Dodaj do ulubionych

Samotnosc w sieci.

01.08.06, 13:22
Witam.
Przygladam sie temu forum (i innym) juz jakis czas. Przelewacie czesto tutaj
swoje dramaty i problemy, mniejsze i wieksze. Zauwazylam ze standardowe
niemal zakonczenie wywodu, czegokolwiek by nie dotyczylo , to formulka "pisze
tutaj, bo nie mam sie komu wyzalic" "nie mam sie komu zwierzyc" "nie mam z
kim porozmawiac". Naprawde? Naprawde 50-60 procent (moze wiecej) uzytkownikow
forum (netu) nie ma przyjaciol? znajomych? zycia w realu? Wasze zycie
towarzyskie sprowadza sie do klepania w klawiature? To straszne, naprawde.
Obserwuj wątek
    • anetina Re: Samotnosc w sieci. 01.08.06, 13:24
      to nie jest straszne
      większość osób chce być tutaj anonimowa

      wielu rzeczy nie opowiedziałoby się przyjaciółce czy koledze
      a tutaj można wszystko napisać

      ja np. nie narzekam na brak znajomych
      nawet z forum poznaliśmy na real kilka osób

      a poza pracą nawet nie wchodzę na internet, bo szkoda mi czasu
      mam dziecko
      mam rodzinę
      mam znajomych
    • margosia.kr Re: Samotnosc w sieci. 01.08.06, 13:31
      To zapewne nie jest tak, że piszące osoby nie mają znajomych, przyjaciół,
      rodziny. Jednak bardzo często łatwo wyrzucić swoje żale pozostając anonimowym.
      Nie zawsze chcemy opowiadać koleżankom jak nam źle, chociaż jesteśmy narodem,
      który bardzo lubi biadolić. Często gęsto powiemy coś jednej i wie o tym pięć
      kolejnych. Poza tym możemy zobaczyć jak na nasze żale reagują inni, osoby obce
      nie stające po żadnej ze stron. Zobaczyć nasz problem oczami innych. Nie tylko
      jednej przyjaciółki, czy koleżanki.
      Pozdrawiam - Małgosia
    • monia145 Anonimowość w sieci?. 01.08.06, 13:40
      Mnie zastanawia inna sprawa- skoro w necie jest się tak anonimowym, to dlaczego
      niektórzy, kiedy chcą porozmwiać o jakims ważnym problemie, zmieniaja nicka i
      piszą:" Znacie mnie więc....". Na ile więc w necie jestesmy sobą, a na ile
      tworzymy swój wizerunek tylko na potrzeby rozmów w sieci?
      Skoro jestesmy tak anonimowi, to powinno byc nam wszystko jedno, jak inni
      forumowicze nas postrzegają.
      • mama_4latka Re: Anonimowość w sieci?. 01.08.06, 13:54
        monia145 napisała:

        > Mnie zastanawia inna sprawa- skoro w necie jest się tak anonimowym, to
        dlaczego
        > niektórzy, kiedy chcą porozmwiać o jakims ważnym problemie, zmieniaja nicka i
        > piszą:" Znacie mnie więc....".

        Z jednej strony jest się anonimowym, ale nawet i tu możesz trafić na kogoś z
        grona najbliższych znajomych. Zawsze jest to ryzyko, że ktoś z tych znajomych
        zidentyfikuje Cię po opowiadanych wcześniej historiach. Więc tak na wszelki
        wypadek lepiej na ten "jeden raz" zmienić nicka.
        • monia145 Re: Anonimowość w sieci?. 01.08.06, 14:12
          Możliwe....jednak ja myślę, ze na potrzeby netu także tworzymy swój wizerunek,
          mozna podkoloryzować to, czego nie lubi sie w realu. I jeśli cały czas piszę,
          że mam swietna teściową, to kiedy ona wywija numer, trudno jest sie przyznac,
          że chciałoby sie utopic ją w wannie.
          • lila1974 Re: Anonimowość w sieci?. 01.08.06, 14:36
            Na pewno nie jest bez racji to, co piszesz.
            Świadomie czy podświadomie jakiś tam swój obraz mamy i taki się jawi na forum.

            Sama zmiana nicku, jesli ktoś się do niej przyznaje nie razi mnie. Świadczy to
            dla mnie o tym, że szanuje odbiorców i o tym, ze temat jest dla niego wyjątkowo
            trudny i mocno intymny.
            • monia145 Lila! 01.08.06, 14:43
              Mnie tez nie razi. Raczej zastanawiasmile
              To tylko takie rozważania o ludzkiej naturzesmile
              • lila1974 Moniu 01.08.06, 14:46
                Na tyle, na ile zdążylam Cię wirtualnie poznać, to nawet nie śmiałabym
                przypuszczać, że Cię coś osobiście uwiera w tym, czy w innym temacie.

                Rozważaniom nad ludzką naturą mówię TAK, bo sama lubię smile
          • mama_4latka Re: Anonimowość w sieci?. 01.08.06, 14:36
            Pewnie i tak bywa, zwłaszcza gdy wyraża się dość kategorycznie swoje poglądy.
      • mlodytatus Re: Anonimowość w sieci?. 01.08.06, 14:52
        tu walsnie znowu mamay ten problem ze ludzie sie przyjazniaja z innymi tutaj,
        wiec sa znowu znane wink proste wink
    • lidkakn Re: Kto chce, to pisze... 01.08.06, 13:56
      E tam , z tą samotnością przesadzasz. Mam wielu przyjaciół, znajomych, świetną
      rodzinę, a lubię zaglądać na forum. Beznadziejny wątek, wybacz.
      • lucerka Re: Kto chce, to pisze... 01.08.06, 14:01
        lidkakn napisała:

        > Beznadziejny wątek, wybacz.

        Bo wy to tylko o jednym chcecie rozmawiac smile))
        • lidkakn Re: Kto chce, to pisze... 01.08.06, 14:03
          To znaczy o czym?
          • lucerka Re: Kto chce, to pisze... 01.08.06, 14:08
            O tych strasznych upalach oczywisciewink
    • mlodytatus Re: Samotnosc w sieci. 01.08.06, 14:50
      mi np chodzi tylko o to ze moze ktos tutaj ma/mial podobna sytuacje i wie co
      trzeba z tym zrobic.i mysle ze nie jest tak ze tyle ludzi nie ma przyjaciol,
      ale poprostu tu sie laczy mila atmosfera z potrzebnymi informacjami, wiec czemu
      nie korzystac. bo z tych ludzi co tu poznalem watpie zeby przyjaciol nie
      mieli.tzn przewaga wink tak samo ja. mam ich dosyc, ale jak ktos w polsce mi moze
      doradzic cos dotyczac prawa polskiego lub wogole zalatweiania sie w polsce, to
      tego w niemczech tutaj nie znajde... poprostu tyle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka