rybkaisia
19.01.06, 08:48
Taka jestem wściekła od wczoraj!!!!!!
Okazało się, że kuzyn męża ma swoje wesele w wakacje - dokładnie w środku
mojego, naszego urlopu!!! Urlop mam zawsze w tym samym czasie - w innym
terminie, po prostu nie uznaje się w mojej pracy. No i masz!!! Nie będę
przecież w środku urlopu jechać na drugi koniec Polski!!!! Ale najgorsze jest
to, że będzie wielka obraza, że nie przyjdziemy!!! A ja nie po to zaiwaniam
cały rok, żeby nie jechać na urlop tylko na wesele!!!!! Złość, ze mnie kipi!!!
Macie jakieś pomysły, jak się wykręcić?