Dodaj do ulubionych

Koszmar nocny?

IP: *.* 20.05.01, 21:17
Moja córeczka mniej więcej po godzinie czy półtora budzi się w nocy ze snu z dużym płaczem.Zwykłe tulenie czy smoczek nie pomaga.Jedynym rozwiązanie jest przytulenie do cycusia.Mała uspokaja się po chwili zasypia. Nie jest napewno głodna ani spragniona i nie wiem czym wytłumaczyć ten płacz.Czy u Waszych dzieci też zdarzają się takie pobudki?
Obserwuj wątek
    • Gość: Monica Re: Koszmar nocny? IP: *.* 20.05.01, 22:38
      Jestem mamą bliźniaków, więc wszystkie "koszmary nocy" przeżyłam podwójnie.Ale dam Ci i innym mamą radę, spróbuj ustalić pory karmienia u dziecka, np: co 3 godz.(poprostu brzuszek dzidziusia musi odpocząć nawet od trawieniaa pokarmu!)Powinno pomóc.Napisz czy Ci się udało.Monica
    • Gość: guest Re: Koszmar nocny? IP: *.* 21.05.01, 08:54
      Dzięki za odpowiedź, ale to też nie jest to, bo mała właśnie jada co trzy godziny.Żle się wyraziłam bardziej chodziło mi o to np.czy dziecko może się budzić , bo się czegoś przestraszyło czy coś takiego.Jak myślisz?
    • Gość: guest Re: Koszmar nocny? IP: *.* 21.05.01, 09:12
      U mojej córeczki też obserwuje coś takiego, kiedy była mała po prostu płakała i uspakajała się przy cycusiu. Teraz ma już trzy lata i podczas takich pobudek czasami mówi przez sen i widzę a raczej słyszę, że przeżywa coś co zdarzyło się w ciągu dnia, te nocne pobudki zdarzają się szczególnie po dniu pełnym nowych wrażeń. :hello:
    • Gość: guest Re: Koszmar nocny? IP: *.* 21.05.01, 10:10
      Odpowiem na podstawie wczesniejszych dosw. jako baby-sitter (teraz sama jestem juz mama)Adaś w wieku ok 2 lat był kochanym, cudownym dzieciaczkiem. W dzien nie plakal wcale za to w nocy dawal mi popalic. Po ok 2 godz snu budzil sie, a wlasciwie plakal strasznie przez sen. Nie bylo wlasciwie powodu do placzu ale on plakal tak rozpaczliwie ze kroilo sie serce. I tak bylo praktycznie kazdej nocy. Stwierdziłysmy z mamą Adasia, ze on chyba rozladowuje emocje dnia, wyplakuje swoja "normę".Moze tak po prostu musi byc (w niektorych przypadkach :))Tuliłam go, nosilam na rekach opowiadalam bajki az przestawal plakac i zapadal w gleboki spokojny sen. Przeszło mu gdy mial ok 3 lat.Pozdrawiam Ciebie i malutkąKalina
    • Gość: guest Re: Koszmar nocny? IP: *.* 21.05.01, 11:35
      Właśnie chciałam o tym samym napisać a tu już temat poruszony! Mój synek 2lata9miesięcy też się budzi po ok 1,5 godziny snu z płaczem, półprzytomny, jakby nieobudzony do końca. Często kończy się to zwymiotowaniem a później zasypia spokojnie... Koszmar, na szczęście nie wymiotuje codziennie ale w taki sposób budzi się praktycznie co wieczór (już od ok. roku). Ja też zaobserwowałam, że wtedy coś mówi jakby przez sen, krzyczy i trudno go uspokoić. U babci był ostatnie dwa tygodnie i to się nie zdarzało. Wczoraj, po powrocie do domu znowu się powtórzyło i razem z mężem przeraziliśmy się, że coś mu nie odpowiada w jego własnym domu! Może to fakt, że Filp spał razem z babcią, która kładła się razem z nim spać i ewentualnie przebudzony nie wystraszał się samotności???? Do tego jest zawsze w tej pierwszej fazie snu zlany potem. Czy spotkałyście się już z tym?Ewa mama Filipa (W-wa)
      • Gość: guest Re: Koszmar nocny? IP: *.* 21.05.01, 11:49
        Wiesz, u mojej córki też to często występuje po powrocie u babci, która ją zresztą rozpieszcza i pozwala na dużo więcej niż mama (tam też śpi z babcią a w domu sama) i zawsze są awantury przy wyjeździe a po takim powrocie występuje "nocne przebudzanie".A poza tym takie dzieci mają już wyobraźnie, Marta po kilku nocach kiedy z płaczem przychodziła do naszego łóżka powiedziała, że nie chce spać w swoim bo za oknem rośnie duże drzewo! Co dziwne mała podczas płaczu nie chce żeby ją przytulać (to jeszcze wzmaga płacz)tylko po kilku minutach sama się uspakaja :hello:
      • Gość: guest Re: Koszmar nocny? IP: *.* 24.06.01, 15:09
        Ewcia,to o czym piszesz wyglada mi raczej na tzw `nocny terror`. Czytalam niedawno o tym i moge znalezc wiecej jesli bedziesz chciala. Typowe objawy to regularne budzenie sie o tej samej mniej wiecej porze. Siadanie w lozeczku i w polsnie,czasem rozszerzone zrenice, wpatrzenie w jeden punkt. rano dziecko nic z tego nie pamieta...chyba nawet nie ma przyczyny ale pamietam,ze nalezy usunac wszelkie ew stymulanty typu telewizja, wstrzasajace wydarzenia. Z czasem to mija. Poszukam wiecej jesli chcesz.
        • Gość: guest Re: Koszmar nocny? IP: *.* 24.06.01, 15:32
          Bogusia, nie wiem czy to o czym piszesz dotyczy również niemowląt (12 mies). Jeżeli tak, to prosze, poszukaj wiecej i daj znać.Pozdrawiam Ola
          • Gość: guest Re: Koszmar nocny? IP: *.* 24.06.01, 16:19
            Olu, wlasnie to przeslalam ale wyglada na to,ze twoja Zuzienka nie kwalifikuje sie do grupy `nocnych terrorow` :)Tam pisza,ze to raczej dotyczy starszych dzieci.Nie wiem czy to pocieszajace czy nie. Zerkne jeszcze co tam pisza o mlodszych dzieciaczkach.:hello:
      • Gość: guest Re: Koszmar nocny? IP: *.* 24.06.01, 16:14
        W pobieznym tlumaczeniu z "the Book of Sleep" Penney Hames,zatwierdzonej przez National Childbirth Trust NOCNY TERROR :::::::::::::::::::: "Nocny terror jest niezbyt czesta rzecza i dosiega on ok 5% dzieci, najczesciej chlopcow w wieku 3-7 lat. Terrory nocne przychodza i odchodza dosc regularnie, ale bez jakich- kolwiek skutkow na dluzsza badz krotsza mete. Pojawiaja sie na krotko po czym nastepuje po nich okres spokoju.Najczesciej maja miejsce na etapie gdy dziecko wychodzi z najglebszej fazy snu czyli w ciagu pierwszych 3 godzin. Czesc mozgu odpowiedzialna za `odbijanie` emocji, budzi sie wowczas jednak czesc odpowiedzialna za pamiec jest nadal w stanie glebokiego uspienia.Oznacza to,ze dziecko moze wygladac jakby mialo naprawde koszmarny sen lecz rano nie bedzie z tego nic pamietalo a czasem nawet zaraz po ustaniu `terroru `jesli uda sie je po tym do konca wybudzic/Terror nocny rozpoczyna sie przeszywajacym krzykiem. Dziecko bedzie najczesciej siedzialo w lozku, patrzac w dal, czasem spocone i szepcace cos niezrozumialego.Nie bedzie w stanie dostrzegac co sie dzieje w jego otoczeniu. Nie bedzie go mozna rowniez rozbudzicDoswiadczenie mamy:"Harry buidzil sie nagle ok godziny po zasnieciu. Nie chcial by go przytulic i nie pozwolil sie ukoic. to bylo prawie tak jakby byl niewidomy-jakby mnie wogole nie widzial-wygladalo na to,ze przezywa jakis nocny koszmar. Najczesciej zdarzalo to sie w dniu w ktorym nie mial swojej popoludniowej drzemki-wowczas byl wyjatkowo przemeczony i nie byl w stanie spokojnie przejsc z jednej fazy snu do drugiej" AnnNie latwo jest z tym sobie radziz ale najlepiej pozwolic dzieckuz asnac nie usilujac go rozbudzic. Moze probowac Cie odepchnac jesli sprobujesz go przytulic- on po prostu nie wie,ze to ty. Nie probuj go wyputywac rano o szczegoly. Dziecko nie ebdzie ich pamietalo ale Twoje pytania moga zaczac je martwic. Mozesz rowniez sprobowac obudziz dziecko na ok 15 min przed momentem gdy zwykle nastepuje terror nocny cz tez przy pierwszych oznakach zwiekszonej aktywnosci.W ten sposob po 3-4 nocach bedziesz w stanie prawdopodobnie przerwac schemat.Doswiadczenie matki:`Nocne terrory u Jessiki staly sie o wiele wyrazniejsze poniewaz probowalam ja za kazdym razem uspokoic przytulajac do siebie i mowiac do niej. wowczas ona zaczynala sie bronic. Jak tylko nauczylam sie zostawiac ja w spokoju i przeczekac, terrory ustaly`YvonneJesli terrory sa wyjatkowo intensywne elk uspakajajacy taki jak diazepan moze byc przepisany przez lekarza,ale wiekszosc dzieci sama z tego wyrasta i leki sa bardzo rzadko niezbedne"" KOSZMARYTe sa 4 razy czestsze niz terrory nocne. najczesciej dotykaja dzieci w wieku 3-4 lata i 8-10 lat i w wiekszosci chlopcow.zdarza sie jednak,ze niektore 2latki moga miec tego typu problemy.dzieci spiace w tym samym pokoju co rodzice, lub dzielace z nimi lozko, maja o wiele rzadziej koszmary.koszmary sa dosc czeste na etapie gdy dziecko akurat ma skos rozwojowy, poglebia swoje spostrzeganie swiata.Podczas gdy 3-4 latek jest na etapie pytania "dlaczego2 to 7-8 latekzaczyna rozumiec glowne zasady. Dziecko rowniez bedzie mialo wiecej koszmarow gdy wystepuje u niego niepokoj z jakiegos powodu, zniecierpliwienie, oczekiwanie na cos. Nie koniecznie musi to byc pzejawemjakiegos zachwiania rownowago emocjonalnej-czasem po prostu nieco straszna bajka, wydarzenie badz film obejrzany w telewizji jest tu powodem.koszmary najczesciej maja miejsce w fazie lekkiego snu gdy dziecko zaczyna snic.. W ostatnim, trzecim etapie snu czyli nad ranem.Dziecko zacznie Cie prawdopodobnie wzywac i bedzie plakalo.Obudzi sie i bedzie pamietalo fragmenty snu.Dziecko uniknie koszmarow jesli podczas dnia wyjasnisz mu przyczyny i podstawy tego co ew moze byc dla niego powodem do niepokoju i usuniesz wszelkie nazbyt stymulujace czynniki. Jesli koszmary zdarzaja sie czesciej, sprobuj dziecko wyciszyc przygotowujac je do snu, duzo spokoju, przytulania,nocne swiatlo, ulubiony mis i Twoja bliskosc powinny bardzo pomoc."Mlodsze dzieci: ZabkowanieJesli niemowle zwylke spalo dobrze ale zaczelo sie nagle budzic z krzykiem, moze warto sprawdzic jego dziasla i wetrzec nieco zelu.Wyzynanie sie zebow trzonowych moze byc powodem dramatycznych przebudzen i przerazliwego krzyku .Dzieci majace zwykle wieksze problemy ze snem:WczesniakiBliznietaDzieci z problemami genetycznymi i innymi uposledzeniamiDzieci z egzema i alergiamiInne przyczyny zaburzen snu<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<*****komplikacje podczas ciazy *****Trudny/ dlugi porod*****porod asystowany-kleszcze, vantouse, cesarskie cieciete czynniki moga byc odpowiedzialne za problemy ze snem zarowno u malenkiego jak i u starszego dziecka ..................." Tu chyba skoncze bo to raczej malo sie wiaze z tematem
        • Gość: guest Re: Koszmar nocny? IP: *.* 25.06.01, 08:04
          Bogusiu, to chyba rzeczywiście to! Pasuje "jak ulał" do tego, co przeżywa mój synek. Tym bardziej, że teraz mu przeszło (wcześniej też miał przewy!). WIELKI dzięki! EWA
    • Gość: guest Re: Koszmar nocny? IP: *.* 21.05.01, 12:30
      Nie napisałaś, w jakim wieku masz córeczkę... Kiedy mój syn był w wieku gdzieś od 5 do 10 miesiecy, budził się po kilka razy w nocy do cyca... Nie pomagało noszenie, głaskanie, bujanie... Po dwoch nocach od odstawienia od piersi zaczął przesypiać całę noce, jak zorientował się, że cyca niet, tylko najwyżej flaszka z wodą. Teraz ma 3 lata, czasami budzi się i popłakuje, czasam trzeba go przytulić, czasem nie dotykac wcale, czasem trzeba po prostu go przykryć, bo zmarzł...
      • Gość: guest Re: Koszmar nocny? IP: *.* 22.05.01, 20:45
        Mam podobne doświadczenia. Zdecydowaliśmy sie na odstawienie dziecka od cyca, przede wszystkim z tego powodu, że zaczął ciągnąć za pierś a darł się gdy miał dostać butlę. Bałam się, zę im starszy tym będzie gorzej.W końcu po 11,5 miesiącach karmienia udało się, prawie bezboleśnie. Wcześniej Mały budził się co 2-3 godziny, teraz potrafi spać całą noc.
    • Gość: guest Re: Koszmar nocny? IP: *.* 21.05.01, 22:25
      Cześć Aga. Mój 7-miesięczny syn zachowuje sie w nocy podobie jak Twoja córeczka. Obecnie próbuję na 2 godz. przed snem dawać mu kaszkę na moim mleku. Następnie po kąpieli dostaje swojego cycusia i zasypia. Robię tak już 5 dzień i jak na razie tylko wczorajsza noc była całkiem spokojna. Obudził się tylko dwa razy. Nowością jest to, że po przebudzeniu w nocy, przytula się do cycka, ciumcia go chwilkę i zaraz zasypia. Może więc chodzi o jedzenie ...ale wg mnie przede wszystkim o moją przy nim obecność. Sprawdza czy jestem.Jest wg mnie jeszcze jeden powód częstrzych pobódek w nocy. Są nimi przeżycia z minionego dnia. Mój synek gorzej sypia, kiedy w ciągu dnia działo się więcej rzeczy. Np. byliśmy na basenie, u znajomych, czy byłam na dłuższym niż zwykle spacerze itd. Pozdrawiam. Basia
      • Gość: guest Re: Koszmar nocny? IP: *.* 22.05.01, 12:34
        Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi, skorzystam z nich napewno.Pozdrawiam Aga28
      • Gość: guest Re: Koszmar nocny? IP: *.* 22.05.01, 12:54
        Moj córcia Ola ma 16 miesięcy i niestety nie dane mi było przespać jednej nocy. Ma okresy kiedy śpi lepiej , to znaczy budzi się raz, góra dwa razy w nocy. Myślę sobie, uf z górki, po czym za kilka dni odmiana i mój słodki diabełek wstaje o 4 rano, bawi sie do szóstej.Ja do pracy, ona do spania.Raz śpi spokojnie,innym razem wierci sie i popłakując przez większość nocy. Jest nieprzewidywalna. Czasami jak wybiega się zdrowo w dzień to padnie wieczorem prawie na stojąco i nic nie jest w stane jej obudzić przez kilka godzien, innym razem broni się przed zaśnięciem prze 2 godziny. Spróbuje jeszcze wprowadzic bardziej rygorystyczny rytuał wieczorny, jakiś masaż relaksacyjny , stała pora kolacji itd. zobaczymy.Potem spróbujemy odstawić o nocnego cycania. Trzyma kciuki za pozostałe mamuśki i za siebie.Dziś padam bo spałam niecałe trzy godzinki.Pa
        • Gość: guest Re: Koszmar nocny? IP: *.* 24.06.01, 14:11
          Mam dokładnie ten sam problem. Moja Zuzka (12 mies )też daje niezłego czadu w nocy. Myślałam ze jak skończę karmić piersią to jej przejdzie. Nic z tego. Z takim samym zapałem jak ciągnęła cycusia, ciągnie butle. Oprócz tego ze jestem koszmarnie niewyspana (od roku nie przespałam calej nocy)to jescze jestem dziko przerazona widmem próchnicy i wadą zgryzu. Jeżeli próbuję odmówić butelki to zaczyna się taki wrzask, że kurcagalopkiem, w podskokach pędzę robić mleczko. Oprócz tego, że budzi się co 2, 3 godziny, to jeszcze w międzyczasie okropnie sie wierci, gada, płacze i zapewnia inne atrakcje. Pojęcia nie mam co z nią dalej robić.Pozdrawiam wszystkie niewyspaneOla
          • Gość: Magda_c Re: Koszmar nocny? IP: *.* 25.06.01, 07:50
            Mam ten sam kłopot z moim rocznym Dominikiem. Zasypia około 9-tej, śpi 4 godzinki. W tym czasie "ładuje swoje akumulatorki" by później "walczyć z kołderką" i budzić się co 2 godzinki. Nie pomaga nawet branie go do naszego łóżka -mały cały czas się wierci. Straszne jest to, iż cieszę, się z nocy, które mój mąż spedza poza domem (czasami ma wyjady).Wtedy Dominik ma 3/4 tapczanu i mamę tylko dla siebie. A ja odsuwam sie w najdalszy koniec tapczanu i próbuje chwilkę pospać - zanim mój mały mnie nie odnajdzie.Mam nadzieję, ze kiedyś z tego wyrośnie i wtedy się wyśpię. Pozdrawiam wszystkie mamy Magda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka