Laze dzisaj tak juz od 6 rano i nie daje mi to spokoju, a mianowicie duzo sie
naczytalam na forach o lekarzach,sklepach,wogole duzo o Polsce i pojac tego
nie moge ze np.zeby normalnie urodzic w Polsce to albo trzeba dac komus w
lape ,albo miec znajomosci a jak nie no to pech ,ponacinaja ,dadza oxytocyne
na przyspieszenie i nie daj boze pokrzyczec....Albo same wizyty u lekarzy ,
laske robia ze pacjenta wogole o czymkolwiek informuja,albo te kolejki w
przychodniach,wyznaczanie terminow za miesiac itp.
ze trzeba organizowac cos takiego jak np"Rodzic po ludzku" albo "firma
przyjazna mamie" ze takie rzeczy nie sa oczywiste , ze o wszystko trzeba
prosic, za wszystko dziekowac,bo urzednicy robia laske ze normalnym ludzia
cos zalatwia, ze zostana przyjeci do lekarza, ze wysla ich na przeszkolenie z
urzedu pracy,ze po 6 godzinach stania w kolejce w urzedzie pracy dane im bylo
tego dnia sie "odhaczyc".
nie miesci mi sie w glowie ze matka nie moze wejsc z wozkiem do sklepu bo
zostanie posadzona o kradziez,ze nie mozna miec w urzedach wlasnego zdania i
wytknac pracownikom bledow bo wtedy zrobia na zlosc i juz wogole nic nie
pomoga(np z opowiesci mojej mamy:
-prosze pani, ja bardzo przepraszam, czy mogla by mi pani pomoc w wypelnieniu
tego papierka bo ja z tego nic nie rozumie

-No przeciez tu jest wyraznie napiane! czy pani nie widzi??? paragraf taki i
taki,i wlasnie na jego mocy i z paragrafu takiego i takiego... a po za tym to
to wszystko jest tu ooo w punkcie pierwszym.tylko przeczytac trzeba!
-no, ja czytalam, ale nie rozumie.
-to ze zrozumieniem czytac trzeba!
-ale ja...
-prosze pani ja tu pracuje a nie jestem po to zeby tu za pania cos
wypelniac!!!!)to byl sad rejonowy.
i takich przykladow jest tysiace nikt nikomu nigdzie nie pomoze,a jak juz
pomoze bo to i tak do jego zasranych obowiazkow nalezy ,to trzeba byc
wdziecznym.
Nie mieszkam w Polsce, mieszkam w Niemczech juz bardzo dlugo,nie chce
powiedziec ze tu jest idealnie,ale jest normalnie . Tu skonczylam
szkole,poszlam do pracy ,urodzilam dzieci,chodze do lekarzy ,jak mi jeden
lekarz nie odpowiada to sobie ide do innego, mam robione badania na miejscu
za ktore nie musze dodatkowo placic, urzednicy i rowniez lekarze maja czas
aby mi wszystko wyjasnic i pomoc.wlaze wszedzie z wozkiem, moge przejsc
spokojnie po pasach przez ulice ,nie bojac sie ze mnie jakis glupek potraci.
fajnie by bylo gdyby w Polsce to "oczywiste" bylo oczywiste,podziwiam
wszystkich ,ktorzy na codzien musza borykac sie z tymi problemami,ja bym nie
mogla i pewnie nie wiedziala jak
to tyle tych moich przemyslen, mialam potrzebe wygadania sie i przepraszam za
bledy.