Polecam ostatniego "Newsweeka" i ranking wód mineralnych tam przedstawiony.Z duuużą nieprzyjemnością dowiedziałam się z niego,iż woda "Żywiec Zdrój",którą jako polecaną przez Instytut Matki i Dziecka dla niemowląt(!!!)kupuję mojej małej już od urodzenia,uzyskuje w ogólnej klasyfikacji ocenę mierną(!!!).Otóż w/g. tychże badań woda Żywiec zawiera taką liczbę bakterii mezo-i psychrofilnych,która wielokrotnie przekracza normę zawartości tychże bakterii w wodzie wodociągowej(!).Podane są tam dopuszczalne ilości tych bakterii jako 100/20 a w Żywcu ponoć pojawia się ich 1400/3000.To niezła przebitka co? Zbyt wysoką ilość tych bakterii mają też rekomendowane przez Centrum Zdrowia Dziecka:Arctic i Dobrawa.Najlepsze oceny mają wody nieprzeznaczone dla dzieci

taropolanka,Nałęczowianka i Vitalinea.Wychodzi na to,że ja kupując sobie Vitalineę a dziecku Żywiec robię dobrze tylko dla siebie.Tymczasem dla dziecka zdrowsza okazałaby się zwykła "kranówa".Czuję się nabita w butelkę.