Dodaj do ulubionych

Do mam - urzedniczek

11.01.06, 16:47
Dziewczyny, które pracujecie w urzedach ( szczególnie marszałkowskim), mam do
Was pytanie. Właśnie przeszłam dwa etapy rekrutacji na jedno ze stanowisk w
urrędzie marszałkowskim i dzisiaj dostałam telefon, że kolejny etap jest w
formie pisemnej. I mnie zatkało, bo nigdy przez takowy w żadnej pracy nie
przechodziłam. Pani dodała też, że to standardowy pisemny etap rekrutacji. Z
tego wnioskuje, że może na stanowiska urzednicze ogólnie, a nie tylko w tym
przypadku jest jakiś test czy cos w tym stylu. Czy któras może się podzielć
swoimi doświadczeniami rekrutacyjnymi?smile
Obserwuj wątek
    • cocollino1 Re: Do mam - urzedniczek 11.01.06, 16:51
      Ja pisalalm kilka takich testowsmile
      Cześc jest z ogolnej wiedzy na temat u mnie akurat to byl urzad miasta wiec z
      samorzadu terytorialnego, wiec u ciebie bedzie podobnie pewnie, a czesc
      dotyczyla zawsze poszczegolnych ustaw, ktorych znajomosc byla wymagana na
      konkretne stanowisko. Jesli chodzi o testy do urzedu miasta, to u nas byly
      latwe. Kolejny etap to byla rozmowa kwalifikacyjna.
    • 18_lipcowa Re: Do mam - urzedniczek 11.01.06, 16:59
      pewnie będzie ze znajomości przepisów, ustaw ?
      • kubara1 Re: Do mam - urzedniczek 11.01.06, 17:02
        Jesuuu kochane, z coś szerzej . Jakich ustaw? ja sobie przyswoiłam ustawe o
        samorządzie terytorialnym , iem kto jest kto w urzedie, jakie są struktury
        samorządu. Ale czy to może być test z wiedzy ogólnehj o historii regionu np?
        • 18_lipcowa Re: Do mam - urzedniczek 11.01.06, 17:07
          kubara1 napisała:

          > Jesuuu kochane, z coś szerzej . Jakich ustaw? ja sobie przyswoiłam ustawe o
          > samorządzie terytorialnym , iem kto jest kto w urzedie, jakie są struktury
          > samorządu. Ale czy to może być test z wiedzy ogólnehj o historii regionu np?

          moze byc
          u nas tez sprawdzali cos z KPA ale to byl u miejski a ty jestes w
          marszalkowskim to nie wiem
        • isma Re: Do mam - urzedniczek 12.01.06, 07:52
          Znaczy, zeby byc precyzyjnym, to nie ma ustawy o samorzadzie terytorialnym ;-
          ))).
          Jest ustawa o samorzadzie gminnym, ustawa o samorzadzie powiatowym, a w Twoim
          przypadku - ustawa o samorzadzie wojewodztwa (moze nieglupio by bylo tez
          zobaczyc ustawe o administracji rzadowej w wojewodztwie, zeby umiec rozroznic
          kompetencje).
    • ania103 Re: Do mam - urzedniczek 11.01.06, 18:10
      Przechodziłam egzaminy rekrutacyjne do korpusu służb cywilnych. Część pierwsza
      składała się z egzaminu pisemnego - test z wiedzy administracyjnej oraz
      umiejętność sporządzania notatki na podstawie załączonych materiałów prasowych.
      Kolejnym etapem była rozmowa kwalifikacyjna, po niej testy psychologiczne, a na
      sam koniec badania lekarskie. Uff! Ciężko było, ale opłaciło się! Życzę
      powodzenia!
      • wana Re: Do mam - urzedniczek 12.01.06, 12:33
        Badania lekarskie? Ja też to przechodziłam, jestem USC, ale nie było badań...
        Czyżbym czegoś nie dopełniła?
        Pozdrawiam
        wana
    • kssia Re: Do mam - urzedniczek 11.01.06, 18:22
      To dziwne, 3 etap zazwyczaj był ustny. Pisemne były 2 testy ogólny (znajomośc
      kpa, ustaw samorządowych)wielokrotnego wyboru, drugi opisowy merytoryczny -
      stanowiskowy (sprawdzajacy konkretna wiedze potrzebna na danym stanowisku) a 3
      etap był ustny (pytania stanowiskowe szczegółowe) i tyle.
      pozdrawiam
      Kasia
    • agacz2905 Re: Do mam - urzedniczek 11.01.06, 20:56
      Oprócz ustaw okołosamorządowych zawsze mogą się czepnąć tej zasadniczej, czyli
      konstytucji. Poza tym warto przeczesać kpa - wszak cała administracja z grubsza
      biorac "polega" na znajomości procedur. Ale to tylko takie moje gdybanie. Mnie
      zatrudniono jeszcze przed wejściem w życie ustawy o służbie cywilnej, więc nie
      przechodziłam tego na własnej skórze. Od czasu do czasu kibicuję tylko
      koleżankom, którym np. kończy się umowa o pracę na czas określony i stają do
      konkursu...na dotychczas zajmowane stanowisko. Niemniej jednak pozdrawiam Cię i
      życzę powodzeniasmile.
    • milkaa26 Re: Kubara1 27.03.06, 19:21
      Mogę spytać jak wyglądał test? W tym tygodniu tez mam stawić się na test w
      urzędzie marszałkowskim i zastanawiam się jak szczegółowe są pytania.
      Chciałabym pracować w departamencie funduszy unijnych i zastanawiam się czy w
      teście mogą być pytania np. o daty z historii Unii, czy też wiedza o aktualnych
      programach wystarczy?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka