Dodaj do ulubionych

W piaskownicy- kolejna odsłona!

27.06.06, 21:09
Wróciliśmy właśnie z synem z piaskownicy i zamiast połozyć małego spać bo
jutro idzie do przedszkola, piszę tu znowu!smile)) Ale do rzeczy.
Obok mnie na ławce na placu zabaw siedziały trzy przyjaciółki. Zażyłość dosyć
znaczna sadząc z rozmowy i poruszanych tematów. Jedna z nich przyszła z dwoma
chłopcami, ok 4 i 2 latka miały te dzieci. Mama na ławkę do kolezanek na
pogaduchy a dzieci pobiegły sie bawić. Słyszę jeszcze jak krzyczy do
starszego, żeby pilnował młodszego. Trwało to jakiś czas, w pewnej chwili ta
kobieta pyta sie starszego syna" Gdzie jest Kuba?". Dziecko mówi, że nie wie,
szok! Poszukiwania na placu zabaw nic nie dały, tłum dzieci, trudno odnaleźć
swoje w tym gaszczu. Mama wybiegła poza plac zabaw i okazało się, że ten 2-
latek wyszedł z placu zabaw, oddalił sie o około 100 metrów, przeszedł na
druga strony osiedlowej ulicy i stał przy schodach!!!! Miał naprawdę dużo
szczęścia- pora powrotów z pracy, pełno samochodów. Nawet teraz trudno mi o
tym myśleć bez emocji! A co by było.... Nigdy nie przypuszczałam, że plotki
moga być tak absorbujace i powodować totalny brak kontaktu z rzeczywistością.
I zgadnijcie komu sie najwiecej dostało?- tak macie rację, temu 4-latkowi,
który miał " pilnować" brata. Ręce opadają!
Obserwuj wątek
    • anatemka Re: W piaskownicy- kolejna odsłona! 27.06.06, 21:16
      gupie te niektóre matki oj gupie...
      • joanna266 Re: W piaskownicy- kolejna odsłona! 27.06.06, 21:21
        gdyby głupota ludzka mogła fruwac....sadszko0da mi tych dzieci że taka durna
        matke maja.4 latek pilnujacy 2 latka.dobre bardzo dobre
      • monia145 Re: W piaskownicy- kolejna odsłona! 27.06.06, 21:27
        Gupie, gupie i nieodpowiecialnesmile)
        • dianakatra Re: W piaskownicy- kolejna odsłona! 27.06.06, 21:47
          Chyba GŁUPIE hehehehehehe
          • monia145 Anatemka! 27.06.06, 22:12
            Widzisz? Żart zrozumiały dla nas, nie musi byc odczytany przez otoczeniesmile))
          • monia145 Dianakatra! 27.06.06, 22:14
            My tak z premedytacją piekną polską mowę kalamysmile)
            • nosmoking1 Re: Dianakatra! 27.06.06, 22:27
              Ja mialam kiedys podobna sytuacje, z tym ze taka zagadana matka nie zauwazyla
              ze jej syn najpierw popchnal mojego a potem rzucil w niego ogromnym kamieniem.
              Wlasciwie gdyby nie moj refleks to moj syn wyladowalby w szpitalu z wielka
              dziura w glowie.
              • natallay Re: Dianakatra! 28.06.06, 00:20
                Widziałam kiedys jak przy piaskownicy fazet rwał młoda mamusia. Oczywisce tak pilnowała bobasa ze dziecko tego faceta wjechało w wózek rowerkiem, ale nie specjalnie tylko nie panowało jeszcze dobrze nad nim. I mały potwornie oberwał na od ojca, chociac to ten pacan powinien uczyc swoje dziecko jedzic na rowerze a laska zajmowac sie bobasem a nie flirtowaniem z sasiadem.
                • niutaki Re:w ogóle mnie trafia jak dziecko ma się 28.06.06, 08:32
                  opiekować dzieckiem, tzn rozumiem na chwilę, ale jak widziałam wczoraj
                  dziewczynkę lat około 10 jak trzepała wózkiem z nieszczęśliwym, usiłującym
                  zasnąć bobasem to włosy mi dęba stawały, wyrywała mu smoczek, wpychała butelkę
                  z piciem, podnosiła i opuszczała oparcie, a matka była nie wiem gdzie bo dłużej
                  nie zdzierżyłam patrzeć. Albo czterolatek na placu zabaw pilnuje dwulatka
                  wrrrrrrr z obu stron podwórka parkingi, samochody jeżdżą, starsze dzieci na
                  rowerach i rolkach szaleją, a matka zamiast dupę ruszyć to siedzi w oknie i
                  papierosy pali.
                  • ibulka Re:w ogóle mnie trafia jak dziecko ma się 28.06.06, 12:49
                    Nienawidzę sytuacji, kiedy dziecko musi pilnować dziecka, bo rodzice czasu nie
                    mają...

                    Moje dzieci są jeszcze małe, do trzecich urodzin Julki jeszcze daleko,
                    bliźnięta w wakacje dobiją do drugiego roczku... Czasami proszę Piętnastolatkę
                    z naszej rodziny o pomoc - jak ma czas i ochotę, to posiedzi z dzieciakami albo
                    zabierze na spacer, ale ona to lubi i nieźle jej idzie 'niańczenie', zwłaszcza,
                    że maluchy ją uwielbiają!
                    Nie widzę jednak sensu z oddawaniem pod opiekę dziecku, które samo opieki
                    wymaga - przecież czterolatek to maluszek!

                    Głupota ludzka mnie przeraża.
                  • volta2 Re:w ogóle mnie trafia jak dziecko ma się 28.06.06, 14:57
                    Przesadzasz, pamietam siebie jako 11-latkę, biorącą na spacer 2 miesięczne
                    śpiące niemowlę. To niewielki szczegół, że wózek wjechał mi do rowu, dziecko
                    nie wypadło, ja sie nikomu nie przyznałam, a wszyscy byli zadowoleni. I ciocia
                    odpoczęła.
                    • a.lenard Re:w ogóle mnie trafia jak dziecko ma się 28.06.06, 15:16
                      łomatko, ale głupia ta mamuśka! szok!
                      ja byłam w weekend nad jeziorem i tam kąpała się dziewczynka około 5-6 lat,
                      bawiła się naszymi zabawkami dlatego zwróciłam na nią uwagę. Mamuśka wiecznie
                      gdzies latała, ale na kocu leżała jeszcze inna babka z córką młodszą trochę. No
                      i patrzyła na tę 6 latkę. Nagle do nas podchodzi i pyta gdzie ta dziewczynka?
                      Ja stalam z koleżanką i pilnowałyśmy swoich dzieci. Nie widziałyśmy kiedy ta
                      mała zniknęła. Nagle z daleka zobaczyłyśmy jak mała siedzi sama w łódce i
                      odbija od brzegu. Pokazałyśmy kobiecie a ona szybko po nią pobiegła. Na
                      szczęście brzeg był dość długo płytki tak więc bez problemu ją ściągnęła z
                      wody. Oczywiścia pojawiła się mamuśka dziewczynki! Waliła w dupsko i szarpała
                      za uszy małą? I tu zasuwa mi się pytanie? A gdzie ona była? Co było
                      pilniejszego od pilnowania własnego dziecka nad wodą?
                      • aleksandrynka Re:w ogóle mnie trafia jak dziecko ma się 28.06.06, 15:56
                        daj spokój, aż się czytać nie da... Chętnie bym mamuśce facjatę obiła.
                        Idiotka...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka