Gość: justysiak
IP: *.*
30.12.02, 14:50
Ja niestety w tym roku nigdzie się nie wybieram, jak na złość cała rodzina i znajomi mają w tym roku plany i niestety nie mamy komu podżucić maleństwa, więc zostajemy w domku, ja ,mój mąż, maleństwo no i pies. Troszkę mi smutno, bo to pierwszy sylwester który spędzę w domu przed telewizorem.Ale chętnie poczytam jak wy w tym roku spędzicie tą wyjątkową noc. A może ktoś również zostaje w domku,to zapraszam na forum, bo ja z pewnością będę tu zaglądać.szampańskiej zabawy!pozdrawiam