Dodaj do ulubionych

Poroniłam

14.07.07, 21:12
Obserwuj wątek
    • emilly4 Re: Poroniłam 14.07.07, 21:15
      Ojej straaaaasznie mi przykrosad(( A jeszcze kilka chwil temu zastanawialam sie
      co u ciebie i jak tam wizyta w szpitalu....
      Bardzo mi przykro,ale glowa do gory !! Ma slicznego Antosia,a na Jagienke
      przyjdzie jeszcze porasmile)))) Trzymaj sie.
    • coco.a Re: Poroniłam 14.07.07, 21:20
      bardzo mi przykro
    • bunny.tsukino Nie karmić trolla 14.07.07, 21:21
      Trzeba było agatko nie pić 7 piw, nie denerwować się kłótniami z teściową, mniej
      netu...
      • agata7712 podła jestes 14.07.07, 21:23
        Nie mozesz się powstrzymać, tak mnie nie lubisz?
        • na_zawsze_ja Re: podła jestes 14.07.07, 21:57
          ojej a jak to sie stało,kiedy? i co robisz teraz na forum??





          Beata mama Marcelka ur 23.03,07
        • coco.a A cóż to za sygnaturka ??? n/txt 14.07.07, 22:03

          • hratli połączenie wozu z gnojem i gilotyny??? 14.07.07, 22:15
            rety tak pisze matka o swoim dziecku?
            • beniusia79 Re: połączenie wozu z gnojem i gilotyny??? 14.07.07, 22:17
              tak napisala jej kiedys jedna forumowiczka, ze jagna antonina to polaczenie
              wozu z gnojem z gilotyna...
              • hratli Re: połączenie wozu z gnojem i gilotyny??? 14.07.07, 22:20
                aha - jeszcze lepiej ;/
              • bunny.tsukino Re: połączenie wozu z gnojem i gilotyny??? 15.07.07, 10:47
                Ja.
                Tylko, że ja pisałam o imieniu,a nie o czysto teoretycznym dziecku (którego imo
                nigdy nie było). Agata sama spytała jak mi się podoba, to napisałam..
                • wjw2 Re: połączenie wozu z gnojem i gilotyny??? 15.07.07, 10:50
                  > Tylko, że ja pisałam o imieniu,a nie o czysto teoretycznym dziecku (którego
                  imo
                  > nigdy nie było)

                  ty nie odpuścisz
            • agata7712 Re: połączenie wozu z gnojem i gilotyny??? 14.07.07, 22:44
              Tak mi dogryzła jedna z Was o imieniu dla mojego dziecka - to po 1
              Po 2 - OBIECUJĘ - zniknę stąd, już nie będę WAm tu pisać, skoro kazdy mój wątek
              to trolowanie i tym podobne. Mam już tego dość, czyać, jaka to jestem zła,
              albo, że zmyślam. Nic złego nie chciałam po raz kolejny napisać. I obiecuję -
              to już ostatni mój post.
              Przepraszam za zamieszanie.
              • beniusia79 Re: połączenie wozu z gnojem i gilotyny??? 14.07.07, 22:46
                przestan sie przejmowac dogryzaniem innych!wstretne baby i tyle...
      • serenada73 racja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.07.07, 21:52
        bunny.tsukino napisała:

        > Trzeba było agatko nie pić 7 piw, nie denerwować się kłótniami z teściową,
        mnie
        > j
        > netu...


        dla mnie twoja ciaża to jedna wielka bajeczka , przykro mi
        • gryzelda71 Re: racja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.07.07, 22:00
          serenada73 napisał:
          > dla mnie twoja ciaża to jedna wielka bajeczka , przykro mi

          Przestań.Był już wózek,mebelki.....
          • beniusia79 Re*** 14.07.07, 22:02
            przykro mi, nie chce wiedziec co teraz czujesz...
          • bunny.tsukino A to coś trudnego 15.07.07, 10:45
            Podpiąć się pod kogoś na allegro? Wiele młodych matek kupuje w ten sposób.
            Wyśledzić jedną, a potem podać jej akcję jako swoje.
      • noovaa Re: Nie karmić trolla 14.07.07, 22:01
        Darowałabyś se... To było zbędne i nie na miejscu...
        • beniusia79 Re: kto trolem? 14.07.07, 22:03
          a kto jest trolem?
      • wjw2 Re: Nie karmić trolla 14.07.07, 22:25
        bunny.tsukino
        Naprawdę jesteś PODŁA
      • asia_i_p Re: Nie karmić trolla 14.07.07, 23:21
        Bunny, wyhamuj. Pamiętam, jak miałaś kłopoty i ile życzliwości ze strony
        dziewczyn doświadczyłaś. Nawet jak na 99% jesteś pewna, że to nieprawda, to nie
        przeraża cię ten jeden procent? Ból, jaki możesz sprawić?
      • renia1807 Re: Nie karmić trolla 15.07.07, 10:03
        bunny.tsukino napisała:

        > Trzeba było agatko nie pić 7 piw, nie denerwować się kłótniami z teściową,
        mnie
        > j
        a ty co jej się uwiesiłaś?
        sama niedawno swoje żale wylewałaś na tym forum, że mąż cię katuje
        współczucie znalazłaś i pomoc dla ciebie dziewczyny zorganizowały, a teraz jak
        ci dupa otęchła to z innych kpisz ?
        następnym razem jak ci bedzie źle to nie zawracaj dupy, radź sobie sama
        • bunny.tsukino Re: Nie karmić trolla 15.07.07, 10:38
          Dziękuję, radzę sobie świetnie.
          Różnica jest taka, że ja istnieje na prawdę. Lila chyba ma dokładne wszystkie
          moje dane, z adresem, nawet nazwiskiem panieńskim.

          Wyjątkowo zgadzam się z moofką. Że to już nawet trollowanie nie jest, a
          obrzydlistwo.

          Jeżeli jednak agata istnieje na prawdę, to tym bardziej nie mam jej czego
          współczuć po tekście o 7 piwach. Mam ją pogłaskać po główce; wiem, wiem biedna
          agatka, się denerwowała, piła 7 piw dziennie, a teraz poroniła, to nie twoja
          wina Kochanie".
          A czyja?
    • diin Re: Poroniłam 14.07.07, 21:35
      agata7712 tak mi przykro..
      trzymaj się, wszystkie jesteśmy z Tobą!!!
      • mama_frania Re: Poroniłam 14.07.07, 21:38
        Trzymaj się, współczuję bardzo...
        (*) dla Aniołka
    • noovaa Re: Poroniłam 14.07.07, 22:03
      Skarbie, strasznie Ci współczuje, trzymaj się i staraj jakoś o tym nie myśleć.
      Pamiętaj o tym co już dobrego masz i będziesz miała w przyszłości.
      Pozdrawiam.
    • moofka Re: Poroniłam 14.07.07, 22:15
      a pewnie ze trol, tyle ze obrzydliwy i juz niesmieszny
      dopoki bylo o mebelkach, zlej tesciowej i jagnie, antonim i antoninie oraz
      innych bzdurach bylo zabawnie, jezeli teraz gra sie na uczuciach dziewczyn,
      ktore niejednokrotnie same przeszly i zadaja sobie trud, zeby z serca pocieszac,
      to juz jest ohydne
      i niesmieszne i nietrolowe bo i sensu w tym nie ma zadnego



      • beniusia79 Re: Poroniłam 14.07.07, 22:19
        dlaczego mialaby trolowac? na forum jest od dawna, w sumie caly czas nas
        informowala o tym co sie aktualnie u niej-u nich dzieje, i to przez miesiace.
        nie wierze, ze ktos moglby trolowac tyle miesiecy... poza tym na forum CIAZA
        tez pisala...
        • moofka Re: Poroniłam 14.07.07, 22:21
          beniusia79 napisała:

          > dlaczego mialaby trolowac?

          dla zabawy,moze z nudow nie wiem
          ja nie wytlumacze bo sama nie rozumiem

          • beniusia79 Re: Poroniłam 14.07.07, 22:23
            rozumiem, ze mozna jednorazowo trolowac, ale nie na dluzsza mete. trzeba by
            bylo miec jakis scenariusz i sie go trzymac zakladajac kazdy watek.
          • emilly4 moofka!! 14.07.07, 22:28
            moofka napisała:

            > > dlaczego mialaby trolowac?
            >
            > dla zabawy,moze z nudow nie wiem
            > ja nie wytlumacze bo sama nie rozumiem
            >
            HMMM...jakie to dziwne,przez ostatni miesiac wiele dziewczyn napisalo,ze jest w
            ciazy,a to wpadly z bylym mezem,a to chcialy poczekac z braniem tabletek do
            okresu i przez czas czekania wpadly,nastepna dostala awans i tez jest w
            ciazy...CZY DLA CIEBIE TO NIE SA TROLLE(jak to nazywacie?)..boze mam
            nadzieje,ze ty tez jestes jednym z nich!
            • moofka Re: moofka!! 14.07.07, 22:35
              nie chce mi sie tlumaczyc i wyciagac kolejnych watkow
              a ciaze innych foremek nie mają z tym nic wspolnego
              oczywiscie wspolczuje z calego serca jesli to prawda, a wiem ze nie
              zeby nie zostac posadzonym o bycie zawistnym robalem (czego bym miala zazdroscic
              to nie wiem) trzeba lykac kazda bzdure jak mlody pelikan
              chcecie to sie bawcie z agatka dalej, ja spadam tongue_out

    • mi-mili Re: Poroniłam 14.07.07, 22:18
      Agatko, bardzo mi przykro. Mogę sobie tylko wyobrazić jak bardzo teraz cierpisz.
      Jesteśmy z Tobą kochana.
      [*]
      • emilly4 I o to Polska wlasnie!!! 14.07.07, 22:24
        Kraj zawistnych robali....wszelkie inne narodowosci potrafia sie laczyc w
        grupy,pomagac sobie,pocieszac...ale nie Polak polakowi wilkiem i tak juz zawsze
        bedzie .
        Co nam sie niektorym nie podoalo w wypowiedziach Agaty,Zuzi,Marysi,czy Kasi..to
        sie nam nie podobalo,ale dziewczyna wlasnie stracila ciaze,juz polubila tego
        malucha w brzuchu,a wy zamiast nic nie mowic,schowac swoj jad do sloika,to
        jeszcze skopiecie lezacego!! Oj nie ladnie!
        • syriana Re: I o to Polska wlasnie!!! 14.07.07, 22:33
          Emiliy, w każdym wątku podkreślasz to zacofanie cywilizacyjne Polski
          no po prostu, wszystko jest do kitu

          nie ma to jak Irlandia - kraj każących spie..ć z gabinetu pacjentom lekarek,
          prawda..?
          • loganmylove Re: I o to Polska wlasnie!!! 14.07.07, 22:36
            Syriana z ust mi to wyjęłaś!
          • emilly4 Re: I o to Polska wlasnie!!! 14.07.07, 22:44
            syriana napisała:

            > Emiliy, w każdym wątku podkreślasz to zacofanie cywilizacyjne Polski
            > no po prostu, wszystko jest do kitu

            Oprocz widoku gor,morza i polskich jezior..to tak wiekszosc jest do kitu!
            >
            > nie ma to jak Irlandia - kraj każących spie..ć z gabinetu pacjentom lekarek,
            > prawda..?
            >
            > Irlandia to kraj zacofancow i grubych pijakow,ale jak trzeba to lacza sily i
            jeden drugiemu pomaga,to samo robia murzyni,Azjaci..a Polacy tylko odwracaja
            glowe by nie widziec,albo dopiepszaja,zeby drugi mial gorzej..to fakt,to sie
            widzi i o tym czyta sie w gazetach!
            • syriana Re: I o to Polska wlasnie!!! 14.07.07, 22:51
              ROTFL

              już widzę te nagłówki gazet w Azji:
              "Polska - kraj dopiepRZających sobie ludzi"

              ktoś w końcu musi, skoro takie mózgi na emigracji..
              • emilly4 ...... 14.07.07, 22:56
                syriana napisała:

                > ROTFL
                >
                > już widzę te nagłówki gazet w Azji:
                > "Polska - kraj dopiepRZających sobie ludzi"
                >
                > ktoś w końcu musi, skoro takie mózgi na emigracji..
                >
                >
                hmmm..nie warto sie rozwijac na ten temat(widocznie prase omijasz
                lukiem),rozmowa z toba nie ma sensu i tak bedziesz zlosliwa.
                Po drugie to watek agaty,a nie wlasne sprzeczki.
                • syriana Re: ...... 14.07.07, 22:58
                  no tak,
                  domyślam się, że Ty pewnie zaczytana jesteś dokumentnie

                  tylko skąd te ortografy w każdej wypowiedzi..?
                  • demarta Re: ...... 14.07.07, 23:03
                    ykchymmmmmm, ktoś tu nie potrafi się kłócić wink))))

                    "to watek agaty,a nie wlasne sprzeczki"

                    ale z tekstu emiliiyyyiiii wynika, że do tego kłócisz się sama ze sobą
                    syriano smile))))) no, chyba, że to ona się kłóci z sobą, a ty tylko jej
                    przeszkadzasz smile)))
                    • syriana Re: ...... 14.07.07, 23:07
                      no takie mam zajęcie wieczorową porą, cóż poradzić
                      ale to pewnie dlatego, że w Polsce mieszkam

                      bo gdzie indziej na świecie, to ho ho! i jeszcze trochę bym znalazła partnerów
                      do kłótni wink

                      ale to wątek Agaty i tu się należy tylko smucić
                  • emilly4 Re: ...... 14.07.07, 23:08
                    syriana napisała:

                    > no tak,
                    > domyślam się, że Ty pewnie zaczytana jesteś dokumentnie
                    >
                    > tylko skąd te ortografy w każdej wypowiedzi..?
                    >
                    Sypko pisewink
                    • demarta Re: ...... 14.07.07, 23:12
                      że ci się pisia posypała, czy jak? tongue_outPP
                      • asinek68 Re: poroniłam 14.07.07, 23:21
                        przyznaję, że nie czytałam wszystkich wątków Agaty i nie mogę się zorientować
                        który to był tydzień. Dziwne dla mnie jest tylko to, że 12 lipca ok. 22
                        wieczorem była tu jeszcze na forum a dziś pisze już tu o poronieniu. I
                        sygnaturka już też zmieniona...
                        Jakoś to wszystko szybko się odbyło. A w szpitalu nie była ??? A może się
                        czepiam ...
                        • wjw2 Re: poroniłam 14.07.07, 23:30
                          zbierz jeszcze kilka "przyjaznych" foremek i zrób dochodzenie
                          • asinek68 Re: poroniłam 14.07.07, 23:33
                            nie muszę robić żadnego dochodzenia. Po prostu po takiej tragedii i tuż po
                            powrocie ze szpitala nie byłoby dla mnie priorytetem usiąść do netu i zmieniać
                            sygnaturkę sad
                            • wjw2 Re: poroniłam 14.07.07, 23:35
                              Alfa i Omega

                              Priorytety Agaty zna
                              • asinek68 Re: poroniłam 14.07.07, 23:44
                                wjw2 napisała:

                                > Alfa i Omega
                                >
                                > Priorytety Agaty zna

                                kąśliwe.
                                Nie napisałam nigdzie, że ją potępiam, że prosto ze szpitala usiadła do netu. I
                                zdziwiłam się, że to tak szybko, bo ja leżałam 2 dni.
                                • bejoy Re: poroniłam 15.07.07, 00:19
                                  Ja usiadłam do zmiany sygnatury nastepnego dnia po powrocie ze szpitala.

                                  Trol, nie trol - współczuję i wiem co czuje...
                            • beniusia79 Re: poroniłam 15.07.07, 09:02
                              byla w szpitalu; pojechala wczoraj w nocy. na forum ciaza pisalal w nocy, ze
                              krwawi i nie wie co zrobic...
                              wiesz, dla mnie to tez bylo dziwne, ze ludzie o takich rzeczach pisza w necie.
                              juz sie na tym forum z tym poraz kolejny spotykam-jedna mama kilka godzin po
                              smierci swojego dziecka tu napisala, inna z kolei krotko po smierci meza...
                              moze dziewczyny nie maja komu sie pozalic? a moze czuja sie zwiazane z
                              niektorymi forumowiczkami i infrormuja je o trakdedii, tak jak sie to robi w
                              przypadku znajomych nienetowych...
                        • emilly4 Re: poroniłam 14.07.07, 23:31
                          asinek68 napisała:

                          > przyznaję, że nie czytałam wszystkich wątków Agaty i nie mogę się zorientować
                          > który to był tydzień. Dziwne dla mnie jest tylko to, że 12 lipca ok. 22
                          > wieczorem była tu jeszcze na forum a dziś pisze już tu o poronieniu. I
                          > sygnaturka już też zmieniona...
                          > Jakoś to wszystko szybko się odbyło. A w szpitalu nie była ??? A może się
                          > czepiam ...

                          A z 13/14 lipca zadala pytanie na forum odnosnie plamienia,byla w
                          szpitalu..informuje tylko ze poronila..a moze niech nam przedstawi jakies
                          wyniki badan,zdjecia(ni epopadajcie w paranoje!!)?? Moja mama biegla na
                          autobus,a po kilku godzinach nie byla juz w ciazy..to sa minuty,czasami dluzej.
                          I tak jak smierc dziecka tak samo poronienie to niezbyt chyba wesole
                          przezycie,wiec moze niektore osoby sobie odpuszcza.
    • wjw2 Re: Poroniłam 14.07.07, 22:24
      Bardzo mi przykro
    • net79 Re: Poroniłam 14.07.07, 23:25
      Trzymaj się, nawet sobie nie wyobrażam jak się czujesz...
      • mi-mili Re: Poroniłam 14.07.07, 23:49
        Napisałam na priv.
        • dyzurna Re: Poroniłam 15.07.07, 08:10
          ja tez wierze Agacie, i bardzo Jej wspolczuje. trzymaj sie, badz dzielna!
    • ewcialinka Re: Poroniłam 15.07.07, 09:41
      Bardzo mi pzykro crying mam nadzieję ze masz teraz jakies wsparcie...a co do
      odpowiedzi niektórych pań to sie nie przejmuj...miej je w tyłku i tyle...czasem
      to się zastanawiam co to za kobiety które nawet w takich sytuacjach potrafią
      swoje mądrosci napisac...chamstwo i tyle...takie wygadane na forum a jak by
      przsyzło co do czego do juz by takie wyszczekane nie były
      • renia1807 Re: Poroniłam 15.07.07, 10:06
        Agata, nie martw się, wierzę, że jeszcze bedziesz miała swoją Jagnęsmile
        trzymaj się
    • serenada73 Re: Poroniłam 15.07.07, 11:11
      Agato bardzo się zaczynasz motać już w tym co piszesz i właśnie na ten moment
      czekałam, czekam też aż całkiem pokażesz swoja twarz.Swoją drogą trzeba mieć
      nie równo pod sufitem żeby takie rzeczy wymyślać, pomyślałaś o kobietach które
      naprawdę straciły swoje dzieci???jak można takie coś sobie ot tak wymyśleć, a
      wiesz kedy cię rozszyfrowałam??jak napisałaś o ty 7 piwach , poprosty to
      śpiewka dla przedszkolaka niestety nie dla mnie.Daruj sobie takie historię, bo
      niczego dobrego one tu nie wnoszą , ani w twoim ani w naszym życiu
    • robbieb2 Dziewczyny, dajmy już z tym spokój 15.07.07, 11:51
      Jestem mężem agaty, od dawna czytam to co pisze i wiem, że moglyście sie nie
      raz wkurzyc. Ona już taka jest, ona juz nie zamierza tutaj pisac na Waszym
      forum i chyba warto zakonczyć ten wątek, po co macie się denerwować i Wy i ona,
      choć udaje, że nie czyta, to pewnie czyta smile
      agata teraz ma zamiar zająć sie dzieckiem bardziej, niż tutaj całe dnie
      wypisywać, jak by wróciła kiedyś tam, to się na nią nie złośćcie.
      Pozdrawiam!
      • iskierka40 sory ale padłam i leżę, mężu Agaty 15.07.07, 12:21

    • serenada73 Re: Poroniłam 15.07.07, 12:23
      hmmm a raczej sama agatosmile
      • dyzurna Re: Poroniłam 15.07.07, 12:28
        Agato ja ci wierze ale nasylanie teraz swojego meza jest po prostu smieszne.
        watpie ze ktos uwierzy ze to wlasnie On smile
        nie musisz od nas odchodzic nie wszystkie cie potepiaja. ale z tym mezam to
        naprawde kon by sie usmial smile
        trzymaj sie!
        • monia145 Re: Poroniłam 15.07.07, 12:34
          Przysyłanie męża na odsiecz to częsta praktyka na forum..jak pani poradzic
          sobie sama nie umie, to mąż rusza z ofensywą...
          Na plus Agacie- trzeba przyznać, że jej "mąż" jest kulturalniejszy od
          pozostałych...tamci jechali od razu sfrustrowanymi babsztylamiwinkP
    • jeremaiah Zwariuje... 15.07.07, 12:27
      Kolejny miesiąc, kolejna nadzieja i ogromny niepokój. Wczoraj na kolanach
      prosiłam Boga, by tym razem się udało. Od kilku dni kilka razy dziennie
      sprawdzam wygląd i bolesność piersi, sprawdzam, czy nie pojawiło się krwawienie.
      Z każdym dniem rosła nadzieja.Z trudem nie kupiłam testu, nie chciałam się
      nakręcać, tłumaczyłam sobie, że jeszcze dwa dni, jeszcze dzień poczekam. Dziś
      pojawił się mętny śluz, obawiam się,że to znak zbliżającej się @ ( 27 dzień
      cyklu) ostatnie cykle miałam 24 i 20 dniowe. Boję się, serce pęka, chce mi się
      wyć, nie wiem, czy sobie czegoś nie zrobię, jeżeli się okażę znowu
      pusta...Brakuje mi siły, 18 m-cy od straty, dziesiątki nieudanych prób i
      roztrzaskana nadzieja raz po raz. NAJWIĘKSZE CIERPIENIE TO PAMIĘĆ O WCZORAJSZEJ
      RADOŚCI. czy Bóg się nade mną zlituje i da mi być matką ziemskich dzieci
    • figrut Re: Poroniłam 15.07.07, 12:42
      Tym razem droga Agatko już przesadziłaś. Twoje wątki przestały być już tak
      atrakcyjne jak kiedyś, więc postanowiłaś pojechać z grubej rury grając sobie na
      uczuciach innych, a tym bardziej kobiet, które NAPRAWDĘ straciły swoje dzieci.
      Widzę, że osiągnęłaś zamierzony cel i Twój wątek znowu znalazł się na szczycie.
      Co wymyślisz następnym razem ? Dobrze się bawisz ? Tyle dziewczyn Ci uwierzyło -
      nie wstyd Ci ? Nie masz umiaru w wymyślaniu coraz to nowszych i bardziej
      poczytnych tematów i jak widzę, rozdwoiłaś się na siebie i swojego męża - nie
      pierwszy raz, prawda ?
    • bj32 Re: Poroniłam 15.07.07, 13:07
      Informujesz, czy sie cieszysz?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=61854276&a=61854276
      • diin dziewczyny co jest z tą agatą? 15.07.07, 13:12
        dlaczego tyle dzewczyn jej nie wierzy... co prawda nie przyglądałam się bliżej
        jej wcześniejszym wypowiedziom tylko tak ot czasami... ale nie zauważyłam żeby
        było coś co mogłoby wskazywać na to że kłamie...
        • bj32 Re: dziewczyny co jest z tą agatą? 15.07.07, 14:56
          No a ja właśnie sobie poczytałam... I jestem pełna podziwu. Dziewczyna dwa
          miesiące po porodzie [tak mi mniej więcej wyszło] zachodzi w ciążę. Będąc w tej
          wczesnej ciąży i z niemowlęciem, mając męża, który niezbyt się jej emocjami
          przejmuje i mając upierdliwą teściową ma czas siłę i ochotę siedzieć godzinami
          na forum i... skarżyć sie, jaka to przez inne forumowiczki jest nielubiana, jak
          sie jej czepają i jak ją prześladują.
          A teraz uprzejmie oświadcza "poroniłam" tej okropnej bandzie babusów. Tak
          ot. "Poroniłam". Śmiech pusty i trwoga.
      • akseinga Re: Poroniłam 15.07.07, 13:30
        Wiesz a to akrat zupełnie nie na miejscu. Bardzo wiele kobiet, dobrych matek
        które nie planowały ciąży miały na początku takie myśli.
        Poza tym jak już ktoś wspmniał jeżeli jest jeden procent na to, że agata nie
        jest trolem i to co pisze jest prawdą nie miałabym odwagi wypowiadać takich
        opinii a zwłaszcza osoby które same otrzymały wsparcie na forum .
        Jakakolwiek by nie była prwda ja współczuję dziewczynie bo jeżeli wymysla to
        wszystko to też znaczy, że ma problem.
        • twix8 Re: Poroniłam 15.07.07, 16:33
          Współczuję Ci (*)
        • noovaa Re: Poroniłam 16.07.07, 09:43
          Sama miałam problem z dopuszczeniem do siebie myśli o ciąży. Jak już poszłam do
          ginekologa, przepłakałam 2 noce.. później mi przeszło - oswoiłam się i nawet nie
          wiem kiedy pokochałam to dziecko którego nie planowałam i nie chciałam.

          Pokochałam.. teraz ma prawie roczek i kocham nad życie i jestem dla niej
          najlepszą matką na jaką mnie stać.

          I to wszystko mimo że nie chciałam tego dziecka!

          Dodam też że zachodząc w ciąże miałam skończone tylko 17 lat i od czasu kiedy
          już doszło do mnie że chce wziąć ślub i urodzić do czasu porodu bardzo dojrzałam
          psychicznie i mimo mojego wieku dziecku krzywda się nie dzieje smile.
    • babie_lato1 Re: Poroniłam 16.07.07, 09:36
      Moim zdaniem Agata nie jest trolem, tylko bardzo młodą, emocjonalnie
      nieuporządkowaną osobą. Jej postępowanie czy wypowiedzi bywają tak niedojrzałe,
      że aż mogą się wydawać zmyślone. Ja w nie jednak wierzę [nawet w męża wink]. To
      forum traktuje trochę jak bloga.
      Agato, nie wiem, co teraz czujesz, ponieważ trudno mi przeniknąć Twoje
      skomplikowane emocje. W każdym razie współczuję - jak każdej matce w takiej
      sytuacji.
      • mamaemmy w 17 tym tygodniu????? 16.07.07, 10:02
        współczuje sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka