mika3102
21.01.07, 16:28
Ktora sie przyzna ze zdradzila swijego meza,lub ma ochote to zrobic?chyba nie
ja tylko taka diablica jestem?fajnie chodzic z glowa w chmurach i marzyc.Po
paru latach to juz jest milosc i przywiazanie,a gdzie te poczatki
fascynacja...i ten boski sex bo po 7 latach juz nie jest taki.Macie ochote na
maly skok w bok?