Dodaj do ulubionych

trochę mi samotnie

01.03.07, 11:35
cześć wszystkim mamom!
nie wiem czy zawsze tak jest, ale odkąd urodziłam dziecko mam wrażenie że
jestem trochę wyobcowana... moi dotychczasowi znajomi jakoś tak odpłynęli.
Chętnie spotkałabym się z innymi mami ale większośc utknęła w domu i ciężko mi
namówić kogoś na wyjście... nie iwme czy tylko ja mam potrzebę się z kimś
spotkać... Marzy mi się kumpela - mama z która wybiorę się na zakupy, kawę do
kina czy na aerobik... czy oczekuję za wiele? piszcie jak jest u was, pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • felonia Re: trochę mi samotnie 01.03.07, 11:40
      ja zostałam osamotniona tak samo
      ale zaczęłam poznawać na forum inne samotne mamy z osiedla i teraz chodzimy
      razem do parku na spacery
      przed ciążą nie znałam na osiedlu nikogo a teraz już 5 mamusiek wózkowych
      widuję
      jedne codziennie inne raz na miesiąc
      ale czuję się wreszcie że mam swój świat i nie potrzebuję starych znajomych
      którzy sie na mnie wypięli (albo uważają że jestem teraz tak zaaapracowana że
      nie znajdę dla nich czasu-co jest totalną głupotą)
      • anita333 Re: trochę mi samotnie 01.03.07, 11:47
        a jak je znalazłaś? co napisałaś i gdzie szukałaś?
      • anita333 Re: trochę mi samotnie 01.03.07, 11:47
        a skąd jesteś? ja z Krakowa
      • tigra8 Re: trochę mi samotnie 01.03.07, 21:00
        felonia napisała:
        > nie potrzebuję starych znajomych
        > którzy sie na mnie wypięli (albo uważają że jestem teraz tak zaaapracowana że
        > nie znajdę dla nich czasu-co jest totalną głupotą)

        Do tego mój świat to już inny świat. "Jak byłaś tak głupia by miec dzieci to
        teraz sobie z nimi siedź sama". Czasami mam wrażenie, że tak właśnie sobie
        myślą. Nie martw się z czasem i oni w końcu zaciążą i będą siedziec w domu, a
        TY będziesz miała odchowane.
    • net79 Re: trochę mi samotnie 01.03.07, 16:08
      U mnie było podobnie, ale nie do końca, jak będziesz na wakacjach w Gdańsku to
      służę ramieniem smile
      • mikolajka12 Re: trochę mi samotnie 01.03.07, 21:57
        smile
    • mieszkowamama Re: trochę mi samotnie 01.03.07, 16:51
      Poszukaj na randka.pl wink
      • mikolajka12 Re: trochę mi samotnie 01.03.07, 22:10
        ale czego mam tam szukać??? koleżanek???
    • ayahuaska Re: trochę mi samotnie 01.03.07, 21:35
      Głowa do góry słońce!!! Podejrzewam, że wszystkie przez to przechodzimy. Ja
      jestem z Olsztyna i też chciałabym mieć jaką koleżankę już mamęsmile Ale zawsze
      jest forum, na którym można pogadaćsmile Mam podobne odczucia do Twoich, jednak
      cieszę się z tego co mam i już siebie widzę w roli "wiedzącejJAKtoJEST", gdy
      moje koleżanki zaciążąsmile trzymaj się cieplutko. Mam nadzieję, że w końcu
      znajdziemy sobie jakieś psiapsiółkismile
      • agnieszkamodras Re: trochę mi samotnie 01.03.07, 21:44
        Lecz czy starczy nam sił?
        • ayahuaska Re: trochę mi samotnie 01.03.07, 21:46
          a mamy inny wybór? MUSIsmile
      • mikolajka12 Re: trochę mi samotnie 01.03.07, 21:55
        fajnie, że jest forum, ale przyznasz że kontakty na żywo są fajniejsze, prawda?
        oczywiście należy się cieszyć z tego co się ma.... czasem mi jednak
        samotnie...może się z czasem uda....
        • ayahuaska Re: trochę mi samotnie 01.03.07, 22:01
          przyznaję... ehh też mam nadzieję, że z czasem się uda. Czasami próbuje
          rozmawiać z niemężem, jednak na pewne tematy to tylko z babami można się dogadaćsmile
          • mikolajka12 Re: trochę mi samotnie 01.03.07, 22:07
            niestety zgadzam się z tobą...dopiero zaczęłam szukać w ten sposób, zobaczymy co
            z tego wyjdzie.
            pozdrawiam serdecznie!
    • tati00 Re: trochę mi samotnie 04.03.07, 14:57
      tak to prawda te wszystkie kolezanki co byly wczesniej jak by odpłynely.
      tez czyje sie samotn aczasami jak mam problem to nie mam z kim pogadac a z
      mezem nie bardzo o wszystkim moge.Tez potrzebyje jakies dobrej kumpeli z ktora
      moglabym poplotkowac porozmawiac o dzieciach naszych a nawet sie wyzalic.
      Teraz przesiaduje czasami na forum ale to nie to samo.
      widze ze kazdy tak ma po urodzeniu dziecka ale dlaczego?
    • kropencjaa :( 04.03.07, 15:12
      ja jestem w ciąży, a odsunęły się już ode mnie dwie kumpele. Jedna, z którą
      lubiłam poplotkować przy piwku (i czasem papierosku big_grinbig_grin). Kiedy tylko
      oznajmiłam jej, ze spodziewam się dzidziusia, ona jakby gdzieś utknęła. Pewnego
      dnia sama zadzwoniłam, bo mimo wszystko lubiłam jej towarzystwo. Wykręciła się,
      że, a no wiesz(!!) umówiłam się z Agą, u Ciebie to nawet fajki nie zapalę, a my
      w ogóle umówiłyśmy sie już do pubu. Stwierdziłam, ze jest uzależniona od
      alkkoholu i nikotyny na amen i nie warto zawracac sobie nią głowy big_grinbig_grin
      Będzie chciała to sama wpadnie, nic na siłę.
      Druga, wykręca się stosem swoich problemów, zresztą układa sobie zycie, poznała
      faceta, troszkę imprezują, cieszą się sobą. Po co jej teraz ciężarna znajoma,
      która narazie musi sobie odmówic np głośne imprezy? Pozatym wiecznie uswiadami
      mi, ze jak bedzie dziecko, to ja na nic nie bede miała juz czasu. Wkurza mnie
      to, bo moje życie nie skończy, a zacznie. Mam rodzinę na którą mogę liczyć i
      wiem, ze nie bedzie tak, że ogranicze się do roli mamusi i wyjść z dzieckiem.
      Nie przejmuję się tym bardzo,jednak otworzyłam oczy i widzę z kim sie
      spotykalam. Na szczęscie zostało małe grono, które jest ze mną bez wzgledu na
      to, czy mogę wypić 3 kawy dziennie, czy ograniczyłam je do jednej. Wpadają
      pogadać, nie nudzi ich temat dzieci, ciązy i po prostu są. Ale faktycznie
      czasami ludzie strasznie dziwnie traktują ciążę i macierzyństwo.
      • mamakubusia8 Re: :( 04.03.07, 17:18
        wiesz doskonale cię rozumię. Nawet sama kiedyś taki temat napisałam.
        odkąd zaglądam na forum poznałam fajne dziewczyny od czasu do czasu poklikamy
        sobie na gg i już jakoś lepiej. Poznałam też parę dziewczyn z mojej
        miejscowości. jak bedziesz się czuła bardzo samotna to kliknij na gg albo priv.
        pozdrawiam
        • mikolajka12 Re: :( 05.03.07, 15:32
          dzięki za miły liścik, odezwę się!
      • mikolajka12 Re: :( 05.03.07, 15:31
        doskonale Cię rozmumiem, ja też lubiłam imprezować i mieliśmy wtedy tylu
        "przyjaciół" jak tylko zaszłam w ciążę przestałam pasować do otoczenia. Nagle
        jedna koleżanka z którą widziałam się co drugi dzień przez 9 miesięcy nie miała
        czasu do mnie zajrzeć.... tacy są ludzie właśnie. A moja najlepsza
        przsyjaciółka, która niby tak się cieszyła że jestem w ciąży po porodzie, kiedy
        najbardziej potrzebowałam wsparcia wpadała od czasu do czasu i życzyła mi
        poprawy sytuacji... no cóż kiedyś też będzie w ciąży, wtedy zrozumie jak to
        jest. Teraz kiedy przychodzi mam wrażenie że jest znudzona słuchaniem o moim
        dziecku.... tak to już jest . Szkoda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka