Dodaj do ulubionych

brzuszek przyszlej mamy

IP: *.* 31.05.01, 16:23
czesc! jestem w 17 tyg a moj brzuch jest niewielki, troche sie martwie, a jak to bylo u was?
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: brzuszek przyszlej mamy IP: *.* 31.05.01, 19:50
      W 17 tyg. to moj brzuszek tez byl bardzo malutki. Tak naprawde to zaczal sie powiekszac dopiero po 5 miesiacu i od tamtego czasu chodzilam juz dumnie z piersia do przodu :)
    • Gość: guest Re: brzuszek przyszlej mamy IP: *.* 01.06.01, 08:30
      Ja też przez długi czas byłam jedyną osobą, która widziała swój własny powiększony brzuch - wszyscy znajomi twierdzili, ze nic nie widać. A spodziewałam się bliźniaków. Do końca ciąży brzuch był niewielki (nikt by nie zgadł, że tam są bliźniaki). Urodziły się malutkie (łącznie 4kg) ale śliczne (bardzo proporcjonalne, jak powiedziała pani doktor przyjmująca poród). A wiem, że czasami w małym brzuszku chowa się duże dziecko i odwrotnie.
    • Gość: Gruszka Re: brzuszek przyszlej mamy IP: *.* 01.06.01, 20:59
      Mnie zaczęło być widac brzuch gdzieś pod koniec szóstego miesiąca (ale za to jak!). Dodam, że jestem niewysoka i niezbyt postawna, a córka urodziła się ważąc prawie 4 kg.
      • Gość: guest Re: brzuszek przyszlej mamy IP: *.* 01.06.01, 23:06
        Cześć Aga! Twój brzuszek z pewnością nabierze odpowiednich kształtów i to już niedługo (nie będziesz nadążać z zakupem odpowiedniej garderoby :) ). U mnie zaczęło być wyraźnie gdzieś koło 5 miesiąca i wtedy wszystkie moje koleżanki zaczęły mi mówić "Ale cię wywaliło". Teraz jestem juz na finiszu (zostały mi dwa tygodnie) i nikt raczej nie ma wątpliwości co do mojego stanu... Życzę powodzenia i radosnej ciąży. Pozadrawiam.
        • Gość: guest Re: brzuszek przyszlej mamy IP: *.* 10.06.01, 22:57
          Cześć Małgosiu!Już urodziłaś, czy jeszcze nie? Mi też zostało niewiele:16 dni, już nie mogę się doczekać po pierwsze dlatego, że to mój drugi dzidziuś i bardzo jestem ciekawa czy będzie choć trochę podobny do Dominika, a po drugie dlatego że jest mi już strasznie ciężko. co prawda przytyłam tym razem mniej(11) niż w pierwszej ciąży(15)ale brzuszysko mam teraz chyba większe. Jestem raczej niska i drobna, więc maluch nie ma za dużo miejsca w środku, więc się wystawił na "zewnątrz". Jeżeli będziesz mogła to napisz skąd jesteś,może Kraków? Jeśli jeszcze nie urodziłaś, to "szerokiej drogi" pozdrawiam, Agnieszka
    • Gość: guest Re: brzuszek przyszlej mamy IP: *.* 02.06.01, 12:55
      Hej, hejMartwisz się, że w 17 tygodniu masz maleńki brzuszek?!!!!!No cóż - mnie koleżanka spotkała na 2 tygodnie przed porodem i pytała się kiedy planujemy dziecko - (wyobrażasz sobie?!) - podobno nic nie było widać. A ja dumna się obnosiłam z moim "brzuszyskiem" :-) . Kiedy poszłam do szpitala do porodu- już byłam bardzo dumna z mojego "ogromnego" brzuszka - a tu co widzę?! Dziewczyny w 6 m-cu ciąży leżące na patologii mają większe niż ja w 39 tygodniu, nie mówiąc juz o reakcji sióstr położnych, które się "zachwycały" zgrabniutkim brzuszkiem. I jaki finał- mały urodził się z wagą 3400 i 55 cm długi.Po prostu ułozył się we mnie wygodnie i bardzo dawał się we znaki kopiąc po żebrach - nie spieszyło mu się żeby wystawać z pionu :-). Nie przejmuj się wielkoscią brzucha - jeśli będzie mały to będzie Ci łatwiej wrócic do poprzedniej sylwetki. Ja juz dwa dni po porodzie wyglądałam jak przed ciążą i weszłam w ulubione jeansy - mały brzuch ma więc też swoje plusy.Pozdrawiam, magdalena
    • Gość: warpstone Re: brzuszek przyszlej mamy IP: *.* 06.06.01, 15:23
      Wszystko zależy od Twojej budowy ciała (i to niekoniecznie od tego, co widać gołym okiem) i od kształtu macicy. Ja jestem wysoka i mam szerokie biodra, i mój brzuch był naprawdę niewielki - zdarzało mi się, że nawet lekarze położnicy przed badaniem odejmowali nam kilka tygodni! Całą ciążę przechodziłam w zwykłej jeansowej kiecce XL i w męskich bojówkach. A gdy na początku 7-go miesiąca kupowałam sukienkę do ślubu, pani w sklepie doradziła mi, żeby brać (tę którą przymierzałam), a ewentualnie założyć elastyczne majtki, skoro nie zdążę schudnąć - a gdy jej powiedziałam, że za trzy miesiące mam urodzić dzidziusia, kobieta z wrażenia opuściła mi sporo na cenie. I na szkole rodzenia zawsze byłam tą z małym brzuszkiem (mimo, iż ostatecznie okazało się, że do porodu przybrałam na wadze aż 24 kg). A nasza córeczka urodziła się z 3500 gr i 56 cm, mimo iż nawet lakarze wmawiali mi, że mogę urodzić drobne dziecko.Zresztą, dobrze zrobione USG, gdy już można zmierzyć długość kości np. podudzia czy średnicę główki i porównać z "normą" dla danego wieku ciążowego zawsze powinno Cię uspokoić (ale pamiętaj, że USG to wcale nie jest takie obojętne badanie i nie powinno być nadużywane).
    • Gość: guest Re: brzuszek przyszlej mamy IP: *.* 07.06.01, 14:58
      ja na razie sie martwie, ze nic nie widac (to dopiero 9 tydzien, wiem, wczesnie),ale z drugiej strony spodnie sie nie dopinaja (mimo ze schudlam!) i co wtedy? musze nosic guzik na gumce... niestety musze jeszcze dluuuuugo czekac, zanim ktos cos zauwazy...
    • Gość: guest Re: brzuszek przyszlej mamy IP: *.* 07.06.01, 22:42
      Zapewne gdy piszę ten list Twój brzuszek jest już nieco większy. Wielkością nie ma się co martwić. Ja swoją ukochaną żonkę wręcz namawiałem do tego aby brzuszek wypinała, ale wyglądało to raczej jak wzdęcie.Miałem nawet trochę "kompleksy" z powodu Za małego brzuszka mojej żony. Zwłaszcza, że jej siostra także była w ciąży (ale aż o 5 miesięcy większej - tego nie zauważałem). Za to po 7 miesiącu brzuszek tak uwidocznił się, że moje kochanie nie mieści się w swoje rzeczy (z uporem nie chce chodzić w rzeczach ciążowych) Pozdrawiam. Pi.
    • Gość: guest Re: brzuszek przyszlej mamy IP: *.* 11.06.01, 13:10
      Nie przejmuj się!!! Ja, co prawda juz mam to za sobą, ale kiedy byłam w 7-mym miesiącu ciąży kolega zapytał się, kiedy w końcu postaram się o dzidziusia. Nieco się zdziwiłam...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka