Dodaj do ulubionych

Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz

21.06.07, 20:45
oglądałam dziś wiadomości.
PRZERAŻA mnie widok tych maltretowanych dzieciątek. ZAgłodziła 4 miesięczne
dziecko, 5cio miesięczne matka do rzeki wrzuciła, inne 10 miesieczne konajace
z głodu matka udusiła poduszką , ktoś zgwałcił 7 letnią dziewczynkę.
Matko jedyna dlaczego tak jest? dlaczego takie kobiety mają dzieci?nie umiem
sobie wytłumaczyć dlaczego kobiety zabijaja nienarodzone dzieci a co dopiero
kilkumiesięczne.Wzięłam swoje maleństwo na ręce i pomyślałam czy umiałabym je
skrzywdzić.No nie da się - co takie maleństwo winne.
Kiedy to się skończy?
facet za szmugiel samochodów dostał wyrok 12 lat a matka co zabiła tylko 20
lat. Nie ma sprawiedliwości na tym świecie.
Dlaczego dzieci muszą cierpieć? czy boga w niebie juz nie ma?
Gdybym miała coś do powiedzenia , to uruchomiłabym Oświęcim na takie.
Musiałam się wygadać , bo mnie az w żołądku przewraca
Obserwuj wątek
    • joanna4f Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 21.06.07, 20:50
      Bog istnieje i nawet nie probuj w to watpic. To tak sie podzialo juz na tym
      swiecie ze Diabel szarzuje i ludzi namawia do zlych czynow - to ich wola ze
      chca tacy byc. Jest to okropne,az serce sie kraja. Nie przestawajmy ufac Bogu i
      sie do niego modlic, bo bedzie nam to wynagrodzone !!!! Bog wszysstko widzi i w
      odpowiednim czasie wymierzy kare !!! Ufajcie Mu !!!
    • jadzia2184 Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 21.06.07, 20:56
      Popieram!!!
      Tylko ze ta "mamusia" ktora zaglodzila swoje dziecko powinna otrzymac taka sama
      kare czyli zaglodzic ja!!!!!
      Oko za oko zab za zab!!!!!!!!!!!
      • 3xmama Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 21.06.07, 21:07
        W naszym kraju włodarze skupiaja sie na pierdołach, a nie rzeczach istotnych.
        Mundurki w szkołach, ocena z religii na świadectwie, może kolejne becikowe....
        Pewnie mamuśka jedna z druga "strzeliły" sobie po bobasie, poszlały i
        dzieciątko przestało być potrzebne.... Zabrzmiało to strasznie, ale tak to
        widzę. Mądrzy ludzie przestrzegali przed takimi sytuacjami. To nie jest
        polityka prorodzinna, ale prozabójcza! Patologia się szerzy, i czy Bóg to widzi
        czy też diabeł sie śmieje to nie ma znaczenia. Kiełbasa wyborcza zjedzona a
        teraz czas na wymioty.... Przepraszam! Jestem straszna!
        • benigna1 Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 21.06.07, 21:21
          a ja nie wierzę.Bo gdyby był, albo by go to obchodziło coś by z tym uczynił.
          Może lubi popatrzec z nieba na krzywdę dzieci.
          a Tak na powaznie ,to nasz rząd pewnie wcale nie myśli o tym co się dzieje.
          dziecko powinno trafić do odpowiedzialnych ludzi.
          Jak ktoś chce adoptowac dziecko , to musi spełnić wiele wymoghów, badań ,
          psycholog , psychatra itd.Identycznie powinno być z matkami które planują
          dziecko, a psycholog i psychatra powinien obowiązkowo , badac w ciąży kazda
          matkę-napewno pomogło by to wyłapać te wariatki i zaraz po porodzie odebrać im
          dzieci
          • fishka7 Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 22.06.07, 06:28
            Identycznie powinno być z matkami które planują
            > dziecko, a psycholog i psychatra powinien obowiązkowo , badac w ciąży kazda
            > matkę-napewno pomogło by to wyłapać te wariatki i zaraz po porodzie odebrać
            im
            > dzieci


            tylko weź pod uwagę, że chodzenie do lekarza będąc w ciąży nie jest
            obowiązkowe! Są takie kobiety, które nie chodzą, ukrywają przed światem
            (sąsiadkami) ciąże, a gdy rodzą gdzieś po piewnicach zostawiają, mordują...
            to najczęściej takie przypadki...
            Dziwne by było gdyby przez całą ciąże matka dbała o dziecko, chodziła na
            badania, kupowała witaminki a potem zabiła....
            Więc skąd niby państwo, psycholodzy mają wiedzieć, która jest w ciąży, która o
            dziecko nie dba, która prawdopodobnie będzie chciała się dziecka pozbyć ???
          • zonka77 Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 22.06.07, 08:45
            złe rzeczyn świecie są konsekwencją grzechów i wyborów LUDZKICH, sa dziełem
            diabła a nie Boga. A coBoga obchodzi a co nie - tego TY nie wiesz bo to nie
            Twoja rzecz wiedziec. Za to ja wiem że Bóg jest sprawiedliwy ale i pełen miłości
            i jestem przekonana że dzieci które nacierpią się za życia swoją nagrodę mają u
            Niego wielką. Za to ich oprawcy - Tego co ich spotka też nie wiesz i może lepiej
            że nie wiesz.

            Bóg ma spojrzenie daleko szersze niż te kilka drobinek czasu w jakim my żyjemy
            więc kim ty jestes że mówisz co On powinien a czego nie i co On lubi a czego nie.
            • zonka77 to było do benigna1 22.06.07, 08:46

    • pikum Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 21.06.07, 22:50
      Tak,to straszne,że ludzie tak krzywdzą swoje dzieci.Napewno to nie jest
      zdrowe,ale gdzie do chol.....był ośrodek zdrowia?przecież ta "matka" miała
      obowiązek chodzić na szczepienia.Ja jak spóżniłam sie dwa dni,to od razu
      tysiące zawiadomień,telefony.A z drugiej strony,to za krzywde wyrządzoną
      dziecku,obojętnie jaką(głodzenie,maltretowanie,bicie itp)powinna być
      bezwzględna kara dożywocia.Może wtedy niektóre
      patologiczne "mamusie"zastanowiły by się,czy nie lepiej oddać dziecko do
      rodziny która będzie je kochać.A z drugiej strony takie małe dziecko to
      najlepszy sposób wyrwania kasy z różnych źródeł(słyszałam o takich przypadkach)
      wiec patologia się rozmnarza i pije i bije...i zabija malutkie dzieciątka.I
      gdzie tu Bóg?
      • mynia0 Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 21.06.07, 22:59
        patologia była, jest i będzie. nie oszukujmy się...

        we mnie budzą się najgorsze instynkty, jak słysze o podobnych rzeczach... widze
        tylko jedną karę - kastrowac i sterylizować zwyrodnialców, żeby już nigdy
        nikomu nie zrobili krzywdy.

        a Boga do tego nie mieszam. Bóg dał nam wolną wolę, a oprócz Boga istnieje
        szatan... i to on jest odpowiedzialny za zło - nie Bóg.
        • ewik1978 Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 21.06.07, 23:51
          Nie widziałam programu ale może to i dobrze.Od kiedy zostałam matką (3m-ce)
          jeszcze bardziej wyczuliłam się na tego typu przestępstwa i przeżywam to
          mocniej.Dożywocie?W więzieniu gdzie podsuną żarcie pod nos,wypiorą,telewizję
          można pooglądać,książkę poczytać...?Żyć nie umierać. Kamieniołomy o kromce
          chleba i wodzie-to jest według mnie adekwatna kara.Jeśli nie czuje,że zrobiła
          coś złego to niech ma czas, żeby się nad tym zastanowić.
          Ośrodek zdrowia,sąsiedzi-nikt nie widzi,nie wie.Każdy sobie. Za
          takie 'niewidzenie,niesłyszenie' też powinny być kary.Zadzwonić można zawsze
          anonimowo.A OZ ewidentnie zaniedbał swój obowiązek. Pielęgniarki strajkują i
          nie ma ludzi do pracy ale to niczego nie tłumaczy. Tu chodzi o bezbronne DZIECI!
          • fishka7 Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 22.06.07, 06:44
            > Ośrodek zdrowia,sąsiedzi-nikt nie widzi,nie wie.Każdy sobie. Za
            > takie 'niewidzenie,niesłyszenie' też powinny być kary.Zadzwonić można zawsze
            > anonimowo.A OZ ewidentnie zaniedbał swój obowiązek.


            nie, żebym kogoś broniła, ale dziewczyny to nie jest takie proste!
            Zwykle takie sytuacje mają miejsce gdy kobieta ma tych dzieci już znaczną
            liczbę, po takiej kobiecie zwykle nie widać, że jest w ciąży, Trudno to ukryć
            nastolatce szczuplutkiej, ale kobiecie po 40 otyłej żaden problem! Zwykle są to
            rodziny biedne, bez pracy, bez ubezpieczenia, tacy ludzie nie chodzą do lekarza
            z każdą gorączką, takie kobiety nie chodzą do lekarzy bo je nie stać na
            badania, bo takie kobiety wychodzą z założenia że skoro kiedyś rodziło się
            samemu w domu, bez lekarzy, bez badań to i teraz to zbyteczne! Bo matka która
            nie chce dziecka, nie łyka witaminek! Bo matka która od poczatku i tak wie, że
            nie chce tego dziecka, że nie może go urodzić, nie dba o nie!

            Skąd ośrodki jakiekolwiek mają wiedzieć, że taka kobieta akurat zaszła w ciąże,
            a nawet jeśli sąsiedzi widzą, że kobieta jest w ciąży, skąd mają wiedzieć, że
            ona nie chodzi do lekarza? Skąd mogą wiedzieć co ona zamierza z tym dzieckiem
            zrobić????

            Łatwo osądzać, szukać winnego!
            Tylko trudniej znaleźć wyjście z sytuacji!
            Bo przecież winny ośrodek zdrowia, winni sąsiedzi!
            Skąd wiesz, że TWOJA sąsiadka któa właśnie jest w ciąży nie zabije swojego
            dziecka po porodzie??????? Może i TY będziesz kiedyś winna?????Nie w tym rzecz,
            kto winny, kto mógł powiedziec, przewidzieć
            Problem moim zdaniem w niewiedzy tych kobiet, w ich bezradności, w braku pomocy
            wsparcia ze strony państwa, rządu! Dlaczego wogóle są na świecie tacy ludzie
            którym się lekarz nie należy???????
            Co zrobić by to zmienić?
      • fishka7 Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 22.06.07, 06:30
        gdzie do chol.....był ośrodek zdrowia?przecież ta "matka" miała
        > obowiązek chodzić na szczepienia.Ja jak spóżniłam sie dwa dni,to od razu
        > tysiące zawiadomień,telefony.

        wyobraź sobie, że jeżeli ta kobieta nie była ubezpieczona, nie zarejestrowała
        się do żadnego lekarza, w żadnej przychodni...to skąd ośrodek zdrowia ma
        wiedzieć że ktoś taki wogóle istnieje?
        I skąd mają wiedzieć, że ona akurat jest w ciąży jeśli nie była na żadnym
        badaniu...
        • weronikarb Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 22.06.07, 08:29
          Nie no Fisha7 przeczytalam obie Twoje wypowiedzi i az mnie zagotowalo.
          Czy ty nie pracujesz przypadkiem wlasnie w takim OZ, ktory ma wszystko gdzies i
          odklepuje swoja robote ???

          > wyobraź sobie, że jeżeli ta kobieta nie była ubezpieczona, nie zarejestrowała
          > się do żadnego lekarza, w żadnej przychodni...to skąd ośrodek zdrowia ma
          > wiedzieć że ktoś taki wogóle istnieje?
          > I skąd mają wiedzieć, że ona akurat jest w ciąży jeśli nie była na żadnym
          > badaniu...

          Wyobraź sobie że ta kobieta musiala urodzic, aby moc dostac becikowe musi byc
          akt urodzenia, aby mogł być akt urodzenia musi to wypisac lekarz, aby mogl
          wypisac lekarz to musi widziec matke i dziecko w trakcie lub tuz po porodzie
          (jak w domu)
          I wyobraz sobei ze taki lekarz musi wypelnic karte zdrowia, a wg tej karty
          zdrowia polozna ze szpitala musi zawiadomic polozna srodowiskowa i ta musi
          przyjsc na wywiad srodowiskowy do domu, a po pierwszej wizycie informuje
          lekarza pediatre i ten w ciagu 2 tyg. przyjezdza na wywiad.
          A pozniej juz tylko kontrolne badania/szczepienia obowiazkowe w przychodni

          Tak bylo w moim wypadku i w wypadku moich znajomych.
          Takie sa przepisy - ktos poprostu nie wykonal rzetelnie swojej racy - i przez
          to zycie oddalo niejedne dziecko

          Pozatym taka matka dostawala pienniadze z MOPS-u czyli wg przepisów, powinien
          przyjsc ktos od nich na wywiad srodowiskowy - kolejne niedopatrzenie.

          Sasiad moze a nie musi widziec co sie dzieje, bo roznie to wyglada.
          Ale ludzie ktorych to jest praca - maja obowiazek ja porzadnie wykonywac -
          wiecie iel mniej by bylo takich sytuacji???


          • niespokojnaja Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 22.06.07, 08:39

            >
            > Wyobraź sobie że ta kobieta musiala urodzic, aby moc dostac becikowe musi byc
            > akt urodzenia, aby mogł być akt urodzenia musi to wypisac lekarz, aby mogl
            > wypisac lekarz to musi widziec matke i dziecko w trakcie lub tuz po porodzie
            > (jak w domu)



            ok, zgadza się, jeśli był lekarz, jesli takiej kobiecie ktoś wypłacal
            świadczenia i nie interesował się...to inna sprawa!
            ale wyobraź sobie, że są i takie przypadki gdy kobieta nie rodzi przy lekarzu!
            Gdy urodzi np. w swoim domu, sama bez lekarza, albo na strychu albo pójdzie w
            pole urodzi i zakopie dziecko! Bo ja słyszałam o takich przypadkach!
            I o takie mi własnie chodzi!!!!!
            • weronikarb Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 22.06.07, 09:43
              tu jest mowa o zaglodzonym 4 m-niaku, kobieta pila (podejrzenie ze za becikowe)
              o takich zakopanych zaraz po porodzie to wiadomo nie informuja i tu naprawde
              nie da sie tego sprawdzic, ani jakos trzymac w ryzach
          • fishka7 Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 22.06.07, 08:43
            weronikarb nie rozmawiamy o konkretnych przykładach, tylko ogólnie o takich
            tragediach! A jak wiadomo każda historia jest inna, w niektórych przypadkach
            faktycznie można było coś zrobić, w innych nie! I już ! I takie przypadki też
            są!
            Jakby tak każdy wszystko mógł przewidzieć to nie byłoby wcale wypadków
            samochodowych i wielu innych tragedii!
            Co da szukanie winnych! Trzeba robić coś by więcej się takie rzeczy nie dzialy,
            a nie szukać winnych! Myślisz, że Ci sąsiedzi teraz nie mają poczucia winy???
            Skąd wiesz, czy Ty nie mogłas również czemuś zapobiedz, a po prostu nie
            pomyślałaś nawet o tym i nic nie zrobiłaś?
            • weronikarb Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 22.06.07, 09:47
              Fisha ja mowie ogolnie o wszystkich matkach, ktore maja jakakolwiek pomoc
              państwa.
              Czytaj ze zrozumieniem, kazda kobieta ktora bierze becikowe to juz musiala
              dziecko zarejestrowac, a zeby zarejestrowac musi o nim wiedziec lekarz - czyli
              jest informacj a wszpiatlo o tym dziecku i informacja jest wysylana dalej

              A juz ci mowilam ze sasiedzi moga a nie musza wiedziec co sie dzieje u kogos w
              domu
              • fishka7 Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 22.06.07, 10:15
                ok, przyznaję, może i nie doczytałam, że ta akurat kobieta wzięła becikowe! I
                pisząc posty miałam na myśli inne przypadki...
                jesli faktycznie było jak mówisz, że kobieta urodziła, zarejestrowała, wzięla
                becikowe a potem dziecko zagłodziła...to ewidentnie wina Ośrodka zdrowia,
                opieki społecznej czy innych jeszcze urzędów co powinny sprawować opiekę...

                Mną po prostu też strasznie trzęsą takie sytuacje, może dlatego się tak
                uniosłam i zaczęłam ogólnie o wszystkich takich sytuacjach!
            • weronikarb Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 22.06.07, 09:51
              a po drugie dopoki ktos za to nie stanie sie odpowiedzialny dopoty tak bedzie.
              Gdyz wtedy wina rozchodzi sie na "tych winnych" czyli na nikogo wiec czym sie
              martwic, powyzywaja popsiocza a zycie toczy sie dalej.
              A tak stanie odpowiedzialny za dana sprawe czlowiek i odpowie wtedy nastepny
              wezmie sie rzetelnie za swoja robote
    • agajulka51 Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 22.06.07, 00:05
      Moje dziecko walczyło żeby żyć-w pierwszej dobie przeszła operację i przez
      miesiąc walczyła-oddałabym wszystko,wlasne życie żeby wszystko było dobrze(jak
      każda z nas)dlatego gdy slyszę o takich zbrodniach-nie można takiego potwora
      nazwać matką-MATKĄ jestem ja-kocham i dbam o dzieci,i gdybym musiała wybierać
      to ja bym umarła z głodu a nie zagłodziła własne dziecko..
      • majmajka Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 22.06.07, 08:12
        A no wlasnie.Sama nie jadlabym,normalny czlowiek dla dzieci zrobi wszystko.A druga sprawa to znieczulica,to ludzie ,ktorych procz wlasnego nosa nie obchodzi nic!Czasem mozna zapobiec jakiemus nieszczesciu,jakiejs krzywdzie wyrzadzonej dzieciom.Trzeba czasem popatrzec troche dalej.
      • majmajka Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 22.06.07, 08:12
        A no wlasnie.Sama nie jadlabym,normalny czlowiek dla dzieci zrobi wszystko.A druga sprawa to znieczulica,to ludzie ,ktorych procz wlasnego nosa nie obchodzi nic!Czasem mozna zapobiec jakiemus nieszczesciu,jakiejs krzywdzie wyrzadzonej dzieciom.Trzeba czasem popatrzec troche dalej.
      • zlota.baba Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 22.06.07, 08:20
        Może to nie do końca pasuje, ale w sytuacji zagrożenia dla siebie i dziecka
        matka ZAWSZE powinna ratować siebie najpierw - tak uczą na kursach pierwszej
        pomocy. Co z tego, że będziesz czołgać się w dymie z dzieckiem u piersi i się
        nie doczołgacie oboje do zamkniętych drzwi czy gaśnicy? Trzeba, choć to musi być
        potwornie trudna decyzja, najpierw uratować siebie, żeby móc ratować dziecko.
        • weronikarb Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 22.06.07, 08:31
          Tak ucza, ale potrafiłabyś?? Ja nei wolalabym zginac z zdieckiem niz zyc ze
          swiadomoscia, ze nie zrobilam wszystkiego, ze gdzies moze popelnilam blad itd.
          itd.
    • mijaczek Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 22.06.07, 08:31
      benigna1 napisała:


      > Gdybym miała coś do powiedzenia , to uruchomiłabym Oświęcim na takie.


      wow. ostro. naprawde.
    • demonii Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 22.06.07, 08:44
      Zastawia mnie jedno...Dlaczego szanowni ustawodawcy nie pomyślą i nie uchwalą
      np. czegoś w rodzaju nadzoru matek pozbawionych władzy rodzicielskiej. Zajmują
      się dziećmi nienarodzonymi, ale te które już się urodziły najwyraźniej mają w
      głebokim poważaniu...
      Matka tego 4-miesięczniaka została pozbawiona władzy rodzicielskiej do
      starszego dziecka. W Polsce matka musi faktycznie rażąco zaniedbać dziecko, by
      jej tą władze odebrać, więc powinna być napiętnowana - skrzywdziła raz, przy
      drugim trzeba mieć nad nią dozór i tyle. Pomijam juz fakt, że taka powinna być
      przymusowo kierowana na podwiązanie jajowodów i nie skrzywdziłaby żadnego
      dziecka wiecej.
      • kas2 napiszmy list petycje.... 22.06.07, 09:16
        moze i tak to nic nie da bo było ich miliony ale net to ogrom opini moze
        napiszmy list do wszystkich ministrów i prezydenta o ..... wlasnie o co bo kaey
        smierci nie przywrócą ale o zaostzenie prawa w tym aspekcie, be zsensu
        pozbawia czy ograniczac wladze w stosunku do jednegi z rodzdenstwa niech to
        bedzie z automatu albo kastracja i podwiąaanue jajników aalbo ciezkie roboty
        nie weimj ale moze w koncu cos zadziała.Przepraszam ze błędy ale tak mnie
        trzepie na te wszystkie dramaty...
        • agajulka51 Re: napiszmy list petycje.... 22.06.07, 11:05
          poieram kas2-bardzo dobry pomysł.
          jak go wprowadzić w życie???
          • kas2 Re: napiszmy list petycje.... 22.06.07, 14:19
            moze jest mama ktora ładnie i składnie napiosze taki list petycję a my jakos
            sie zorganizujemy i listami meilingowymi czy strinka netowa bedziemy zbierac
            podpisy, a potem wyslemy gdzie sie da do ministra prezydenta uni europejskiej
            tych speców od praw dziecka
            działajmy bo dos tylko gdania od gadania mamy polityków
    • l.e.a Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 22.06.07, 09:51
      benigna1 napisała:


      > Dlaczego dzieci muszą cierpieć? czy boga w niebie juz nie ma?

      a co ma Bóg do tego ? to wina ludzi....

      > Gdybym miała coś do powiedzenia , to uruchomiłabym Oświęcim na takie.

      niczym byś się wówczas nie różniła od tych co zabijają i katują te dzieci.
    • pikum Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 23.06.07, 21:05
      Popieram!
    • benignusia Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 24.06.07, 10:11
      przepraszam że tak nie na temat,czy ty masz na imie Benigna??
    • karolina1974 Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 24.06.07, 11:00
      popieram mynie!nienawidzę ludzi,którzy biją,głodzą,molestują dzieci.
      Bóg nie jest za to odpowiedzialny!!!wierzę,że te dzieci zajmują specjalne
      miejsce w sercu Boga.Tacy mali męczennicy...
    • jktasp Re: Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz 24.06.07, 11:26
      To straszne co się teraz dzieje.Nie ma dnia bez informacji o jakiejś podlości,
      przestępstwie czy maltretowaniu dziecka.A co do boga/bogów, to moim zdaniem nie
      istnieją, no... może w naszych głowach, tłumaczymy sobie tym wiele rzeczy. Poza
      tym człowiek ma naturalną skłnność do bycia religijnym, do wierzenia w coś
      nadprzyrodzonego, co sprytniejsi ( a jest ich niemałowink) wiedzą, że kierowanie
      wierzącymi to potężna władza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka