Dodaj do ulubionych

Brak przyjaciółki...

IP: *.* 13.02.02, 15:18
Brakuje mi osoby do pogadania przy kawie...Niby są koleżnaki jeszcze ze szkoły...ale one studentki a ja mama 2 letniego synka, mieszkam koło Krakowa , może któraś z was...
Obserwuj wątek
    • Gość: tygrys Re: Brak przyjaciółki... IP: *.* 13.02.02, 15:53
      Marysiu,mam podobną sytuację. Moje koleżanki w tej chwili robią większą albo mniejszą "karierę"... A ja w domu cały dzień sama z Michałkiem, mąż po pracy zmęczony...Dobrze, że chociaż niedawno e-dziecko odkryłam :)Mieszkam w Warszawie, możemy popisać jeśli chcesz...A na kawkę zapraszam jak będziesz w Warszawie...Pozdrawiam cieplutkoKasia B.
    • Gość: ulaa Re: Brak przyjaciółki... IP: *.* 13.02.02, 17:59
      Ja też mieszkam niedaleko Krakowa (60 km na południe). Mam 3 letnią córeczkę. Pozdrawiam :)))
    • Gość: oki Re: Brak przyjaciółki... IP: *.* 14.02.02, 09:52
      Hej !!! Ula !!! Ja też mieszkam na południu Krakowa :-))
      • Gość: AnnaR Re: Brak przyjaciółki... IP: *.* 14.02.02, 10:37
        Witam dziewczyny! A ja mieszkam na południu Krakowa (chyba to jest południe)Kawałek od Zakopianki, ale moje dzidzi, to jeszcze pędrak w porównaniu z waszymi maluszkami. Dawid ma 7 miesięcy, a ja jestem studiującą mamą, która podobnie jak wy cierpi na brak koleżanek, chociaż niby na moim osiedlu jest troszkę mamuą z dziciakami, ale wszystkie raczej starsze ode mnie i mają już swoje mamusiowe kliki. Może jak sie zrobi prawdziwa wiosna umówimy sie na spacer po Krakowie(może Park Jordana, albo Rynrk - Planty - Szewska jak pisał poeta?)Pozdrawia mama Anka, która jeszcze biega w piżamie.
        • Gość: monkov Re: Brak przyjaciółki... IP: *.* 14.02.02, 19:13
          Cześć ja mieszkam w Bydgoszczy od niedawno i nie znam tu nikogo. To jest po prostu koszmar. Mam półtorarocznego synka Mateuszka, który jest bardzo żywym dzieckiem. Chętnie z kimś porozmawiam. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka