...gołymi rekami. A "wiązanki", którą go poczęstuję, jeszcze nie zebrałam w
myslach do kupy

Wczoraj byłam u mojego "nowego" dentysty (korzystamy od przeszło roku
rodzinnie z jego usług i jestem zadowolona) i mało mnie nie trafił szlag na
fotelu!!
Ktoś mógłby oczywiście napisac, ze sa większe problemy, ale ja mam fizia na
punkcie zebów, dbam i odwiedzam dentystę regularnie od zawsze, a jak sama
widzę, ze coś dzieje sie z zebem, to natychmiast sie umawiam.
No.
I właśnie się podziało takie "coś". Zaczęło mnie boleć ucho (co nigdy mi się
nie zdarzyło)i zęby, nie przechodziło, wiec poszłam do laryngologa.
Laryngolog zapewnił mnie, ze ucho ok i jest to ból, który promieniuje skądsiś.
Tego samego dnia siedziałam na owym fotelu dentystycznym i upierałam sie, ze
to musi być coś "5", bo - primo - boli mnie jak w nią pukam, secundo - była
leczona przez dentystę, który nie wzbudził mojego zaufania i więcej go niego
nie poszłam.
I qrcze miałam racje - plomba była żle założona, z zewnątrz nic nie było
widać (w miedzyczasie chodziłam na przeglądy) a w srodku...

(
To mój pierwszy ząb leczony kanałowo, nie dało sie go uratowac, bo zaczał
obumierać

(
Jak dorwe tego dentyste - speca, to go ##########!!!