dominika8
18.08.06, 16:22
Dziewczyny, poradźcie, pocieszcie
Otóż moje dziecko jest na wakacjach z babcią-moją teściową. Mój mąż był tam
do wtorku ( ja musiałam pracowac w poniedziałek) i nie pojechałam. W środę
rano dostał MMSa ze zdjęciem córki. Ta głupia baba obcięła włosy mojej
córeczce prawie na zapałkę. Jak to zobaczyłam, to się popłakałam. Wygląda
naprawdę okropnie.....
sprawa wygląda tak
-powinna się chyba nas zapytac o zdanie ( ma tel komórkowy ze sobą)?
-czy powinnam do niej zadzwonic i powiedziec co na ten temat myślę. Ja jestem
choleryczka straszna, i pewno nie będę umiała rozmawiac spokojnie....
-wiem, że włosy odrosną, ale córka ma tak jak ja-rosną jej bardzo powoli i
jak dla mnie jest oszpecona...
-i oczywiście na koniec-nie przepadamy za sobą-wiele mi w życiu nadokuczała..
-mój mąż jest mamisynem, i też mu się nie podoba, ale tylko zadzwonił, i to
powiedział miękim głosikiem!!!
-wiem, że 2 letniemu dziecku wszystko jedno, ale przecież każda z nas stara
się ubierac dzieci schludnie i ładnie, a dziecku też jest w sumie wszystko
jedno co ma na sobie
nosi mnie.....