mamciama
23.02.06, 15:38
...to przebieracie się w domowe ciuchy (czyt. wygodne)
Ja pracuję w biurze (niekoniecznie chodzę w garsonkach)ale gdy wracam do domu
ok. 17.00 to przebieram się w wygodne spodnie, aby bez skrępowania szaleć z
synkiem, gotować, sprzątać...
Mąż krytykuje mnie,bo uważa, ze przecież nie zniszczę sobie rzeczy.
Jakos tak ciężko mi uwierzyć, że biegacie po domu w spódnicy i rajstopach...
Dzięki z góry za opinie/.
Pozdrawiam Wszystkie Emamy!