Dodaj do ulubionych

ZUS i płatności

IP: *.* 08.08.01, 12:50
Cześć dziewczyny!Ile czasu trwa rozpoczęcie płatności przez ZUS na zwolnieniu lekarskim? Ja jestem na zwolnieniu od połowy maja. Od połowy czerwca ZUS powinien wypłacać mi zasiłek (informacja z RMUA). Do tej pory jeszcze nic nie dostałam. Czy to tyle trwa? Trochę mnie to załamuje, bo jak to jest w takim tempie to nie będę miała nawet na wyprawkę dla dziecka. A długi rosną bo żyć z czegoś trzeba. Napiszcie jak to było u Was, ile to trwało i w jaki sposób się to odbywa (przekaz pocztowy czy jakoś inaczej)? W mojej firmie pracuje mniej niż 20 osób (to podobno ma jakieś znaczenie). Pozdrawiam. Renata
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: ZUS i płatności IP: *.* 10.08.01, 06:33
      Cześć ! Z ZUS-em miałam problemy od lutego, tzn. od kiedy zaklad pracy przestał wypłacać mi zasiłek chorobowy (po bodajże 35 dniu zwolnienia). ZUS na obliczenie zasiłku ma 30 dni, żeby było śmieszniej, oblicza zasiłek chorobowy na nowo przy każdym zwolnieniu (ponoć). Nie zdarzyło się, żeby z tego prawa nie skorzystali - zasiłki dostawałam z reguły po 30 dniach (roboczych), później pod koniec zwolnienia. Pierwsze opóźnienia to wina mojego zakładu pracy - nie dostarczyli wykazu zarobków z ostatnich przepracowanych 6 miesięcy (druki RMUA nie wystarczą). Kiedy to zrobili, rozpoczęła się procedura 30 dni. Następnego zwolnienia zakład pracy nie dostarczył- sekretarka wrzuciła do skrzynki podawczej ksero, uznając, że to wystarczy. 20 osobowa załoga ma znaczenie - do 20 osób zasiłek chorobowy wypłaca ZUS, powyżej zakład pracy. Zasiłek to średnia z ostatnich 6 przepracowanych miesięcy, podzielona przez 30 = suma na jeden dzień zwolnienia, pomnożona przez liczbę dni choroby (mam nadzieję, że brzmi w miarę jasno). Oczywiście minus podatek i ubezpieczenia (ubezpieczenia 18,71%). Pieniądze przesyłane są przekazem pocztowym.Proponuję, żebyś zadzwoniła do ZUS-u i dowiedziała się, czy wpłynęło zwolnienie z zakładu pracy.Jeśli opóźnienie wynika z winy zakładu ( a pracodawca nie jest zobowiązany jakimkolwiek terminem , aby je dostarczyć), to zanoś zwolnienia do ZUS-u sama (moja mama jest taka miła - najpierw zwolnienie do zakładu pracy, muszą potwierdzić, że zobaczyli pieczątką na odwrocie, potem do ZUS-u, razem z kopią, na której potwierdzają datę wpływu).Magda. Uff, to już chyba wszystko, jakby coś - pisz na priv- magmoson@wp.pl, zwłaszcza jeśli chodzi o ZUS w Poznaniu.
      • Gość: guest Re: ZUS i płatności IP: *.* 10.08.01, 20:34
        Magdo, przeraziłaś mnie nie na żarty! Ja właśnie czekam na pieniądze, które po raz pierwszy ma wypłacić ZUS. No i się spóźniają... Czy ZUS ma 30 dni, licząc od pierwszego dnia zwolnienia, czy licząc od dnia, gdy pracodawca dostarczy owo zwolnienie do ZUS-u? Jeśli przyjdzie mi czekać do końca miesiąca, to będzie katastrofa!W poniedziałek tam dzwonię - dzięki za informacje. A.
        • Gość: guest Re: ZUS i płatności IP: *.* 10.08.01, 21:01
          Witaj Agato,tylko sie nie denerwuj, wszystko bedzie dobrze.Mnie ZUS placi juz od ponad 8 miesiecy i pieniadze dostaje na konto tak samo terminowo jak wczesniej pensje.Co prawda jest tak dlatego, ze moj pracodawca zatrudnia wiecej niz 15 (nie 20) osob i wtedy pracodawca jest platnikiem.Tak pewnie jest w Twoim wypadku (wiecej niz 15 osob), czyli nie powinnas odczuc roznicy w terminowosci wyplacanych poborow.Pozdrawiam :-)- Patyk
          • Gość: guest Re: ZUS i płatności IP: *.* 10.08.01, 23:15
            Dzięki, Patrycjo - pewnie masz rację, w końcu jesteś specjalistą od pracowo-prawnych zawiłości. Dam im jeszcze odrobinę czasu (pieniądz na koncie powinien być do dziś - i dziś go nie było - więc nie jest to jeszcze kolosalne spóźnienie) Ale - swoją drogą - chyba i tak sprawdzę, jak to jest z tymi zasiłkami chorobowymi, gdy płatnikiem jest ZUS - wydaje mi się nienormalne, że dziewczyny czekają na pieniądze np. dwa miesiące. Gdyby z góry wiedziały, jak przypilnować pracowdawcę, co i kiedy ewentualnie zanieść do ZUS-u itp. - może nie byłoby tych spóźnień? A co z urlopem macierzyńskim? Kto i w jakim trybie powiadamia ZUS, że czas zacząć wypłacać należne pieniądze? Szpital? Pracodawca? I znów to "naliczanie" trwa 30 dni? Jakoś dotąd w ogóle się nad tym nie zastanawiałam. Chyba najwyższa pora zacząć...Pozdrawiam - A.
            • Gość: guest Re: ZUS i płatności IP: *.* 11.08.01, 08:20
              Przykro mi, ale 30 dni od daty dostarczenia zwolnienia.O urlopie macierzyńskim mam powiedzieć sama (jak mi doradziła życzliwa urzędniczka). A zakład pracy trzeba po prostu przypilnować.Życzę powodzenia.Maglena

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka