Dodaj do ulubionych

będziecie bronic swojego domu czy pozwolicie

03.10.06, 11:03
"biednym" wchodzić?
wiadomosci.onet.pl/1412333,11,item.html
ciekawa jestem, czy prof. Hołda zostawia otwarty dom czy samochód
Obserwuj wątek
    • e_r_i_n Re: będziecie bronic swojego domu czy pozwolicie 03.10.06, 11:06
      Jasne, bo włamuja sie zawsze biedni do bogatych... Swoja droga, rozumiem, ze
      jesli kradnie biedny, to nie jest to kradziez (ewentualnie czyn zaslugujacy na
      mniejsze potepienie niz kradziez przez bogatszego). Tak
      posunietego 'wspolczucia spolecznego' nie widzialam.
      Uwazam te zmiany za dobre. W koncu wchodzi sie na cudza wlasnosc na wlasne
      ryzyko.
    • monia145 Re: będziecie bronic swojego domu czy pozwolicie 03.10.06, 11:08
      Czy kary za gwałt też wzrosną? Ciekawa jestem......Może w końcu ktoś zmieniłby
      durny przepis, że jesli kobieta nie broni sie to sąd traktuje to jako
      przyzwolenie.....A może znowu ustawodawca "zapomni" o ponad połowie
      społeczeństwa skupiając sie na wsadzaniu do wiezienia 15-latków?
    • kosheen4 Re: będziecie bronic swojego domu czy pozwolicie 03.10.06, 11:12
      chociaż polityka i politycy pisu nie budzą mojej szczególnej sympatii czy
      entuzjazmu - akurat ten pomysł mi się podoba
      dla mnie to logiczne: ktoś na mnie dybie, ja się bronię. nie wiem, czy ten kto
      się włamuje ma zamiar poderżnąć mi gardło czy "tylko" zwinąć parę przedmiotów.
      kilka lat temu głośna była sprawa p. elżbiety borowik oskarżonej o zabójstwo
      sukinkota który chciał się do niej włamać. paranoja - sprawa za obronę przed
      złodziejem?
      a profesor hołda jak chce, może wyjechać na kanary i zostawić otwarty dom z
      uchylonym sejfem. tylko niech mnie do tego nie namawia.
      • mamaemmy Re: będziecie bronic swojego domu czy pozwolicie 03.10.06, 11:22
        no wreszcie.
        Dla mnie chore było prawo ,które broniło złodzieja,włamywacza..
    • agastrusia Re: będziecie bronic swojego domu czy pozwolicie 03.10.06, 11:33
      "Protestuje za to prof. Zbigniew Hołda z Fundacji Helsińskiej: - Powiem
      brutalnie: te przepisy zachęcają, by bogaci bronili swojego mienia, zabijając
      biednych!"
      Ten pan to chyba z księżyca spadł. Szkoda, że nie widzi , że ci "biedni" jeżdżą
      bemkami i merolami. Teraz na dniach zginęła w Gdańsku 10 letnia dziewczynka we
      własnym domu. gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/653719.html . Ciekawe co
      pan Hołda na to?
    • melmire Re: będziecie bronic swojego domu czy pozwolicie 03.10.06, 12:27
      Kara "oficjalna" za kradziez nie jest kara smierci tylko wiezienia, wiec uwazam
      pozwolenie na zabijanie zlodzieja za demagogie i szalenstwo. Obrona powinna byc
      pi razy drzwi adekwatna do zagrozenia, rozumiem ze mozna rozwalic leb
      uzbrojonemu facetowi wkradajacemu sie do naszego mieszkania (bo nie wiemy po co
      sie wkrada) ale takie prawo to otwarte drzwi do strzelania z dubeltowki do
      dzieciakow kradnacych jablka w sadzie.
      I osobiscie wolalabym zyc z trauma bo ktos mi okradl samochod, niz zyc z trauma
      bo kogos zabilam.
      • trzeci.koniec.kija Re: będziecie bronic swojego domu czy pozwolicie 04.10.06, 11:56
        ROzumiem, że dysponujesz wiedzą i umiejętnościami, aby "rozwalić łeb facetowi",
        który właśnie się włamał do Twojego domu. A on grzecznie zdejmie czapkę i powie
        - o, tutaj proszę walić.

        Znasz jego zamiary? A może zapytasz go wcześniej - przyszedł sobie "tylko" coś
        ukraść, a może przy okazji zadźgać Ciebie i rodzinę, żeby nie było świadków.

