brak-pomyslu
06.08.07, 13:54
własnie "sprzedałam" moje dziecko teściom na tydzień... i jakoś dziwnie sie
czuję. Nikt nie krzyczy , nie biega, nie marudzi, cisza i spokój. Dla mnie to
aż nienaturalne bo od 3,5 roku czyli od momentu urodzenia syna nigdy , poza
pojedyńczymi nocami, na dłużej sie nie rozstawaliśmy.
Aż boję sie nadmiaru wolnego czasu...