Dodaj do ulubionych

Malowałyście meble???

09.05.07, 22:06
Nie wiem czy jestem aż tak zdolna żeby obklejać meble, tym bardziej, że w
starej meblościance nie bardzo da się odkręcić wszystkie drzwiczki.
Słyszałam, że prościej odmalować fronty. Czy któraś z Was robiła coś takiego?
A może podeślecie jakieś ciekawe linki do stron na takie tematy? No i jakie
farby do dziecinnego pokoju???
Obserwuj wątek
    • mijaczek Re: Malowałyście meble??? 09.05.07, 22:08
      haha...as a matter of fact...ech...ale mi fajne rzeczy przypomnialas...
      owszem... malowalam meble...kuchenne, biurko, malowalam przerozne
      rzeczy...wymienialam fugi, a nawet wylewalam asfalt...ech...
      zalezy jakie masz meble, czy wystarczy zeszlifowac wierzchnia warstwe czy np. sa
      to kuchenne meble, ktore zazwyczaj oklejone sa tluszczem i trzeba je bardziej
      przygotowac...
      • rybkaisia Re: Malowałyście meble??? 09.05.07, 22:14
        mijaczku w życiu się nie spodziewałam, że mój post przyniesie komuś radość w
        ten środowy wieczórsmile)
        meblościanka poźny PRL, z wielką ilością szafek, nie za wysoki połysk, ciemny
        brąz - chciałabym ją jakoś ożywić, bo chcę w pokoju gdzie stoi starszej córce
        zrobic pokój (póki co mieszkamy w domu teściów). Ogólnie szkoda staruszka, bo
        pojemny i porządny - ale kolory ma grobowe i nie pasuje do Kubusiów Puchatków
        na wykładziniesmile)
        • bogatachcebyc Re: Malowałyście meble??? 09.05.07, 23:05
          Malowaliśmy z mężem wszystkie szafki kuchenne. także PRL(1978), ciemny brąz.
          Przemalowaliśmy to to na seledyn i wyszło super. Najpierw wszystko trzeba
          przelecieć papierem ściernym, bardzo dronym. U nas powierzchnie drzwiczek, mąż
          przejechał wiertarką, ja wszystkie zakamarki kończyłam ręcznie. Później to
          przetarte zostało rozpuszczalnikiem, w razie jakiś tłustości. Potem po takiej
          powierzchni już tylko farba na wałku. Farba była najzwyklejsz z Leroi Merlen,
          jakaś ich firmowa, nie toksyczna, nie śmirdząca. Na to wszystko poszła warstwa
          lakieru bezbarwnego w sprayu. Kiedys półkę pomalowalismy jakimś DULUKSEm do
          mebli, nie pomyśleliśmy o lakierze i cała farba pięknie schodziłasmile
          • mamaemmy Re: Malowałyście meble??? 09.05.07, 23:10
            tak,ja malowałam,zwyczajnie,bez zadnych cudów,wyszło fajnie.
            Farba Dulux biała i barwnik.
        • arienne07 Re: Malowałyście meble??? 09.05.07, 23:10
          Skoro to późny PRL, to jest zapewne jakaś płyta wiórowa. Takie to tylko
          oklejałam a odnawiałam tylko drewniane. Najlepiej skocz do jakiegoś sklepu z
          farbami i zapytaj sprzedawcę.
          • kasper68 Re: Malowałyście meble??? 10.05.07, 09:19
            Farba może nie chwycić, lepiej zrób próbę.
        • zuzia412 Re: Malowałyście meble??? 10.05.07, 09:26
          Malowaliśmy nieraz-meble kuchenne, kafelki na ścianie. Najlepiej wychodziło
          wałeczkiem.
          Ale przy dywanie w kubusie puchatki, nie szalałabym szczególnie z wzorami na
          meblach.
          • wi0la Re: Malowałyście meble??? 10.05.07, 09:47
            kafelki????a czym?bo u mnie w lazience sa okropne a niestac mnie by je skuc i
            nowe dac.
            • zuzia412 Re: Malowałyście meble??? 10.05.07, 09:53
              Mąż kupował, pewnie jakąś farbę olejną czy wodoodporną, nie wiem. Jeśli chcesz
              żeby było ładnie na długo to nie polecam. My pomalowaliśmy bo szkoda nam było
              kasy na remont a wiedzieliśmy że chcemy zmienić mieszkanie. No i zmieniamy ale
              dopiero za 1,5 roku (czyli w sumie farba na kafelkach jakieś 8 lat). Przy
              zlewie i wannie odpryski fatalne, ale i tak nie żałuję, bo wygląda OK (fugi też
              namalowaliśmy) mimo tych odprysków.
              • rybkaisia Re: Malowałyście meble??? 10.05.07, 11:14
                Dzięki za porady - odkręcę jedną i sprawdzę - myślę, ze w LM albo Castoramie
                coś mi też doradzą - hehe najwyżej pojadę z drzwiczkami
                • procesor Re: Malowałyście meble??? 10.05.07, 14:28
                  nigdzie nie jedź z drzwiczkami smile

                  ot, tak jak ci pisano - zeszlifować drobnym papierem, ewentualnie odtłuścić
                  i malować - polecam akryle wodorozcieńczalen, praktycznie bezzapachowe, malowac
                  małym wałkiem bo jednak pędzel zostawia slady czasem trzeba dwie warstwy - na
                  puszce jest podany czas kiedy można kłaść druga warstwę
                  ja nawet nie lakierowałam i jest OK
    • weronikarb Re: Malowałyście meble??? 10.05.07, 11:21
      Musisz zmatowic, czyli zeszlifowac jak tu kolezanka inna pisala.
      Potem szalec z farbami (sa nietoksyczne i nei smierdzace) i kolorami - na to
      jednak musisz dac cos utrwalajacego - czyli lakier bo ja nie dalam w kuchni i
      zmywam ze szmatka (juz 5 rok i nie zeszla tylko coraz jasniejsza smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka