No własnie.Dokładnie rok temu na moim brzuchu wylądował prześliczny chłopiec......

Miałczał jak maleńki kociak i maział klejącą łapką po moim ciele

Nie wiedziałam wtedy, że będzie to najcięższy rok w naszym zyciu ale przetrwaliśmy to i dziś mogę powiedzieć, że jestem najszczęśliwsza mamą na świecie.....Kochany synku- życzę Ci szczęścia i zdrówka, zebyś nigdy więcej nie musiał cierpieć. Niech ten prześliczny uśmiech NIGDY nie znika z Twojego pięknego dziubka. Twoja mama