michalina7
23.04.07, 09:04
W końcu rozliczyłam swoje PITy i wyszło mi do zapłacenia podatku jeszcze 900
zł. Gdybym kurcze rzeczywiście miała kasę i dużo zarabiała, ale po odjęciu
rachunków, opłat za żłobek i raty kredytu mieszkaniowego zostaje tylko
niewielka pensja męża. Juz miałam nadzieję, ze sobie w końcu pojedziemy gdzieś
na wakacje, bo przez kilka lat nie miałam prawdziwego urlopu, a tutaj du_pa,
znowu nieplanowany wydatek. Jestem tak zła, że sobie zapalę pomimo tego, że
kilka lat temu rzuciłam palenie.