Gość: Mariola4
IP: *.*
01.08.02, 22:34
Też nie lubię gdy mój ślubny ogłada sobie "panienki" w TV lub na monitorze a potem chce się kochać ze mną - niech się kocha z telewizorem!!!. Ale on o tym wie i nie robi tego przy mnie. Była taka trudna rozmowa między nami od czasu której wiem, że kocha MNIE niezależnie od tego za iloma obejrzy się na ulicy. Taka pewność pozwala na dystans do problemu, który nie jest w rzeczywistości większy niż np bałaganiarstwo- da się przeżyc choć troche przeszkadza. Szczerej rozmowy życzę .