))))) potrzebnej organizmowi chemii, i pewnie zdrowiej byłoby
      myć się szarym mydłem i nie stosować niczego. Ale tak się w naszej kulturze już
      niestety nie da.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka