świat jest do niczego....

IP: *.* 10.07.01, 12:25
dziewczyny. Czuje jak lapie mnie depresja. Zle sie czuje, moj maz mnie denerwuje (skad ma wiedziec jak to jest jak sie wymiotuje, skoro nie jest w ciazy!), pogoda tragiczna. A ja? Samotnie dryfuje na okrecie, czytam forum, lzy mi kapia, popijam coca-cole (mam to gdzies, ze nie wolno). Wlasnie zmierzylam sobie cisnienie: 90/50. Az dziwnie, ze funkcjonuje! Moj lekarz to jakis idiota! Zawsze twierdzi, ze wszystko jest ok, ciekawe na jakiej podstawie. 11 tydzien- a ja tylko raz bylam na badaniach, tylko raz mierzyl mi cisnienie. Nie zapisal nawet kwasu foliowego, sama o tym pamietalam! W banku dlugi, musze sie wyprowadzic z wynajmowanego mieszkania. Wpadlismy na genialny pomysl, ze bedziemy sie budowac! Co za paranoja. A pozniej splacac kredyt przez 15 lat. Hmm, to postanowione. MOj szanowny malzonek nie interesuje sie tym, ile co kosztuje. Gdyby nie ja, umarlibysmy z glodu. AAAAAAAAAAAA. Krzyczec mi sie chce. W dodatku rzucilam palenie (ciaza) i wszystko dodatkowo mnie wkurza.Dziewczyny. Czy ja jestem nienormalna?
    • Gość edziecko: guest Re: świat jest do niczego.... IP: *.* 10.07.01, 12:38
      Margotko, jesteś normalna jak najbardziej a do tego w ciąży!Jestem w 19 tygodniu i czasem łapią mnie tak różne i dziwne nastroje, że aż sie zastanawiam czy nie udać się do psychiatry :-)Jeśłi chodzi o Twojego lekarza to jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to zmień go. Ja przed ciążą miała lekarza, który czasem mówił, że poprostu dziś nie chce mu się badać i wypisywał receptę. Dlatego zdecydowałam się, że moją ciążę poprowadzi ktoś inny. I jestem zadowolona, że to zrobiłam! Tobie polecam to samo. I głowa do góry, to uroki ciąży :-)
      • Gość edziecko: guest Re: świat jest do niczego.... IP: *.* 10.07.01, 12:49
        My niskociśnieniowcy tak już mamy-albo euforia albo kompletny dół.Poza tym ciąża potęguje wszystko.Podzielam miłość do coli,dorzucam jeszcze do kawy.Na pocieszenie powiem Ci,ze ja zmieniłam lekarza,który miał takie podejście i to była dobra zmiana.Poza tym przez nakbliższe 10 lat będę spłacac kredyt na mieszkanie ,które kupiliśmy.Ale czasem tak po prostu w życiu jest.Najważniejsze ,ze będzie dzidziuś(u mnie juz drugi).Za tydzień ide rodzić.Pozdrawiam serdecznie.
    • Gość edziecko: guest Do jutrzejszej Margotki IP: *.* 10.07.01, 12:59
      Bzzzzz...fast forward...wyobraź sobie że jest już jutro. Świat dalej do niczego czy wręcz przeciwnie?Mi na takie dołki pomaga myślenie o jutrze, kiedy to dzisiejsze problemy będą tylko pyłem historii.Powodzenia!
      • Gość edziecko: guest Re: Do jutrzejszej Margotki IP: *.* 10.07.01, 13:45
        witam!jestem w 23 tyg i tez mam straszny dol, od 3 dni nie moge spac, jesc i ciagle drecza mnie glupie mysli, wczesniej leczylam sie na nerwice, moze to nawrot choroby, do tego ciaza i fenoterol ktory poteguje zly nastroj,boje sie czy nie zaszkodzi to maluchowi
      • Gość edziecko: guest Re: Do jutrzejszej Margotki IP: *.* 10.07.01, 13:46
        Dzieki dziewczyny! Juz mi lepiej. Co do lekarza: wlasnie postanowilam ze go zmienie. Jutro ide do innego. Hmm: maz tez jest ok. W ogole chyba mialam chwilowy kryzys, ale dzieki WAM swiat wydaje sie piekniejszy!
    • Gość edziecko: guest Re: Świat jest do niczego.... IP: *.* 10.07.01, 14:32
      jestes zupelnie normalna. przetrwaj a jutro albo za tydzien albo za miesiac bedziesz cie czula wsprost proporcjonalnie inaczej. tez tak mialam. na szczescie sie nie budowalismy. ale teraz zaczynamy i to na kaszubach a malzonek wlasnie oswiadczyl, ze jedzie do afryki na dwa miesiace. super mam, co nie? ale bedzie dobrze, zobaczysz.... j. .......
    • Gość edziecko: guest Re: świat jest do niczego.... IP: *.* 10.07.01, 14:37
      Nie. Nie jestes...Ja w ciazy bylam jeszcze gorsza... Moglabym odeslac )coby popytac, jaka bylam kochana i kochajaca ) ;) do mego malzonka, ale, niestety, faceta nie interesuje to forum...Brak czasu...Chlopak dostal ode mnie tak w kosc, ze az strach!Wiec nie jestes nienormalna.No, chyba, ze ja tez jestem niespelna rozumu...W takim razie: witamy w klubie ;)
      • Gość edziecko: guest Re: świat jest do niczego.... IP: *.* 10.07.01, 14:43
        To musiałbysmy powitać w klubie wszystkie ciężarne też :-)Ja czasem aż się dziwię skąd mój ślubny bierze tyle cierpliwości do mnie, bo naprawdę cholerna ze mnie okropna ostatnio, aż sama się sobie dziwię :-)
        • Gość edziecko: guest Re: świat jest do niczego.... IP: *.* 10.07.01, 14:51
          Prawda?Ja mam juz 6 miesieczne dziecko i temperamentu troche mi ubylo...Troche... :) (nadal te hormony?)Ech, biedne te nasze chlopy :)Bardzo biedne :)Pozdrawiam :)
      • Gość edziecko: guest Re: świat jest do niczego.... IP: *.* 10.07.01, 14:44
        No i zmienic lekarza! Koniecznie, poki czas na to!Z lekarzem spedzisz cale trudne 9 miesiecy...Wiec, jesli nie masz do niego zaufania - coz... trzeba poszukac kogos innego.Najlepiej popytaj tych kolezanek, ktore maja male dzieci...One Ci podpowiedza, ktory lekarz angazuje sie w prowadzona ciaze (moj sie nie angazowal, ja glupia nie zdecydowalam sie na zmiane i potem baaaaardzo tego zalowalam) i potrafi byc serdeczny i kontaktowny.To najwazniejsze przeciez...W koncu lekarz ma byc Twoim powiernikiem, konsultantem medycznym... Ma budowac Twoje poczucie bezpieczenstwa w ciazy (to bezpieczenstwo od strony medycznej), ma odpowiadac chetnie na Twoje (nawet najglupsze) pytania, rozwiewac watpliwosci...Wiec musisz mu UFAC.Ja, madrzejsza o niedawne doswiadczenia - zmienilabym bez zastanowienia...Bo po co byc pacjentem kogos, kto o Ciebie nie dba? Nie zapewnia Ci konfortu psychicznego?Po co?
    • Gość edziecko: guest Re: świat jest do niczego.... IP: *.* 10.07.01, 14:56
      A ja Cię nie będę pocieszać. Świat jest naprawdę do niczego.
    • Gość edziecko: guest Re: świat jest do niczego.... IP: *.* 11.07.01, 08:10
      Dzis ide na dwie wizyty u lekarzy ginekologow. Pierwsza u mojego stalego lekarza, druga u nowego-poleconego przez kolezanke z pracy. Ciekawa jestem co z tego wyniknie. W zasadzie juz podjelam decyzje o zmianie lekarza, ale jeszcze nie wiem na jakiego. Trzymajcie kciuki za tego nowego. P.S. Czy uwazacie, ze lekarz prowadzacy powinien pracowac w szpitalu, w ktorym chce rodzic?
      • Gość edziecko: guest Re: świat jest do niczego.... IP: *.* 11.07.01, 08:36
        Trzymam kciuki! A co do lekarza prowadzącego, cóż...mój rzeczywiście miał dyżury w szpitalu, w którym rodziłam... Widziałam go tam całe dwa razy. Pierwszy raz, kiedy dzieciak się spóźniał i spóźniał (rodziłam 3 tygodnie po terminie), pan doktor pocieszył mnie mile: Co tam, do miesiąca pani urodzi. Drugi raz widziałam go już po wszystkim: No co, szczęśliwa? Myślę, że jeśli ciąża przebiega bez powikłań, to każdy lekarz w czasie porodu jest równie dobry. A w ogóle to i tak każdy robi to co mu każe (może lepiej brzmi: "zaproponuje") położna.Powodzenia na badaniu!
        • Gość edziecko: guest Re: świat jest do niczego, ale bede miec blizniaki! IP: *.* 12.07.01, 09:50
          Hmm wiecie co sie stalo? Zmienilam lekarza, poszlam do innego, zrobil mi USG i co sie nagle okazalo? No wlasnie! Bedziemy mieli BLIZNIAKI!!! Jestem w szoku. Nie wiem co teraz. Ale sie ciesze :-)
          • Gość edziecko: guest Re: świat jest do niczego, ale bede miec blizniaki! IP: *.* 12.07.01, 09:54
            No to podwójnego szczęścia, podwójnego zdrowia i podwójnej radości! Może świat jest do niczego, ale ile niesie niespodzianek :-)Całuski!
            • Gość edziecko: guest Re: s´wiat jest do niczego, ale bede miec blizniaki! IP: *.* 12.07.01, 10:00
              ale masz fajnie... trzymaj sie i ciesz podwojnie... jak bylam w ciazy tez mialam nadzieje na blizniaki bo po co dwa razy chodzic w ciazy... bylo tylko jedno wiec czeka mnie jeszcze druga ciaza..... swiat nie jest taki zly...... j.....
          • Gość edziecko: usia Re: świat jest do niczego, ale bede miec blizniaki! IP: *.* 12.07.01, 11:21
            A to niespodzianka!Gorąco gratuluję!I czeka cię podwójna porcja wszystkiego, czego dostarczają nam dzieci - zwłaszcza radości.Fajnie masz, za jednym zamachem załatwisz całe(chyba, że chcecie miec więcej dzieci)rozmnażanie. Ja też prawdopodobnie miałam bliźniaki, ale ostała się tylko Laura, za co i tak jestem wdzięczna..Ciekawe, czy to są jednojajowe, czy rózne... Napisz Później, gdy będziesz juz wiedzieć.Trzymam kciuki.
          • Gość edziecko: guest Re: świat jest do niczego, ale bede miec blizniaki! IP: *.* 12.07.01, 11:34
            Rewelacja :)))))))))))))Pozdrawiam i gratuluje :)YennaM
          • Gość edziecko: guest Re: świat jest do niczego, ale bede miec blizniaki! IP: *.* 12.07.01, 12:11
            Gratuluję! Widzisz Margotko jak w ciagu kilku dni moze duzo sie zmienic i wydarzyc. Przed kilkoma miesiacami pisalem tu o takiej samej wiadomości. Dzis jestem szczesliwym mezem i ojcem parki blizniat. Lekarza zmienialismy cztery razy i w koncu przez znajoma trafilismy do sympatycznej lekarki (pracujacej w szpitalu), ktora w cieply sposob odpowiedziala na kazde pytanie.Przeszlismy szkole rodzenia juz od 23 tygodnia mimo, ze byly obawy czy nie jest to niebezpieczne i radzono nam by zapisac sie dopiero w 33 tygodniu (nie robilismy wszystkich cwiczen). I dobrze, bo w 33 tygodniu zona byla juz w szpitalu. Porod by rodzinny i piekny, choc trwal 12 godzin.Czyli: koniecznie pojdźcie w przyszlosci (22-23 tydzien)z mezem do Szkoly Rodzenia. Tam polozne bardzo fachowo, troskliwie i madrze przygotowuja do porodu, dodaja odwagi oraz pozytywnie uswiadamiaja.Jednego jestem pewien: nie daj sie trudnym sytuacjom i autorytatywnym wypowiedziom tych co wszystko rzekomo wiedza (np. starszym osobom z Rodziny, ktore chca dobrze ale czesto nie wiedza jak wspolczesnie wyglada przygotowanie do porodu, karmienie, bezpieczne wychowanie, ...). Masz prawo dostać zwolnienie od lekarza z racji ciazy wysokiego ryzyka i warto bys z tego skorzystala, bo z kazdym tygodniem bediesz potrzebowala wiecej odpoczynku i czasu na przygotowanie do narodzin Waszych wspanialych dzieci.Tyle na dzis (pisac mozna dlugo o podwojnym szczesciu).Serdecznie Ciebie i wszystkich czytajacych pozdrawim, zycze duzo pogody ducha, wiary w siebie i zdrowia (nie daj sie pokusom typu palenie, cocao-cola, ... niewarto, bo w przyszlosci mozesz tego zalowac kiedy dzieci - nie daj Boze - zaczna chorowac).
            • Gość edziecko: guest Re: świat jest do niczego, ale bede miec blizniaki! IP: *.* 12.07.01, 12:20
              Ludzie kochani! Bardzo Wam dziekuje za slowa otuchy. Po kilku postach doszlam do wniosku, ze blizniaki to fajna sprawa. Szkoda tylko, ze tak slabo sie czuje. Hehe, radosc podwojna. Ale, czy wyobrazacie sobie dwa foteliki w seicento? To jest dopiero rodzinny samochod. hihihi. Szkoda, ze nie znam plci. W kazdym razie oglaszam konkurs na imiona dla blizniakow!Pozdrowienia :-)
          • Gość edziecko: guest Re: świat jest do niczego, ale bede miec blizniaki! IP: *.* 12.07.01, 12:22
            Super. Gratuluję. Też miałam nadzieję na bliźniaki, ale nic z tego. Nie udało mi się dwójki za jednym zamachem, a na drugą ciążę to nie wiem czy się zdecyduję. Też jestem ciekawa czy jedno czy dwujajowe ?
          • Gość edziecko: guest Re: świat jest do niczego, ale bede miec blizniaki! IP: *.* 12.07.01, 12:23
            WIEEEELKIE gratulacje! Supeeeer :-)
            • Gość edziecko: guest Re: świat jest do niczego, ale bede miec blizniaki! IP: *.* 12.07.01, 12:28
              jak juz bede wiedziala jaka plec i czy jedno czy dwujajowe to dam wam znac. To bedzie gdzies za miesiac. Juz nie moge sie doczekac :-)
              • Gość edziecko: guest Re: świat jest do niczego, ale bede miec blizniaki! IP: *.* 12.07.01, 12:51
                Z całego serca Ci gratuluję!!!I tak prawdę mówiąc chyba trochę zazdroszczę... :)
          • Gość edziecko: guest Re: świat jest do niczego, ale bede miec blizniaki! IP: *.* 12.07.01, 13:00
            zazdroszczę okrutnie, gratuluję i pozdrawiam. a tak na marginesie-łatwiej do seicento wepchnąć dwa foteliki niż jeden + duzy pies. z resztą, po takiej wiadomości to ja bym zagrała w totka, może szczęście uśmiechnie się po raz drugi? to ponoć jak z pechem, działa prawo serii-spróbuj. jeszcze raz pozdrowionka
          • Gość edziecko: guest Re: świat jest do niczego, ale bede miec blizniaki! IP: *.* 13.07.01, 01:05
            Dołączam sie do gratulacji - wszystkiego najlepszego ! A co do konkursu na imiona - ja sobie kiedys wymyśliłam, że gdyby mnie sie trafił zestaw mieszany, to dostałby imiona Aleksandra i Dominik, na cześć mnie i mojego męża (Olek i Mika). Za rok planujemy przystąpić do prokreacji, może się uda :) Fajnie by było miec trójke, a pewnie nie damy rady ekonomicznie, wiec bliźniaki by nas urządziły. Bo drugie bedzie na pewno ! Ech, sorry, to Twoje swięto, a ja znowu o sobie - jeszcze raz wszystkiego dobrego
    • Gość edziecko: guest ŚWIAT JEST PIEKNY! IP: *.* 13.07.01, 12:01
      wiecie co? zmieniam zdanie. Swiat jest piekny, pelen uroku, kolorowy, cudowny. Hmmmm ale mam wzrost energii. I nawet wyobrazilam sobie dwa foteliki w seicento. NIECH MOC BEDZIE Z NAMI!!!!!!Milego weekendu.
      • Gość edziecko: guest Re: ŚWIAT JEST PIEKNY! IP: *.* 13.07.01, 12:08
        Ale fajowo! miło jest spotkać taką szczęśliwą kobitkę z brzuszkiem, przypomina mi to czasy mojej ciąży - prawie nieustająca euforia, przerywana tylko czasem napadami smutku pochodzenia hormonalnego. Ciesz się życiem i nadchodzącym weekendem!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja