co sadzicie na ich temat? stosujecie? mojego meza ponosi kiedy kolejny lekarz
przepisuje naszemu choremu synkowi a to syropek homeopatyczny, a to jakies
tabletki. idzie do aptetki oddac syrop a pani farmaceutka, zamiast krotko
odpowiedziec na jego pytanie, czy odda mu pieniadze czy nie, probuje go
przekonac co do skutecznosci dzialania takich srodkow. maz jest chemikiem,
(bardzo dobrym zreszta) i zna sie na tym dobrze, sporo poczytal i wkurza sie
strasznie ze niby wyksztalceni lekarze wierza w takie brednie. przeciez w
przypadku dziecka, ktore nie rozumie, ze jest podawane mu "lekarstwo", nawet
efekt placebo czy jakiekolwiek dzialanie na podswiadomosc nie moze wystapic
czekam na odzew. a moze ktos nas przekona, ze to dobre lekarstwa???
(oczywiście nie za pomocą "dowodów" podawanych przez producentów takich
preparatów uzyskanych na podstawie sponsorowanych przez nich badań)

))))))