Dodaj do ulubionych

Mąż przy garach!:)

14.04.06, 13:20
Dziewczyny mój ślubny zaoferował się do przygotowania części jedzonka. Będzie
piekł mięsko i kiełbaskę i ćwikłę ma zrobić.
Dzielę się z wami tą radosną dla mnie wiadomością bo na ogół stroni od takich
prac i zazwyczaj z okazji świąt albo rodzinnych imprez padam na twarz.
A jak u was? U mnie bigosik się warzy, serniczek dzisiaj pieczony a reszta
jutro.
Obserwuj wątek
    • madziaaaa Re: Mąż przy garach!:) 14.04.06, 13:24
      pewnie coś przeskrobał i się boi.
      • be.em Re: Mąż przy garach!:) 14.04.06, 13:25
        mój zabrał dziecko na salę zabaw, a ja w siecismile)
        • dzoaann Re: Mąż przy garach!:) 14.04.06, 13:31
          No cóż,dla mnie to norma,że mąż coś robi sam na święta,z jedzonka,ewentualnie
          robimy to wspólnie.Nie wyobrażam sonie ,żebym miała zasuwać przy garach ,a on na
          gotowe.Jeśli akurat przeszkadza mi w kuchni to w tym czasie sprząta.Choć muszę
          szczerze przyznać,że w początkach małżeństwa to mu sie wlaśnie wydawało,że ja
          zrobię,on zje, no i może pochwali...ale nie ma tak łatwosmile
          Rozumiem tylko tych panów,którzy naprawdę dużo pracują.Cóż,dla niektórych to
          wymówka...
    • e_r_i_n Re: Mąż przy garach!:) 14.04.06, 13:30
      A my jedziemy do rodzicow, wiec niczego nie gotuje. Natomiast jutro pomagam
      mamie piec ciasta. A reszta juz gotowa - przygotowana w calosci przez mojego
      tate.
    • piastka Re: Mąż przy garach!:) 14.04.06, 13:30
      To moje niespełnione marzenie...sad

      (przeczytałeś?)
    • 76kitka Re: Mąż przy garach!:) 14.04.06, 14:49
      Moje biedaczysko złapało grypę, pewnie nawet smaku tego co je nie będzie czuł.
    • anatemka Re: Mąż przy garach!:) 14.04.06, 18:12
      hm.. mój gotuje codziennie. Lubi i swietnie mu to wychodzi.
    • care_5 Mam juz swieta:) 14.04.06, 19:50
      A u mnie juz swiatecznie.. Wszystko po pieczone po gotowane zonkilki slicznie
      sie usmiechaja z stolika a w pokoju dzieci sztuczna zolta kura wcina rzezuche.
      Nawet groby juz po odwiedzialam dzis z wielkanocnymi stroikami..Uwielbiam
      swietasmile) Jutro pisanki potem postny obiadek a pozniej na kawke do siostry.. I
      tak leniuchowo przez 3 dni ..Ech czego chciec wiecejsmile
    • sutra Re: Mąż przy garach!:) 14.04.06, 22:15
      U mnie nic się nie robi jedzeniowego, ale może jutro coś zrobimy coby zanieść
      mamusi smile
      • zuzia_i_werka Re: Mąż przy garach!:) 14.04.06, 23:25
        U mnie jest tak,że ja gotuję-bardzo lubię-i przy tym niemiłosiernie bałaganię
        więc ukochany ma za zadanie sprzątnąć krajobraz po bitwie.Jak dotąd wszyscy
        zadowolenismile
    • aski68 Re: Mąż przy garach!:) 14.04.06, 23:56
      U mnie jest tak, że żona w pracy ,a ja szukam przepisu na galart, taki z nóżek,
      golonki i szynki smile
      Pierwszy raz ma twór powstać więc rad szukam smile i o wsparcie proszę.

      Pozdrwiam i Wesołych Świąt smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka