Dodaj do ulubionych

(*) to dla chłopaka

23.07.07, 20:46
który się utopił ratując dwójkę dzieci ( w wiosce kilka kilometrów od mojej
miejscowości) miał 31 lat
(*)
Obserwuj wątek
    • erka235 Re: (*) to dla chłopaka 23.07.07, 20:54
      zapalcie (*)
      • jktasp (*) (*) (*) (*) 23.07.07, 22:08

    • jomil Re: (*) to dla chłopaka 23.07.07, 20:58
      (*)
      • semida Re: (*) to dla chłopaka 23.07.07, 21:14
        Myślisz że takie gwiazdki w nawiasiku coś mu dadzą?Ja to
        przeczytałam,pomyślałam że straszne,ścisnęło mnie w
        żołądku,podumałam,pomyślałam że facet to bohater,jednak uważam że ta gwiazdka
        to g...mu teraz da.Sorry,ale takie jest moje zdanie-nie wierzę w takie
        pierdoły.Natomiast chłopaka bardzo mi szkoda i aż żal serce ściska że zginął
        chcąc pomóc innym.
        • szszpk1 Re: (*) przesadzilas 23.07.07, 21:38
          Pie..mi to bym tego na pewno nie nazwala. Mozna nie dopisywac tu swieczki,
          mozna tez nie palic swieczek w realu, jak sie nie chce, ale po co takie slowa od
          razu? To moze chrzanmy wszyscy tez i swieczki dla naszych bliskich czy np. dla
          Papieza, bo to gowno im da, bo po co toto, bo to tez pie.. i badziewie
          jest... Chcesz, to nie pal, chcesz to podkreslaj to sobie na kazdym nawet kroku,
          ale nie deprecjonuj tego, co robia inni! Zwlaszcza, ze niewazne czy zmarlym taka
          swieczka cos da, czy nie - ona jest po to, zeby wrazac emocje palacych wzgledem
          nich - smutek, zal, pamiec czy szacunek, a tego ostatniego to akurat nigdy za
          wiele. A takie posty raczej o nim nie swiadcza.
          (*)
          • semida Re: (*) przesadzilas 23.07.07, 21:43
            Jasne,nie szanuję faceta bo mu gwiazdeczki nie napisałam.Podkreślam,że aż mnie
            w dołku ścisnęło i bardzo mi szkoda chłopaka,jednak wolę się pomodlić i
            już.Świeczki dla Papieża też uważam za głupotę,również wolę się
            pomodlić.Producenci zniczy tylko zacierają ręce od tych:pamięci:
            • szszpk1 Re: (*) przesadzilas 23.07.07, 21:55
              oj juz dobrze wiesz o co chodzi. brak szacunku nie jest wtedy, kiedy nie
              zapalasz swieczki wbrew przekonaniom, tylko kiedy wpisujesz sie tu po to, zeby
              koniecznie podkreslic, ze to dla Ciebie glupota - a juz zwlaszcza w takiej
              formie. moglas w jednym zdaniu zwyczajnie stwierdzic, ze tego popierasz. tyle
              ode mnie.
              • semida Re: (*) przesadzilas 23.07.07, 21:57
                Ode mnie tyle,że chciałam przekazać,iż nie olałam sprawy,tylko nie popieram
                tego typu rzeczy.
                • iskierka40 Re: (*) przesadzilas 23.07.07, 22:05
                  a ode mnie tyle ,że bardzo mocno popieram takie rzeczy
                  pozdrawiam miłego wieczoru
    • anik801 dla chłopaka 23.07.07, 21:29
      ja też nie lubię tych wirtualnych świeczek.A faceta naprawdę żal.Wolę się za
      niego pomodlić,niż "zapalać" nawiasy i gwiazdkę
      • iskierka40 zapalam wirtualną świeczkę(*) 23.07.07, 21:32
        ale widzę ze tu co niektórym panią całkiem odbiło
        • semida Re: zapalam wirtualną świeczkę(*) 23.07.07, 21:34
          No no,mi odbiło dlatego,że twierdzę iż facetowi nie pomąga gwiazdeczki w
          nawiasikachsmile
          • iskierka40 Re: zapalam wirtualną świeczkę(*) 23.07.07, 21:35
            słuchaj to nie chodzi czy mu to pomoże czy nie, bo nawet prawdziwa świeczka
            zapalona na jego grobie zycia mu nie da, chodzi o gets!!!
            • semida Re: zapalam wirtualną świeczkę(*) 23.07.07, 21:37
              Aaa,ten gest ma być dla ludzi tak?Niech wszyscy zobaczą że zapalam wirtualne
              świeczkismileJa wolę jednak się za niego pomodlić,ot,taki mój własny gest.
              • siasiuszek Re: zapalam wirtualną świeczkę(*) 23.07.07, 21:41
                no i bardzo dobrze, ale niektórzy chcą oprócz modlitwy, dać znać innym, że taki
                chłopak żył, opowiedzieć co zrobił, pokazać że o nim pamiętają i pamiętać będą.
                To jest dla nich symbol tej pamięci.

                I pamiętaj, każdy sądzi po sobie.
                • semida Re: zapalam wirtualną świeczkę(*) 23.07.07, 21:44
                  Bardzo dobrze że został założony taki wątek,jednak nie podoba mi się ponaglanie
                  aby "zapalić te wirtualne świeczki".I tyle.
                  • siasiunia1 Re: zapalam wirtualną świeczkę(*) 23.07.07, 23:11
                    nikt Cie nie ponagla. To ty dosyć ostro skrytykowalas "wirtualną swieczke". A
                    potem piszesz ze dobrze ze wątek został założony. zresztą wydaje mi sie ze
                    tadyskusja troche nie na miejscu.
                    • semida Re: zapalam wirtualną świeczkę(*) 23.07.07, 23:42
                      Dobre było to,że się dowiedziałyśmy o takim wielkim człowieku,a nie to żeby mu
                      coś skrobnąć.Ale to moje zdanie.Kończę temat.
    • siasiuszek Re: (*) to dla chłopaka 23.07.07, 21:36
      wyluzujcie, to tylko symbol. Tak jak wiadomo, że prawdziwa świeczka nikomu nie
      pomoże, ale ludzie ją zapalają jako znak pamięci.
    • siasiunia1 Re: (*) to dla chłopaka 23.07.07, 21:40
      szkoda taki młody sad a jaki odważny. Prawdziwy bohater. W niebie czy gdzies
      indziej na pewno zostanie mu to nagrodzone.
    • denea Re: (*) to dla chłopaka 23.07.07, 22:50
      (*)(*)(*)(*)(*)
    • basia027 Re: (*) to dla chłopaka 24.07.07, 00:57
      [*]
    • twix8 Re: (*) to dla chłopaka 24.07.07, 08:40
      (*)(*)(*)(*)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka