turbomini
26.04.07, 15:37
Wrzucam jako refleksję po zeszłotygodniowym marszu równości w Krakowie.
Przyszło tyle osób z różnych środowisk: LGBT, Zieloni, feministki, Lewicowcy,
a tymczasem niewielkiej grupie gierychowskich bojówek tak skutecznie udało
się zablokować Rynek, że marsz musiał zatrzymać się praktycznie na jego
obrzeżach. I teraz tak mi się analogicznie skojarzyło, że chociaż w Polsce
mamy tyle osób o poglądach liberalnych, centrowych, lewicowym, to i tak za
mordy trzyma nas maciupka grupka prawicowa. Jakiś fenomen kurde.