Dodaj do ulubionych

pytanie do mam z duzych miast?

29.07.06, 09:59
Pytanie do mam które mieszkają w dużych miastach:
jak ze szczegółami spedzacie dnie takie jak ten a wiec ekstremalnie upane?
Obserwuj wątek
    • lila1974 Szczecin się kłania 29.07.06, 10:22
      Mam to szczęście, że mieszkam niedaleko od kompleksu basenów dla dzieci, a
      pracę mam zmianową i często jestem w domu, więc zabieram dziewczynki na całe
      dnie włąśnie tam. Biorę ze sobą namiot plażowy i gdy dziewczynki są zmęczone to
      mogą nawet uciąć sobie drzemkę w cieniu.

      Mam szczęście, bo obiekt choć wiekowy to nawet w niezłym stanie, natomiast
      drugi w innej części miasta jest zdewastowany i nieczynny już od kilku ładnych
      lat, a włodaże miasta zamiast szybko i sprawnie poszukać inwestora, to ruszają
      się jak krówki w gó..e.

      Szczecin niby jest dużym miastem, ale pod panowaniem Jurczyka zrobił się
      peryferią gorszą od Psiej Wólki (przepraszam mieszkańców).
      • lotos.flower Bielsko-Biała :) 29.07.06, 10:30
        teraz jestem na wychowawczym więc praktycznie od rana do wieczora jesteśmy na
        działce. Julka ma tam basenik a Aksel wypoczywa w cieniu drzew. Jest o wiele
        przyjemniej niz w domu (mam okna na południe-moje mieszkanie to sauna)
      • agysa Kraków 29.07.06, 10:31
        Co dwa dni jeździmy nad jeziorko i spędzamy tam cały dzień. A jak jestem
        zmuszona siedzieć w Krakowie to staram się wychodzić dopiero pod wieczór.
        Wczoraj byłam do 21 na spacerze i było bardzo przyjemnie w dzień nie daję rady:
        ((
        • nadja11 Re: Kraków 29.07.06, 10:51
          W Krakowie żar leje sie z nieba, wycieczki za miasto odpadają, najchetniej
          przemiesciłabym sie do jakiegos klimatyzowanego centrum ,wsadziła dziecko do
          piłek, zabrała na lody ale narazie na mysl o transporcie komunikacją miejską
          robi mi sie słabo.
      • mlodytatus Szczecin- Swinoujscie 29.07.06, 11:15
        zgadzam sie. glowne czesci szpitalowe w swinoujsciu przeniesnli do szczecina. a
        do szczecina jak masz umrzec to 100km! tak taz mozna zredukowac populacje swiatasad
      • jusytka kompleks basenów w Szczecinie? 29.07.06, 11:58
        O ile wiem istnieje taki w Gryfinie, a nie w Szczecinie. Trudno WDS nazwać
        kompleksem basenów. A może coś się pojawiło, o czym nie wiem?
        • lila1974 Re: kompleks basenów w Szczecinie? 29.07.06, 12:14
          Nazwa moze i myląca smile))

          A "Arkonkę" znasz?
          Dla dorosłych cudem nie jest ale dla dzieciarni fantastyczna.
          Mam nadzieję, ze mnie żaden Berlińczyk nie czyta, bo dopiero by się uśmiał smile
    • e_r_i_n Warszawa 29.07.06, 10:53
      Caly lipiec bylam w pracy. Wiatraki chodzily non stop, z budynku nie
      wychodzilam smile
      Po powrocie pierwsze co robilam, to bieglam pod prysznic. No i byl wieczor,
      ktory dawal troche odetchnac.
      Dziecko wywiozlam do dziadkow, na Mazury.
    • morgianna Re: Kraków 29.07.06, 10:59
      My siedzimy w domu a poznym popołudniem wycieczka na plac zabaw.
    • luxure Warszawa 29.07.06, 11:26
      Na codzień w pracy, bo dluzszy urlop planujemy dopiero we wrzesniu, dziecko od
      tygodnia z babcia nad morzem. Po pracy siedzimy w ogrodzie pod parasolką wiec
      upal nie taki straszny.
    • oxygen100 Re: pytanie do mam z duzych miast? 29.07.06, 12:09
      rano robolę glownie ostatnio w labie bo chce wykonczyc zalegle projekty przed
      urlopem. tam jest klima wiec luz. po poludniu jak dobra kurka domowa sprzatam,
      pozniej 45 min. intensywnych cwiczen bez wzgledu na upal i moje lenistwo,
      wieczorem albo biegam albo ide ze slubnym na piwo, kilka dni spedzilam u
      rodzicow na dzialce
      • lila1974 oxygen100 29.07.06, 12:15
        A moze zapodasz kopa na zapęd? O te ćwiczenia mi idzie smile
        • nadja11 Re: oxygen100 29.07.06, 12:51
          oxygen ale ty nie masz dzieci, nie mylę sie prawda?
          wiec Twe zycie wygląda zupełnie inaczej, wolny czas spedzasz sama bez małego
          terrorysty u szyiwink
          • lila1974 nadja11 29.07.06, 12:53
            Zdaje się, ze my same i to nie bez uciechy sprowadziłyśmy tych "terorystów" na
            świat? Zatem oxy nic do tego smile
            • purchaawka warszawa 31.07.06, 22:06
              rano ogarniam się, synka i lecimy na dwór. mam fajnie bo moja najbliższa siostra
              ciot. jest opiekunką i pracuje tuż obok mnie wiec bierzemy dzieciaczki i na
              placyki zabaw. spacerujemy i tak mija czas, wpadamy czaasem do powsina, czy
              łazienek, jak jest już naprawde strasznie to działeczka... i moczymy sie w
              baseniku i byle do wieczora. wieczorem rynio skacze sobie na leżaczku i wesoło
              grucha a ja siedze i pisze sobie np. tu. jak mężulek ma wolne to ciągle gdzies
              jeżdzimy...taki niespokojny duch ma, nie umie usiedziec na tyłku.
              marzę o mazurach...i jeziorzie, łódce...ale młody za mały. pozdrawiamy
    • anna-pia Warszawa 01.08.06, 00:21
      w domu - mamy okna na północny wschód smile)))
      z samego rana i po 19 - na podwórku przy domu (piaskownica, basenik)

      mam dość, bo młode nie rozumieją, że jest gorąco i matka wysiada sad

      jak ja zazdroszczę takim, jak Oxygen wink
    • aga_p26 Re: pytanie do mam z duzych miast? 01.08.06, 11:55
      co prawda mieszkam w centrum ale mam super dużu park niedaleko.Do poludnia idę
      na zakupy później mała spać.Po obiedzie idziemy do parku bo jest tam chłodniej.
      a jak jest nie do wytrzymania gorąco to siedzimy w domu
    • kasik751 Re: pytanie do mam z duzych miast? 01.08.06, 11:57
      Na trojmiejskich plazach big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka