Dodaj do ulubionych

Zawsze może być gorzej

IP: *.* 01.08.02, 10:27
Hmmmm, to wielkie pocieszenie dla mnie już od wczoraj...:lol: :cry:Mamy taką "rewelacyjną" sytuację finansową, ledwie wiążemy koniec z końcem, chociaż oboje z mężem pracujemy, zarabiamy śmieszne pieniądze; bardzo martwiliśmy się co będzie od października kiedy ja nie będę pracować :(Ale wczoraj jak grom z jasnego nieba spadła na nas WSPANIAŁA wiadomość: mój mąż od października dołączy do mojego pochodu i będzie szedł obok mnie z transparentem: "Jest fajnie, jestem bez pracy!" Życie jest cudowne! Jak ja kocham moje życie! :cry: :lol: :cry:W przyszłym tygodniu pewnie wpadnie ktoś z informacją, żebyśmy wynieśli się z tego mieszkania, które akurat BEZPRAWNIE zamieszkujemy, bo przecież to byłby zbyt duży komfort nie pracować i leżeć do gory brzuchem w SWOIM domu.Ale zawsze może być gorzej! Możemy się rozchorować, albo umrzeć.... :) Po prostu było nam za dobrze! :lol:Kocham Polskę i życie w niej! Jest super! Hurrra! Kocham moje życie! :lol: :cry: :lol: :cry: "szczęśliwa" selina
Obserwuj wątek
    • Gość: Justyna1212 Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 01.08.02, 11:31
      Szlag człowieka trafia! Czy pan Kwaśniewski i inni tam na "górze" widzą co się dzieje? Czemu tak jest?!?! Czemu martwią się tylko o siebie!!!
    • Gość: ez Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 01.08.02, 11:36
      A w jakim mieście mieszkasz?
      • Gość: Urszula1 Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 01.08.02, 11:40
        i własnie dlatego myślimy z mężem o emigracji, Stany, Australia... byle by było normalnie...
    • Gość: Ania_mam_Huberta Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 01.08.02, 13:26
      Nie powiem ci nie martw się będzie lepiej bo chyba nie będzie ...U mnie jest to samo niby oboje z mężem pracujemy, mamy tylko jedno dziecko i to nie w wieku szkolnym, nie kupuję sobie ciuchów za kilka zer, każdą złotókę przed wydaniem staram się dokładnie oglądać a mam wrażenie że z m-ca na m-c jest nam coraz ciężej a taki minister finansow mówi mi, że nie jest źle, będzie więcej miejsc pracy ...
    • Gość: Selina Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 01.08.02, 13:42
      Ez jestem z przecudownego Opola, w którym nic się pod względem tworzenia nowych miejsc pracy nie dzieje, ewentualnie otwierają markety, zatrudniają ludzi na 3/4 etatu (tutaj powinnam umieścić ikonkę z mrugającym okiem ;) ), a tak naprawdę ten człowiek zapieprza po 12 godzin dziennie (minimum 8!) i do wypłaty bierze 500/600 zł!Bo większość marketów nawet nie potrafi wypłacić tym ludziom za te godziny (przynajmniej coś by sobie dorobili), godziny nadliczbowe pracownicy mają do wybrania jako wolne dni ( i trwa to miesiącami!). Poza tym czujesz się jak biały murzyn ( z całym szacunkiem do murzynów jeśli kogoś obraziłam, nigdy nie byłam rasistką, chodzi o porównanie niewolniczej pracy). Najzabawniejsze jest to, ze właśnie taka mnie i męża perspektywa czeka, jeśli nie znajdziemy innej pracy (ho, ho jeszcze się okaże, że do marketu nie będą nas chcieli przyjąć :lol: ).Ja chcę stąd wyjechać! :cry:sel
      • Gość: ez Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 01.08.02, 14:15
        Szkoda, że nie z Wrocławia. Szukam opiekunki do dziecka. Wiem, że to nie szczyt marzeń ale na jakiś czas byłaby to jakaś pomoc.
    • Gość: ljaworo Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 01.08.02, 14:02
      W Warszawie też niestety nie jest dużo lepiej. U nas sytuacja też nieciekawa, bo ja pracuję prawdopodobnie do końca roku, a mąż zarabia grosze. Staram się jednak nie dołować i mam nadzieję, że znajdę jakąś pracę. Jak będzie trzeba to i sprzątaniem nie pogardzę ( a bardzo tego nie lubię). Wam też się na pewno uda, a może ta nowa praca będzie lepsza niż poprzednia.Pozdrawiam,Ludek
    • Gość: Diana-c Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 01.08.02, 14:10
      Sel jestem z Tobą, od wczoraj jestem bezrobotna, 30 lipca skończył mi się urlop macierzyński. Perspektyw na coś nowego nie mam, rozmowy kończą się na samym początku - półroczne dziecko jest argumentem przeciwko mnie. Zaszłam w ciąże i straciłam prace, mam dziecko i nie mogę znaleźć pracy, koło sie zamyka. A podobno Polska jest cywilizowanym prorodzinnym krajem, niech mi ktoś wyjaśni, w którym miejscu, bo ja nie dopatrzyłam się takiego...PozdrawiamDiana
      • Gość: Fuga Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 01.08.02, 14:17
        Mam dokładnie takie same przemyślenia - w moim dawnym miejscy pracy - banku - zwalniają właśnie 500 osób a pozostałe muszą zaakceptować OBNIŻKĘ płacy o 20% albo do widzenia.Z mojego obecnego miejsca pracy odchodzę 10 września - wtedy kończy się macieżyński, z 6 miesięcznym dzieckiem nigdzie mnie nie chcą zatrudnić, chociaż cały czas walczę i nie tracę nadziei. Trzymajcie za mnie kciuki ;) Aha - natabene - nie zatrudniła mmnie ze względu na dziecko ( jak sama powiediziała ) baba z zaawansowanej ciąży!!!!Właściwie funkcjonujemy dzięki mojemu mężowi, który zarabia prawie 3 razy więcej ode mnie. Boję się myśleść co by było gdyby.... Najgorsza w takiej sytuacji jest odpowiedzialność za dziecko...Nie wiem czemu tak jest w naszym kraju, ale jest coraz gorzej.POzdrawiamGosia
    • Gość: tygrys Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 01.08.02, 14:29
      O rany, dziewczyny....Jak czytam sobie Wasze posty i dodatkowo pomyślę o naszych polskich realiach to nie modlę się o to, żebym miała lepiej tylko żebym zawsze miała przynajmniej tak jak mam teraz...Trzymam kciuki za to żeby Wam się powiodło i pozdrawiam :)Kasia B.
    • Gość: addria Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 01.08.02, 14:33
      Ech, wiem, wiem... Ja też od jakiegoś czasu myślę o emigracji, bo żadnych perspektyw na przyszłość naszą i naszych dzieci w ukochanej ojczyźnie nie widać..., a już zwłaszcza w Polsce wschodniej gdzie mam przyjemność mieszkać. Żyły sobie człowiek wypruje, a bieda i tak będzie co rusz do garnka zaglądać. Smutne to niestety, ale prawdziwe... Pozdrawiam :-)
    • Gość: goniak Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 01.08.02, 14:34
      Nigdy nie lubiłam poniedziałków,pewnie tak jak i większość z Was. Koszmarny zazwyczaj powrót do pracy, ale jak tak czytam co piszecie to powoli dociera do mnie głęboki sens wypowiedzi, którą usłyszałam w pewne poniedziałkowe wczesne rano w radiowej Trójeczce. Szło mniej więcej tak "A ja jeszcze lubię poniedziałek, wstaję, ubieram się i mogę iść do pracy".Sel nie wiem jak Cię wesprzeć, ale trzymaj się.Gosia
      • Gość: Iskra Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 01.08.02, 18:55
        Co mogę powiedzieć... U mnie jest o tylt lepiej, że mój mąż ma pracę. Pieniądze przeciętne, ale jakoś da się żyć, chociaż ciągłe zastanawianie się, czy to jest mi w tym momencie potrzebne, czy dostatecznie praktyczne itp. wykańcza mnie. Chciałabym móc pójść do sklepu i kupić mojemu dziecku to, co właśnie mi się spodobało. Bez względu na to, czy jest mu to w danej chwili niezbędne czy nie. Gdy po dwóch latach wychowawczego chciałam wrócić do pracy (byłam polonistką w gimnazjum) usłyszałam, że mają za dużo nauczycieli i nie mogą mnie przyjąć. Teoretycznie powinni, praktycznie pani dyr. znalazła jakieś uzasadnienie decyzji i co? Już nie będę pisać, jak to ze mną (a raczej z nami, bo koleżanka jest w takiej samej sytuacji) załatwiła. Mieszkanie służbowe dobrze, że jest, ale to jednak nie nasze, a więc nic pewnego). Może chociaż znajdą się jacyś dobrze sytuowani rodzice, których dzieci będą potrzebowały pomocy i dadzą zarobić korepetycjami. W moim przypadku, tak jak u Was, dziecko jest przeszkodą - Czy Pani sobie poradzi? Co z dzieckiem itp...Ale już chyba zbyt dużo łez wylałam ze wściekłości i bezsilności i na więcej nie mam siły.
    • Gość: BAJBUS Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 01.08.02, 19:13
      Trzymajcie się. Wyobrażam sobie jak wam ciężko :(U nas też fatalnie ale o tym juz pisałam :(Znajdujcie sobie drobne rzeczy, z których bedziecie się cieszyc. A ja dla was wymodle jeszcze te lepsze czasy :)))Całuski przytulankibajbus
    • Gość: Mika_P Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 01.08.02, 23:48
      Nie wiem, czy mój post Cie pocieszy, czy zirytuje, Selino, ale chcę Ci pokazać, że nawet w tych oblesnie ciężkich czasach można znaleźć jakąś pracę. Rok temu dzięki koleżance znalazłam pracę jako dyspozytorka w radio taxi, miało byćna całe wakacje,po 3 tygodniach znalazla się bliższa cialu koszula i ja zatrudniono, ale jakis grosik wpadł. Póxniej przeszłam przez sito selekcji kandydatek na hostessty do promocji w hipremarkecie - dużepieniadze to to nie są, ale też byłby grosik, tylko ze po jednym dniu musiałam zrezygnować - bolał mnie kręgosłup od stania, nie wytrzymałabym.Jesienią znalazłam pracę jako ankieterka dla firmy sprzedającej okna - zajmowałam się tym przez 3 miesiące, potem z częscią zespolu przeszliśmy do innej firmy i ankietowałam aż do połowy czerwca. A od marca do maja pracowałam jeszcze w biurze w tej firmie. W maju dowiedziałam się, ze zatrudnia sobie absolwentkę, bo taniej, zostało mi tylko ankietowanie. Na początku czerwca odezwała się firma, do ktorej składałam w lutym podanie - po miesięcznym okresie próbnym dostałam umowę na kolejne trzy. Gdyby nie to,ze w lutym nie miałam umowy (zlecenia) i ten kawałek czerwca z samym ankietowaniem tez bez umowy, to z koncem pażdziernika, kiedy skończy mi się ta umowa (mam oczywiście nadzieję, że mi ją przedłużą), to już mogłabym dostać zasiłek dla bezrobotnych, jeszcze niedawno szczyt moch finansowych marzeń, teraz już chcę więcej.Do października jeszcze dwa miesiące, mozesz coś znaleźć, może na początek tak jak ja głupiego i nie dającego nadziei, ale nigdy nic nie wiadomo. Powodzenia, Selino - Mika :bic: - to dobra wrozka dla Ciebie
      • Gość: costa01 Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 02.08.02, 08:19
        wiecie ze jak czytam te wszystkie posty to az mi glupio i wstyd ze ja tutaj moge robic to na co tylko mam ochote i wydawac na co chce i kiedy chce a wy i napewno wiekszosc ludzi w tej piueprzonej polsce musicie martwic sie o jutro. boze jak ja bym chciala wam wszystkim pomoc ale jak.napewno nie wiele to pomoze ale dziewczyny jestem z wami i bede sie modlic do kwasniewskiego zeby co kolwiek zrobili bo tak dluzej nie moze byc.powodzenia costa
        • Gość: AnetaDr Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 02.08.02, 08:23
          Costa!Pomimo kłopotów finansowych, marnych zarobków, dużego bezrobocia itp. nie nazwałabym mojej OJCZYZNY "pieprzoną". Wiesz, mimo wszystko, ja kocham ten kraj i jestem dumna, że się tu urodziłam. I będę dużo pracować, żeby było lepiej. Na razie zmiany zaczynam od siebie.PozdrawiamNaiwna Aneta
          • Gość: costa01 Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 02.08.02, 08:32
            anetko nie mam zamiaru nikogo obrazac mowiac pieprzona polska ale z czego tu byc dumnym jesli jedna polowa ludzi to bezrobotni a druga boi sie o prace i przyszlosc swoich dzieci.mlodzi ludzie nie mala zadnych perspektyw na zycie nikomu nic sie nie chce i wszyscy sa ta cala polska polityka bardzo zmeczeni.podal mi choc jeden powod z jakiego powinnam byc dumna.mieszkam za granica i mnie sie udalo ale moja rodzina ktora mieszka w polsce siedzi w domu bo nie moga nigdzie dostac pracy.
          • Gość: Lilly Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 02.08.02, 08:41
            Aneta - buziakiDrażni mnie strasznie to wspólczucie innych Polek, które wyemigrowały z Polski i raptem wszystko ich tu denerwuje i dziwi.Ach, szkoda nawet pisać.....Tak jakby tam, zagranicą, nie było biedy, bezrobocia, podziałów klasowych, lepszych i gorszych dzielnic, szkół i resturacji...
            • Gość: beatach Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 02.08.02, 08:49
              Oczywiscie wszedzie jest podzial klas spolecznych. Bez wyjatku. Ale jednak w innych krajach mozesz szybciej sie dorobic i znajdziesz szybciej prace. I nie musisz bac sie co bedzie jutro. Czy zostaniesz na bruku ze swoja rodzina.... A co wtedy??? Kto poda Ci pomocna dlon???Pozdrawiam BeataCh
            • Gość: costa01 Re: Zawsze może być gorzej - do Lilly IP: *.* 02.08.02, 08:57
              nie wiem czy zauwazylas ze to nie "polki z za granicy"sie tu skarza na biedote w polsce i rozumiem ze wkurza cie to.ale czy ty masz klepki na oczach?oczywiscie ze sa tu podzialy klas itd. ale zycie tu napewno jest latwiejsze niz w polsce.i nie nie pisze tego zeby mi ktos pozazdroscil lub musial sie wkurzac bo polka z za granicy to teraz madra nie , ja porostu widze jak moje przyjaciolki i inni czlonkowie rodziny musza sie meczyc zeby przetrwac bo to juz nawet nie jest zycie tylko bytowanie.mam nadzieje ze cie nie urazilam a jesli tak to sorki.costa
              • Gość: Lilly Re: Zawsze może być gorzej - do Lilly IP: *.* 02.08.02, 09:15
                Co mnie ma wkurzać? Bo nie rozumiem?Nie ma reguły - osobiście znam Polaków, którzy na obczyźnie biedę klepią taką, aż miło. Zresztą tu raz na jakiś czas też można poczytać posty stęsknionych Polek emigrantek żalących się na warunki bytowe. Nie generalizujmy, że w Polsce jest źle, a tam, za granicą cudnie, bo nigdy w to nie uwierzę. Zgdadzam się z BeatąCh - tam na pewno można się szybciej i łatwiej dorobić - to fakt.
                • Gość: costa01 Re: Zawsze może być gorzej - do Lilly IP: *.* 02.08.02, 09:20
                  ja tez nie twierdze ze tu nie ma biedy Lilly ale czy to takie straszne jesli ktos z boczku musi sie bez silnie przygladac biedzie , nic nie moze zrobic i na dodatek nie mozna sie wyzalic.pozdrowionkacosta
        • Gość: beatach Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 02.08.02, 08:29
          Mi jest tak przykro kiedy przyjezdzam do Polski i widze jak ludziom jest coraz ciezej. Wszystkim bym chciala pomoc , ale nie jestem w stanie :( :( :( . Niekiedy jak widze biedne dzieci, ktore nie pamietaja smaku loda, a obok zebrajacych na jabola, to bym im w pysk strzelila. Jak tak mozna!!!!!Wiem, ze nie jest latwe zycie w Polsce i przez to tez ludzie sa nerwowi i traca niekiedy nawet na zdrowiu (psychicznie takze). Ludzie chca pracowac, a tu nie ma gdzie. Nie ma nic bardziej przerazajacego......Nie wiem co moge zrobic i co powinnam powiedziec.Po prostu jest i przykro i zal mi sciska serce.....Ale glowa do gory, moze kiedys Wam sie polepszy. Miejmy nadzieje....BeataCh
    • Gość: eBeata Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 02.08.02, 09:24
      Oj, smutno się robi. Nie kłóćmy się przynajmniej.:-)Szef wzywa do siebie jednego z pracowników i mówi:- Gratulacje! Słyszałem, że urodził się panu spadkobierca!- Niestety - odpowiada ponuro młody tatuś - z moją pensją nie ma się spadkobierców tylko dzieci.
      • Gość: costa01 Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 02.08.02, 09:30
        dzieki troche poprawilas mi homor
        • Gość: Ania_mam_Huberta Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 02.08.02, 11:18
          a może tego jeszcze nie słyszałś ?Przychodzi facet do szefa i mówi:- Muszę dostać podwyżkę!!!- Dlaczego?- Upominają się o mnie trzy firmy:elektrownia, gazownia i telekomunikacja.
          • Gość: costa01 Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 02.08.02, 11:28
            ha,ha,ha:lol:
    • Gość: Diana-c Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 02.08.02, 13:18
      Dziewczyny i oto mam promyk nadziei, że może być lepiej.Jutro (sobota) o godz. 12 mam rozmowę kwalifikacyjną w sprawie pracy. Z rozmowy przeprowadzonej przez telefon wywnioskowałam, że pan z którym rozmawiam nie jest polakiem, i może ma inne podejście do kandydatek obarczonych małymi dziećmi.... Ma to być praca biurowa w nowopowstającej szkole językowej.Trzymajcie za mnie kciuki.Diana
    • Gość: Adasia Re: ...niedługo będzie lepiej IP: *.* 03.08.02, 18:28
      Dziewczyny, to ja Wam coś powiem.Mam pracę dzięki temu, ze urodziłam dwoje dzieci!!!Na rozmowie kwalifikacyjnej były tłumy, bo praca ciekawa (zresztą, kto dziś patrzy jaka – byle była). Mnóstwo ludzi z jakimiś magicznymi dyplomami (po kilka na łebka), jakieś certyfikaty, kursy, staże.Weszłam do środka i rektor (to jest szkoła) pyta mnie: a co pani w czasie studiów robiła. No to ja na to, że pieluchy prałam (a co, i tak już pewnie kogoś wybrał, byłam ostatnia, to się chociaż pobawię) i czytałam książki. A on w dyplom, w papiery, jak pani to zrobiła, bo tu podyplomowe, pewnie mąż w domu siedział, a ja, że nie, bo też studiował… Takie bla bla. I pan się zachwycił, bo on właśnie zorganizowanej i systematycznej osoby szuka. Jak mam dzieci, to na pewno wiem, jak czas ułożyć i że mnie przyjmie od zaraz. Głupio mi było, ze tak niepoważnie wyszło, ale pracę mam najukochańszą na świecie (co rozmówczynie moje czatowe kochane potwierdzić mogą).A piszę to, bo się czarno ze smutku zrobiło. Jest może nie najlepiej, ale od nas zależy, jak to wszystko wygląda.Kobiety w garść, szukać pracy, jak będę coś wiedziała, dam znać.Pozdrawiam Was dziś radośnie i Wy też pewnie niedługo będziecie to robić.Asia
    • Gość: Selina Re: Zawsze może być też lepiej! :-) IP: *.* 13.08.02, 08:49
      Wczoraj tydzień rozpoczął się dla nas bardzo dobrze. Mój mąż poszedł na pierwszą rozmowę i ...dostał pracę! :)Wolę nie zapeszać, ale wszystko jest już na dobrej drodze, że od poniedziałku bedzie już w nowej firmie! :)Nawet nie wiecie jak się cieszę, kamień spadł mi częściowo z serca, no ale...nie zapeszam.Dziękuję dziewczyny za miłe słowa, lżej mi się z Wami tutaj żyje...! :love:pozdrawiamselina
      • Gość: Adzia Re: Zawsze może być też lepiej! :-) IP: *.* 13.08.02, 09:06
        Selina, jestem pierwsza z gratulacjami :-))))Super, widzisz, można sobie dać radę z życiem.Życz mężowi dużo powodzenia i sukcesów - a i Tobie życzę, żeby jak najszybciej skończył się Twój stan zawieszenia.Agnieszka
        • Gość: feratu Re: Zawsze może być też lepiej! :-) IP: *.* 13.08.02, 09:43
          Selinko.. Ja również z serca gratuluję i wierzę mocno, że wszystko będzie ok. i Twoje może marzenia zaczną się wreszcie spełniać :-)Buźka – Feratu :-)
      • Gość: ljaworo Re: Zawsze może być też lepiej! :-) IP: *.* 13.08.02, 11:40
        Bardzo się cieszę. Odpukajmy w niemalowane drewno, ale wszystko na pewno będzie dobrze. No i mam nadzieję, że uda Wam się przyjechać na zlot.Pozdrawiam,Ludek
      • Gość: zula Re: Zawsze może być też lepiej! :-) IP: *.* 13.08.02, 11:47
        Gratuluję!!! :) Teraz będzie juz z górki .Pozdrawiam :hello:
      • Gość: mada_w Re: Zawsze może być też lepiej! :-) IP: *.* 13.08.02, 12:01
        No to super. Pogratulować. A jednak może być lepiej...Jeszcze teraz Ty znajdziesz pracę i już będzie raj.Trzymam za Was kciukiMagda mama Mikołajka
      • Gość: addria Re: Zawsze może być też lepiej! :-) IP: *.* 13.08.02, 12:19
        Ja również dołączam się do gratulacji i życzę powodzenia! :-)
    • Gość: martucha Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 13.08.02, 12:01
      Trzymam kciuki. Wczoraj właśnie myślałam jak niepewne kazdy z nas ma jutro. Ale musimy się cieszyc z tego co mamy a problemy nie wiadomo jak nie raz same sie rozwiazują.
    • Gość: martucha Re: Zawsze może być gorzej IP: *.* 13.08.02, 12:24
      Po za tym że poprzedni post napisłam jak analfabetka to jeszcze bez dogłebnej znajomosci tematu. Teraz jak juz doczytałam do końca dodam jedno : DZIEWCZYNY NA FORUM SĄ SUPERAŚNE !!!Selinka buziaczki ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka