vatim
05.10.09, 11:24
Po 2 latach związku facet powiedział mi-"Kocham Cie ale nie widzę
wspólnej przyszłosci"Podjał taka decyzje bo poczuł się"jak w złotej
klatce"i zostawił mnie zupełnie załamana...
Owszem nie byłam idealna ale miał dużo swobody, nie trzymałam go na
smyczy, nie kontrolowałam...
Powiedział jeszcze- nie chce być teraz w żadnym związku-po czym
dochodzą mnie słuchy, że rzucił sie w wir imprez...
tzn. zbył mnie standardowym tekstem...:( a ja wciąż kocham :(
doradzcie jak sobie poradzić ...bo oszaleję z żalu