aszka66
14.09.06, 14:11
Mieszkamy z teściami przeszło2 lata.Po takim czasie widzi się szare codzienne
życie i przyzwyczajenia domowników. Moja teściowa z pozoru elegancka kobieta,
zawsze fryzura, naklejane tipsy a w domu...kłaki kurzu, brudna kuchnia.
Kobieta, która nie pracuje tylko zajmuje się domem oraz pilnuje mi dziecka.
Do tego przyszła druga synowa, która prawie z nami mieszka (10ludzi na kupie!)
doprowadza mnie do szału, typowe ziółko, co wejdzie do d...bez mydła.Od czasu
do czsu zwieżałam się dobrej(!)znajomej, która powtórzyła to nie wiedzieć
komu i tak po nitce do kłębka doszło to do teściów: że syf w domu, że
sprzątam tylko swój pokój i łazienkę, że obrażam drugą synową, że dziecko mi
rozpuszczają, że nic nie robią tylko gazetka i telewizor.Zostałam troszkę
inaczej wychowana i nie potrafię się do nich dostosować i milczeć, poprostu
to co mi leżało na sercu, to się wyżaliłam, tylko jak się okazało
niewłaściwej osobie. I co teraz?