mama.igora
17.10.06, 23:49
za kawka z nia, za glupotami, za jej obiadami, za jej byciem babcia... za
tydzien ja zobacze, ale to juz tylko wizyta, ot na kilka dni. Juz nigdy nie
bedzie jak bylo. Jest ok, ale ta mysl mnie przygnebia. Poza tym po prostu za
nia tesknie.
Ona, maz i Igor sa mi najblizsi na swiecie.