        Demagogią jest pierniczenie o szaleńcach, którzy będą strzelać do dzieci
        kradnących jabłka. W prywatnych rękach już jest ponad milion sztuk broni palnej
        (piszę o legalnej). Jeżeli ktokolwiek postrzeli złodzieja, media piszą o tym w
        całej Polsce. Jeżeli postrzeliłby "dziecko kradnące jabłka", to przez tydzień
        huczałyby wszystkie tytuły - jeżeli nie huczały, to znaczy że takiego zdarzenia
        nie było.

        Znacznie niebezpieczniejszym narzędziem jest samochód niż rewolwer. Biorąc do
        ręki ten ostatni zawsze w podświadomości jest sygnał, że służy on nominalnie do
        robienia krzywdy. Siadając za kierownicą nie myśli się o tym, że właśnie stało
        się potencjalnym, dwutonowym zabójcą.

        Najwięksi przeciwnicy posiadania broni przeważnie nigdy w życiu nie mieli
        takowej w ręku, a "wiedzę" ograniczają do durnowatych przekazów telewizyjnych.

        I osobiście wolałabym żyć z traumą, że kogoś zabiłam niż z traumą, że on mi
        kogoś zabił, bo nie miałam jak się bronić.
    • aleksandrynka Re: będziecie bronic swojego domu czy pozwolicie 03.10.06, 12:34
      Buuuuhahahaha, niezłe:

      Protestuje za to prof. Zbigniew Hołda z Fundacji Helsińskiej: - Powiem
      brutalnie: te przepisy zachęcają, by bogaci bronili swojego mienia, zabijając
      biednych!

      Ja bym powiedziała inaczej: przepisy zachęcą by ludzie (bogaci?) bronili
      swojego mienia, zabijając (?) bandytów.

      Nieeee no, biedni "biedni", muszą się włamywać do domów "bogatych", a ci
      jeszcze mają mieć możliwość bronienia siebie i dobytku. Zaiste, skandal...
    • bea.bea Re: będziecie bronic swojego domu czy pozwolicie 03.10.06, 12:35
      nie jestem osobą, która mogła by zabić ...tak myslę..smile
      ale po trzech włamaniach i totalnej bezsilności jestem za....wchodzisz na cudzy
      teren...to mozesz sie wszystkiego spodziewać...
      nawet wycieraczki pod prądem....
      jestem za
      • trzeci.koniec.kija Re: będziecie bronic swojego domu czy pozwolicie 04.10.06, 11:47
        Każdy może zabić. Wszystko zależy tylko i wyłącznie od konfrontacji wartości i
        okoliczności.
    • oxygen100 Re: będziecie bronic swojego domu czy pozwolicie 03.10.06, 12:38
      ciekawe tylko czy podobnie jak w Stanach uzasadnione bedzie tylko uzycie broni
      dlugiej a nie np. pistoletu centralnego zaplonu
      • anna-pia broni?????? 03.10.06, 12:57
        no chyba by musieli najpierw zliberalizować prawo dot. legalnego posiadania
        broni palnej, bo rozumiem, że o to chodzi Oxygen, jak pisze o "broni długiej"
        juz to widzę ;ppp

        idę kupić wałek wzmocniony żelazem
        • agastrusia Re: broni?????? 03.10.06, 13:05
          Myśle, że liberalizacja prawa dot. posiadania broni palnej nie jest tu
          potrzebna. Jak sama zauważyłaś można zabić nie tylko strzelając do kogoś. Wałek
          nawet niezbrojony może zrobić poważną krzywde wink. A już tak poważniej, to
          przecież były przypadki z przekroczeniem obrony koniecznej kiedy włamywacza
          pogryzł pies, który siedział w domu - no to już było przegięcie.
        • oxygen100 Re: broni?????? 03.10.06, 13:07
          kazdy ma prawo do godnej smierci nawet wlamywacztongue_out lepiej zginac od kuli niz
          rozdzki bejsbolowkismile) w kazdym razie ja bym tak wolala jak juztongue_out
        • gorgolka niekoniecznie 03.10.06, 13:08
          pamiętam przypadek emeryta chyba z Łodzi, który dźgnął nożem w nogę włamywacza,
          tak pechowo że bandyta się wykrwawił.
          I był za to ciągany po sądach długi czas i chyba skazany.
          Ja gdybym była sędzią nie skazałabym go, uważam ze miał prawo tak zrobic, tzn.
          bronić się, (bo zabił nieumyślnie, w prawie karnym bardzo istotny jest zamiar, a
          zamiarem było przepędzenie napastnika, nie zabicie go).
          Nie uważam też że taki przepis spowoduje bezkarne zabijanie dzieci kradnących
          jabłka, natomiast mam nadzieję że ptencjalny włamywacz 8 razy zastanowi sie
          zanim się włamie do czyjegoś domu.
          Przy dzisiejszych zbrodniach, ich ilości i brutalnym sposobie popełniania bardzo
          przyda się rozszerzenie granic obrony koniecznej.
          • anna-pia Re: niekoniecznie 03.10.06, 14:49
            gorgolka napisał:

