edycia274
19.01.06, 23:43
Tak sie zastanawiam, skad matki maja siłe aby przetrwac ciezkie dni jezeli
chodzi o choroby dzieci, ja od urodzenia Niki mialam ciagle lekarzy, lezenia
po klinikach, teraz znow sie zaczyna , czekaja ja ciezkie pobyty, juz sie
boje, poniewaz pamietam siebie z tamtego okresu, jaka bylam, plakalam, nie
sypialam, itd, teraz bedzie to samo, patrzec jak dziecko cierpi, i tak sie
zastanawiam, skad My matki mamy sile, by znosic to razem z dzieckiem?jak inne
mamy sobie z tym radza? pozdrawiam