alfa36
13.08.07, 22:21
Nigdy nie myslałam, ze napiszę taki wątek...
Byłam na działce, sąsiedzi obok wynajmują swoj dom, towarzystwo zmienia sie, choc z reguły sa to rodziny z dziecmi. W niedzielę przyjechala jednak mlodzież. Moim oczom ukazał się taki oto widok: dziewczyny 15-16 letnie z piwem w jedej ręce, papierosem z drugiej, chłopcy nieco starsi , którzy klnęli tak, że naprawdę nie mogłam słuchać. Na moj widok (byłam z dziecmi) bekali i mówili "dobranoc" w srodku dnia (zamiast dzien dobry, czy jak, sama nie wiem...). Dzis wrociłam, więc nie wiem, jak zachowowaliby się dalej. W każdym razie kiedyś już taka mlodzież tam była i na ognisko rozbierali drewniany plot (tylko, że nie wiem, czy to byli ci sami czy inni). Wiecie, jastem w szoku, choć niby wiem, że młodzież może byc różna.