Dodaj do ulubionych

Matka czy/i kobieta?

24.05.03, 21:29
Cześć kobiety i matki
Ciekawa jestem waszych odczuć w kwestii - macierzyństwo a bycie kobietą. Niby
to oczywiste, bo przeciez tylko kobieta może zostać matką, ale jednak...
Sama czuję, i wiem to od innych matek (pracuję w dużym szpitalu dzieciecym),
że macierzyństwo, a może bardziej różne trudności i problemy z nim związane
sprawiaja,że wiele mam jakoś przestaje postrzegać siebie jako kobiety. Stają
się MATKAMI i często tylko tak o sobie myślą. A co Wy o tym myslicie?
Obserwuj wątek
    • fringilla Re: Matka czy/i kobieta? 25.05.03, 20:21
      Coś w tym jest. Może niekoniecznie chodzi tu o swiadome postrzeganie siebie ale
      w życiu codziennym bardziej jestem matką niż kobietą. Myślę przedze wszystkim o
      dzieciach, to im podporządkowuję swoje życiowe decyzje, a w nawale obowiązków i
      braku czasu nie mam siły ani ochoty żeby o siebie zadbać itp. To chyba mąż
      powinien od czasu do czasu przypomnieć mi, że jestem jeszcze kobietą, ale to
      już temat na odzielny post...
      Agata
      • mrufkaa Re: Matka czy/i kobieta? 25.05.03, 21:00
        Fakt, czuje sie bardziej matka niz kobieta, ale u mnie to chyba jescze
        fascynacja macierzynstwem, moja Jula ma niecale 5 m-cy, to moje pierwsze
        dzidzi. zreszta chyba juz powoli zaczynam lapac rownowage, wlasnie zapragnelam
        pojsc do fryzjera, kupic sobie jakies laszki... Ale ja tak mam kazdej wiosny,
        moze tej troche pozniej... smile I chyba najbardziej cenie w Alexie, ze to
        rozumie, ze mnie nie zamecza na temat mojego wygladu, etc. Mam nadzieje, ze tez
        zrozumie, ze wiosna przyszla... Ach, cio faceci to maja ciezko smile))
        • irminka2 Re: Matka czy/i kobieta? 28.05.03, 10:00
          Mam trójkę dzieci. Między starszymi tylko 15 miesięcy różnicy. Nie powiem ,że
          było mi wtedy łatwo, tym bardziej ,że babcie pracowały i nie bardzo miał mi kto
          pomóc.Budowaliśmy dom, więc na pomoc męża też nie bardzo. Jednak starałam się
          cały czas być również kobietą nie tylko matką, może kosztem jakiejś nie
          wytartej z kurzu półki, lub gara umytego pół godziny później. Dzieci spały,pół
          godziny dla mnie- maseczka, manicur itp.Świat się nie zawalił,że coś zrobiłam
          później, a ja nie czułam się tak całkiem kurą domową(4 lata na
          wychowawczym).Teraz mam trzecie dziecko, ma 4,5 roku , po macierzyńskim
          wróciłam do pracy (asystent dyrektora)i tym bardziej muszę o siebie zadbać .
          Mam 44lata i nie mogę też pozwolić by w szkole na zebraniu ktoś powiedział ,że
          do Wojtusia przyszła babcia! Moje dzieci na pewno nie ucierpiały na tym,że
          poświęciłam sobie chwilę. Dziś jest mi łatwiej , bo moja 18 letnia córka mówi
          zajmę się małym , a mama zrób coś z tymi włosami!
          Pozdrawiam emamy i gwarantuję ,że bycie matką i bycie kobietą można pogodzić.
          Irmina
    • yenna_m Re: Matka czy/i kobieta? 28.05.03, 10:10
      A czytalyscie moze zartobliwy felieton Talki i
      Piątkowskiej (najlzepszej z zon) w ostatniej wyborczej?

      Moj maz spuentowal: "Skad ja to znam?
      Przeciez Ty tez czasem kazda rzecz potrafisz spuentowac,
      droga zono stwierdzeniem: >>wiem lepiej, bo ja jestem
      Matką<< wink"

      hehe smile

      udalo mu sie smile
      mial racje facet smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka