delma33
09.04.07, 21:31
Jak zareagowałybyście gdyby mąż często (przy dziecku również) odnisł sie do
was w ten sposób: "Zamknij się", "Co cię to obchodzi", "Siedź cicho", "Nie
ględź". Dodam, że jesteśmy zgodnym, szczęśliwym związkiem. Ale od pewnego
czasu to się zdarza mu dosyć często, czego efektem jest iz nasz 6 latek
zwraca sie do nas podobnie. Czy szukałybyscie winy w sobie? Bo te odzywki są
jego reakcją na moje jakieś tam opowiadanie mu czegoś, kiedy np. gra na
komputerze. Co byscie na to powiedziały mężowi? Bo rozumiem, ze obrażanie się
nie ma za duzego sensu. A troche mnie to boli.