            > pamiętam przypadek emeryta chyba z Łodzi, który dźgnął nożem w nogę włamywacza,
            > tak pechowo że bandyta się wykrwawił.
            > I był za to ciągany po sądach długi czas i chyba skazany.
            > Ja gdybym była sędzią nie skazałabym go, uważam ze miał prawo tak zrobic, tzn.
            > bronić się, (bo zabił nieumyślnie, w prawie karnym bardzo istotny jest zamiar,
            > a
            > zamiarem było przepędzenie napastnika, nie zabicie go).

            Problem sędziego polega na tym, że na czas wydawania wyroku poglądy musi schować
            do kieszeni, i stosować się do obowiązujących przepisów.
        • trzeci.koniec.kija Broń Broni nie równa 04.10.06, 09:42
          Statystycznie w domach Polaków najwięcej jest właśnie broni długiej (mówimy
          tutaj o palnej). A to za sprawą około pół miliona sztuk broni myśliwskiej oraz
          szybko rosnącej liczby długiej broni sportowej (przeważnie karabinki 5,6
          bocznego zapłonu).

          Broń krótka stanowi ułamek tej liczby. Ograniczenia na nią nakładane wynikają z
          tego, że panowie prawodawcy (pań nie stwierdziłam) boją się, że "klamkę" można
          schować pod garsonkę i wyjść z nią na przykład na marsz przeciw PiS wink

          Broń długa, zwłaszcza myśliwska, to prawdziwe narzędzie zagłady w porównaniu do
          każdego rodzaju broni krótkiej, może z wyjątkiem pólcalówek Magnum. O czym niżej
          podpisana, związana z absolutnym fanatykiem broni palnej, miała okazję się
          przekonać na wszelkiego rodzaju strzelnicach.

          A tak na boku. Drogie Panie. Serdecznie polecam wycieczkę na strzelnicę z bronią
          krótką. Chyba są już w każdym większym mieście. Nie trzeba mieć pozwolenia na
          broń - wystarczy parę złotych na amunicję. Polecam wypożyczyć jakiś rewolwer 5,6
          albo 0.38 (nieduży odrzut) i wyobrazić sobie dowolną osobę, jej samochód, etc. w
          miejscu, gdzie wisi tarcza. Mało rzeczy tak skutecznie rozładowuje stres wink
    • iwles Re: będziecie bronic swojego domu czy pozwolicie 03.10.06, 13:19
      powiem tylko jedno słowo:

      nareszcie.
    • triss_merigold6 Re: będziecie bronic swojego domu czy pozwolicie 03.10.06, 13:56
      Cóż, nareszcie. Na pewno przekroczeniem granic obrony koniecznej będzie
      strzelanie z pistoletu do chłopaków obijających jabłka w sadzie ale umówmy się:
      większość włamań ma inny cel tj. nie jabłka.
      • ala67 Re: będziecie bronic swojego domu czy pozwolicie 03.10.06, 14:14
        O tak. Popieram w całej rozciągłości.
    • iwoniaw Re: będziecie bronic swojego domu czy pozwolicie 04.10.06, 08:28
      Ach, to już kolejna wypowiedź tego pana dla mediów w tym stylu. Jakoś dziwnie mi
      się wydaje, że socprofesor, co to szeroko otwierałby drzwi cudzych domów, gdyby
      to jemu ktoś wyniósł z mieszkania choćby drobiazg, zacząłby inaczej śpiewać...

      Zawsze mnie tylko dziwi brak takiego pytania zadawanego rozmówcy. Tzn. ja na
      miejscu dziennikarza zapytałabym przede wszystkim p. profesora, czy sam nie
      używa zamków, kluczy i czy np. w tramwaju, gdyby mu ktoś portfel wyciągnął,
      byłby pełen empatii dla "biednego", który wszak nawet nie próbował nastawać na
      jego życie i zdrowie? Skoro obrona dóbr materalnych jest taka "niska"...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka