Watek zupełnie nie związany z wątkiem poniżej

Mam takie pytanie techniczne. Mam chorego psa i musze mu robić zastrzyki. I
robie to tak jak mi powiedział weterynarz i jak to widziałam jak robą
pielęgniarki ludziom. Nie chodzi mi konkretnie o miejsce zastrzyku bo to
gdzie go kuć powiedział mi weterynarz ale o powietrzem które jest w
strzykawce razem z lekarstwem. Oczywiście za każdym razem przed zrobieniem
zastrzyku usuwam powietrze ze strzykawki wyciskając odrobinę płynu. Ale tak
sie zastanawiałam dlaczego tak sie robi i co by się stało gdybym nie usunęła
tego powietrza??