chuck_norriss
30.03.07, 17:39
Chciałam się podzielić z wami swoją dzisiejszą przygodą. Byłam dziś w kościele aby załatwić formalności związane z chrztem, po czym ksiądz się spytał "płacisz teraz czy później?". Dałam więc mu 40zł. Stwierdził, że to za mało, ze chrzest kosztuje 150zł.... A że tyle nie miałam , to powiedziałam ze przyniose później. Pracuję jako nauczyciel na niepełnym etacie i zarabiam 680zł. Wydaje mi sie ze 150zł to przesada. Za ślub ten sam ksiądz dostał tyle ile chciał -650zł, bo byłam też w innej sytuacji finansowej. Teraz za 150zł wolę dziecku coś kupić. I co o tym sądzicie?