Dodaj do ulubionych

Przeczytaj zanim kupisz telefon w salonie ORANGE

18.02.06, 17:09
To ja wam opiszę jak jest z moim telefonem , a mianowicie:
Kupiłam telefon SONY ERRICSON K300i wraz z aktywacją w ORANGE , 9 stycznia
2006r podpisałam umowę na dwa lata, dwadzieścia minut po zakupie (jak dojechałam
do domu) okazało się , że z telefonu nie idzie nigdzie zadzwonić , na
wyświetlaczu widniał napis " tylko połączenia alarmowe" , więc dzwonię do salonu
ORANGE a tam pani mówi , że muszę zaktywować pocztę głosową to będzie działać ,
więc zaktywowałam i nic , dzwonię do biura obsługi klijęta , a tam mi mówią ,że
kartę SIM trzeba na trzy minuty wyciągnąć i po włożeniu będzie wszystko ok. więc
wyciągłam i nic 11. 01. 2006 pojechaliśmy zawieźć telefon do punktu ORANGE .
pani przyjęła do naprawy , za trzy dni telefon był do odbioru zmienili
oprogramowanie w telefonie, w salonie wszystko ok na pierwszy rzut oka , ledwie
wyjechaliśmy poza Poznań na wyświetlaczu pojawił sie napis "tylko połączenia
alarmowe" szlag by mnie trafił, znów telefon do ORANGE , że nie działa , a pani
, że mam przyjechać w środę jak będzie kierowniczka , bo ona nie wie co jest
grane ,więc zawieźliśmy telefon w środę , znów przyjęli do naprawy tym razem
telefon w naprawie był 13 dni ( na gwarancji wpisali , że naprawa trwała 1
dzień) jak odebraliśmy to się okazało , że nic nie robili , bo nie stwierdzili
usterki - telefon sprawny , więc znów powrót do domu , a za Poznaniem napis
"tylko połączenia alarmowe" więc dzwonię znów do ORANGE i mówię , że telefon
nadal niesprawny , a pani mi na to ,że już nie mam do nich przywoźć bo telefon
jest sprawny , więc ja ją proszę aby do mnie zadzwoniła , pomimo włączonego
telefonu i pełnego zasięgu usłyszała -" telefon wyłączony lub poza zasięgiem "
więc ja się pytam czy tak właśnie wygląda sprawny telefon , a ona mi że i tak
nie mam przywozić , bo ich to już nieinteresuje , nie bardzo rozumiem w końcu
telefon kupiła w salonie ORANGE , a nie gdzieś na bazarze , więc chyba powinni
być tym zainteresowani . Ale cóż 6.02 2006 zawieźliśmy telefon prosto do serwisu
i tam oddając pan powiedzial ,że może tak być , że telefon nie przełącza się na
częstotliwości pozamiejskie , i wydało mi sie to trafnym spostrzeżeniem bo w
poznaniu działa bez problemu , tylko ,że ja mieszkam poza Poznaniem. Ale
wreszcie jakieś światełko w tunelu , oddałam telefon do naprawy trzeci raz i
przy odbiorze co się okazało , że nie znaleźli usterki , a na odczepne
przeczyścili styki antenowe , oczywiście telefon nadal nie działa , bardzo
sporadycznie mogę wykonać jakieś połączenie , jak czasami złapie częstotliwość z
Poznania , w serwisie nic nie robią , a ORANGE ma mnie w dupie. I jak tu sie nie
wkurzać. Zastanówcie się dobrze przed kupnem telefonu z aktywację w sieci ORANGE
, bo wszyscy są tam bardzo mili do momentu podpisania umowy , a potem to już nic
ich nie obchodzimy w końcu przez dwa lata będziemy płacić rachunki , więc już im
na nas nie zależy .
Obserwuj wątek
    • ciociapolcia Re: Przeczytaj zanim kupisz telefon w salonie ORA 18.02.06, 17:17
      Opadly mi rece.
      • aleksandrynka Re: Przeczytaj zanim kupisz telefon w salonie ORA 18.02.06, 17:34
        mi też opadły ręce...
        Ale, chyba nie zamierzacie tego tak zostawić? Masz produkt niezgodny z umową,
        bo nie działa, a ma działać. Proponuję spotkanie z kierownikiem i ofertę nie do
        odrzucenia - wymieniacie telefon na nowy, sprawny, albo sprawa zostanie
        zgłoszona, gdzie trzeba.
        Hehehe, jaka ja mądra jestem. Żeby w praktyce było to równie łatwe...
    • maw51 Re: Przeczytaj zanim kupisz telefon w salonie ORA 18.02.06, 17:32
      Moja bratowa miała podobnie. Kupiła telefon w Orange podpisała umowę na 2 lata
      a telefon cały czas się psuje. To wyświetlacz nie działa, to nie ma zasięgu, to
      się wyłącza sam. Cięgle w naprawie. Gdy był już naprawiany chyba 5 raz a w
      gwarancji jest napisane, że jeżeli telefon jest naprawiany 5 razy to
      przysługuje klientowi nowy aparat w serwisie napisali opinie ze telefon był
      zalany, (co oczywiście nie było prawdą) i gwarancja nie przysługuje. Bratowa
      oddała sprawę do rzecznika konsumenta i sprawa się ciągnie od pół roku.
      • joasia33 Re: Przeczytaj zanim kupisz telefon w salonie ORA 18.02.06, 17:42
        Wtrącę się, bo mój mąż ma punkt Ery. Mówi on, że ze strony Orange to chamstwo
        oczywiście. A załawić ich można w ten sposób: nie korzystaj z prawa gwarancji
        wyniakjąćego z umowy, bo gwarancja to sprawa serwisu producenta, ale prawa
        RĘKOJMI, bo wtedy to sprawa pomiędzy Tobą a Orange.
        Pozdrawiam i nie popuszczaj im!
        Asia
      • ciociapolcia Re: Przeczytaj zanim kupisz telefon w salonie ORA 18.02.06, 17:44
        Rany, generalnie to nie dac sobie wcisnac kitu... Jak nie mozna w milej
        atmosferze, to z geba trzeba... Nie mam takich problemow, bo zawsze sie w koncu
        wykloce tongue_out
        Prawdopodonie nie chodzi o telefony z Orange, a o konkretne modele ktore sa w
        sprzedazy u wszystkich operatorow. Podobnie bylo kiedys z mala Nokia (nie
        pamietam nr-u), najpierw naprawiali potem wymieniali, bo produkt byl do dupy.

        Co do opadajacych rak, to w innej kwestii...
        • edorka1 Re: Przeczytaj zanim kupisz telefon w salonie ORA 18.02.06, 22:19
          Było. Miałam tę Nokię - wtedy jeszcze w IDEI. Wymienili bez problemu na zupełnie inny aparat - mogłam sobie sama wybrać który chciałam. Ale wtedy wszystkim wymieniali bo to była wadliwa seria. Może teraz będzie podobnie???Oby.
    • misiak36 Do joasia33 18.02.06, 18:31
      Bardzo proszę jeśli mogłabyś spytać się męża jak dokładnie załatwić tę sprawę z
      tytułu rękojmi.
      • joasia33 Re: Do joasia33 18.02.06, 21:53
        Dokładnie to nie wiem, bo od tego ma pracownikówsmile. Ale ogólnie chodzi o to,
        żebyś przeczytała uważnie, co tam jest napisane w umowie na temat gwarancji i
        rękojmi. I ze wszystkim poszła do salonu. Problem w tym, że istnieje możliwość,
        iż znajdą jakiś myk, żeby Cię załatwić. Na przykład uwzględnią Twą reklamację i
        ... zwrócą Ci równowartość telefonu, czyli tyle, ile za niego zapłaciłaś
        (zapewne w promocji)..sad. Inna sprawa, mówi mąż, to fakt, że mnóstwo telefonów w
        promocji to zwykły szajs. A im tańszy w niższym abonamencie, tym gorszy. W sumie
        logiczne. A samym producentom zdarzają się niewybaczalne wpadki. Np. jakiś model
        SE ma w komplecie klapkę o niepasujących do reszty wymiarach. A inny telefon po
        włożeniu karty danego operatora głupieje i nie działa, bo czegoś tam nie
        dopilnowano, bo oprogramowanie nie to etc.
        Hm. To tyle. Nic więcej z męża na razie nie wyduszęsmile. Jakby co, dam Ci znać.
    • mania2424 Re: Przeczytaj zanim kupisz telefon w salonie ORA 18.02.06, 18:46
      Wydaje mi się, że chyba telefony Sony Ericson są wadliwe. Mój mąż też kupił
      aprat tej firmy i niestety miał te same problemy. Ciągle wyświetlał się
      komunikat "tylko alarmowe", również oddawał do naprawy aż 3 razy. teraz ma
      Nokie i jest ok.
      • gabrysia_s Re: Przeczytaj zanim kupisz telefon w salonie ORA 18.02.06, 19:19
        To odwrotnie niż ja - prywatny mam Sony Ericson i jest super, a służbową Nokię i
        jest beznadziejna. Sama się wyłącza i trzeba wyjąć kartę żeby uruchomić telefon.
        Zresztą telefony Sony miałam od zawsze i nigdy nie narzekałam.
    • clk podobnie w orange 18.02.06, 20:04
      Zostal mi z nimi ponad rok. O ile z taryfy jestem zadowolona, to z telefonu juz
      nie. Sprzedalam go, bo nowiutki telefon z salonu zaczal sie wieszac, wylaczac,
      wlaczac, przesawiac.
      W salonie orange oczywiscie nic nie stwierdzili, pomino oczekiwania na naprawe
      (nigdy nie dostalam telefonu zastepczego!!!). W koncu ostatnio telefon
      sprzedalam, kupilam Nokie z mniejsza iloscia bajerow. Telefon dziala dlugo, nic
      sie z nim nie dzieje itd.

      Orange we mnie klienta nie bedzie mailo.
      • misiak36 do clk 18.02.06, 20:15
        jeśli można wiedzieć to jakiej firmy był telefon który się Tobie psuł.
        • clk Motorola v220 18.02.06, 20:17

    • bartusia25 Re: Przeczytaj zanim kupisz telefon w salonie ORA 18.02.06, 21:26
      Oj, ja mam taki sam problem z telefonem Sony Erricson. 3 razy był w naprawie,
      za 4 wymienili mi na nowy i bez zmian na wyświetlaczu prawie ciagle mam "tylko
      alarmowe". Na szczęscie za miesiac konczy mi sie umowa i juz napewno nie wezme
      tej telefonu tej marki.
    • kiniozaur Re: Przeczytaj zanim kupisz telefon w salonie ORA 18.02.06, 23:13
      No to super.
      Ja kupiłam 23 grudnia ub. r. w salonie ORANGE, też w Poznaniu , 2 telefony -
      Samsung i Siemens , nie pamiętam numerów. Po ok. 3 tyg. Siemens przestał
      działać i wciąż pokazywał "błąd karty". W serwisie wymienili oprogramowanie i
      nic - to samo. W salonie sprawdzili kartę sim i stwierdzili że wszystko jest
      ok. Po moich naleganiach wymienili kartę i narazie działa. Za to jakiś czas
      temu przestał działać Samsung - pojawia się napis "włóż kartę sim" choć ona tam
      jest, sam się wyłącza. Czeka mnie kolejna wizyta w tym cholernym salonie i
      czekanie godzinami w cholernej kolejce , no i pewnie też wykłócanie się.
      Podejrzewam że to wina kart sim Orange , bo przecież wszystkie telefony nie
      mogą wciąż się psuć...A swoją drogą - nie wyjeżdżałam jeszcze poza Poznań -
      ciekawe czy by działały...
    • figrut Re: Przeczytaj zanim kupisz telefon w salonie ORA 18.02.06, 23:16
      My jestesmy w orange od roku [no, wczesniej w idei]. W domu cztery aparaty na
      firme, nokie bez bajerow i trzy poza domem [pracownicy - dwie nokie i sony
      erricson]. Jak do tej pory nikt kto ma nokie nie narzekal, przy sony byla juz
      jedna naprawa - gwarancje uznali, ale wlasciciel caly czas sie skarzy, ze ma
      wlaczona komorke, a jak ktos do niego dzwoni, to czasami dzwoniacemu odzywa sie
      "abonent ma wylaczony telefon". Byc moze jakas wadliwa seria, ale gwarancje
      uznac powinni. Nokii juz sie u nas kilka modeli przewinelo - odporne na spadanie
      na beton w warsztacie - chyba nie przejde na inna firme.
      • clk Re: Przeczytaj zanim kupisz telefon w salonie ORA 18.02.06, 23:22
        Ja tez wrociłam do Nokii - napalilam sie na motorole. Owszem, fajna, z bajerami.
        Ale... bateria krotko trzymala. Mam nokie i jest super smile
    • a.lenard Re: Przeczytaj zanim kupisz telefon w salonie ORA 18.02.06, 23:36
      a mi opadły ręce, nogi i spodnie...SZOK!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka