Dodaj do ulubionych

Jestem potworem

24.08.07, 17:11
Chciałam się tutaj wyżalić bo ... sama nie wiem dlaczego.Uważam się
za złą matke bo nie mam cierpliwości do własnego dziecka.Moj syn (9
m-cy) jest wszedobylski, ostatnio ciągle wrzeszczy szczególnie wtedy
gdy nie robie tego czego on chce np nie nosze go na rękach.Bardzo
szybko się nudzi wszystkim.A mi już pomysłów brak jakby go tu czymś
zainteresować na dłużej niż 5 minut, żebym chociaż mogla siku.Moge
liczyć tylko na siebie mąż długo pracuje, a ja siedze z małym w
domu.Ostatnio często na niego krzycze i boje się że on nie
znienawidzi sad dzisiaj myslałam że zaczne krzyczeć razem z nim.Nie
mam już siły czasami, czuje się z tym okropnie jak ja moge się tak
zachowywać do własnego dziecka?Nienawidze się za to...
Obserwuj wątek
    • shelmahh Re: Jestem potworem 24.08.07, 17:14
      zmeczenie z Ciebie wylazi..maz bierze tydzien urlopu i zajmuje sie dzieckiem a
      Ty rach ciach do fryzjera, kosmetyczki i na jakis spacer smile

      musicie podzielic sie obowiazkami bo nie dasz rady i bedziesz miala mega
      depresje :\ powtorze jeszcze raz..jestes zmeczona ot co
      • hudaka Re: Jestem potworem 24.08.07, 17:18
        Naprawde tak myslisz?bo ja nie chce byc tak wstrętna dla swojego
        maleństwa, chociaż potrafi dac mi popalić.Kocham go przecież
        najbardziej na świecie sad
        • renia1807 Re: Jestem potworem 24.08.07, 17:30
          e tam zaraz potwórsmile
          to zmęczenie i monotonia tak na człowieka działa
          nie siedź w domu, wyjdź do ludzi, pogadaj z innymi mamami na spacerze
          staraj sie zrobić cos tylko dla siebie
          i myśl pozytywnie, niedługo dziecko podrośnie i to się zmieni
          ja mam 20 mies córke i jest juz dobrze, tylko, że oczy muszę mieć wkoło głowy,
          bo w jednej minucie jest wszędziesmile
          ale juz potrafi się trochę sama zabawić, już mozna z nią się troszke dogadać,
          wychodzimy na prostąsmile
          u ciebie też tak będzie
    • wieczna-gosia Re: Jestem potworem 24.08.07, 17:37
      Wbrew pozorom jestes bardzo typowa matka 9 miesieczniaka.
      Mozesz sobie pogratulowac ruszylo cie dopiero po 9 miesiecach smile
    • senja Re: Jestem potworem 24.08.07, 17:43
      Witaj! Nie, nie jesteś potworem!!! Dziewczyny mają rację, to zmęczenie, mam to
      samo, chociaż synek jest spokojny. Najlepsze, jeśli oczywiście masz taką
      możliwość to zrobić coś dla siebie, wyjechać, chociaż na 1 noc, wyjść z
      koleżankami etc. Duuużo bym dała, żeby móc gdzieś wyjść, podładować baterie,
      zaproszeń mam wiele, a i owszem, tylko mąż wyjechał, od paru miesięcy jestem
      sama a mama, która mieszka piętro wyżej nie chce z małym zostać. Sorki, że pod
      Twój post podpięłam własne żale. Zrób coś dla siebie, byle szybko, zobaczysz jak
      to pomaga, na wszystko spojrzysz inaczej, z nową werwą i pomysłami. Pozdrawiam
      • hudaka Re: Jestem potworem 25.08.07, 10:36
        Oj widze ze jestesmy w tej samej sytuacji i doskonale Cie
        rozumiem.Też bym chetnie gdzieś wyszla zrobila cos szalonego wink
        Niestety checi wielkie ale możliwosci brak sad Mojego meza tez ciagle
        nie ma sad Pozdrawiam
    • joanna.gr Re: Jestem potworem 24.08.07, 18:59
      To usiądź i krzycz razem z nim.Ja tak zrobiłam.Najpierw się zdziwił,potem zaczął
      śmiać,a potem już w dobrych nastrojach pokrzyczeliśmy w duecie.Tylko sąsiadów
      żal....
    • gacusia1 Re: Jestem potworem 24.08.07, 19:07
      Hmmm...pewnie to Twoje pierwsze dziecko a Ty jestes bardzo mloda .-)
      Moj synek byl(i jest) identyczny tyle,ze moja reakcja na jego
      wybryki byla inna.Tez jestem wyrodna i jaka tam sobie
      chcesz,bo...pozwalalam mu np bawic sie odtwarzaczem
      DVD,pilotem,komorka,zelazkiem(zimnym!),otwieraczem do konserw...zeby
      tylko miec chwilke dla siebie.Zeby kawe wypic,poki ciepla.Zeby
      chwycic kawalek chleba by z glodu nie pasc...Sikam w samotnosci od
      ok.2 miesiecy,a synek ma 22 m-ce. ,-) Tak wiec jeszcze troche tej
      katorgi Cie czeka.Wyluzuj.
      • hudaka Re: Jestem potworem 25.08.07, 10:39
        Tak to moje pierwsze dziecko i mam 25 lat wiec chyba nie taka bardzo
        mloda winkA z tymi zabawkami komorkami i pilotami o mam podobnie byle
        miec chwilke dla siebie wink Postaram sie wyluzowac pozdrawiam
    • noovaa Re: Jestem potworem 24.08.07, 19:20
      Nie martw się. Każda z nas ma taki okres smile ... minie. A ty zrób coś dla siebie...
    • hudaka Re: Jestem potworem 25.08.07, 10:34
      Dzieki dziewczyny za wsparcie smile naprawde dużo to dla mnie
      znaczy.Moj synek dzisiaj rano zaczal wrzeszczec bo nie chcial sie
      polozyc do lozeczka a co ja na to???Zaczelam razem z nim, popatrzyla
      jakos tak dziwnie na mnie i zaczal sie smiac na calego wink teraz
      smacznie spi na balkonie smile a ja sobie odpoczywam.Meza oczywiscie
      nie ma ze mna sad ale nie bede narzekac.Pozdrawiam i dziekuje
      • denea Re: Jestem potworem 25.08.07, 10:50
        Bywa smile Naprawdę, chyba każda matka miewa takie doły.
        Przyłączam się do mądrych rzeczy napisanych wyżej - zorganizuj sobie
        chociaż ze 2-3 godzinne wyjście. Może w niedzielę ? Przecież kiedyś
        mąż bywa w domu ?
        Albo niech on wyjdzie z dzieckiem na długi spacer a Ty rób w tym
        czasie to, co lubisz. Cokolwiek, co da Ci chwilę wytchnienia od
        monotonii. Zobaczysz jak się wtedy ucieszysz na widok dziecka wink)
        • hudaka Re: Jestem potworem 25.08.07, 10:57
          Moj maz jest kierowca i naprawde sporadycznie jest w domu, a babcie
          niestety trafily mi sie takie ze potrzymaja synka pocmokaja i
          wystarczy.No coz, ale dziekuje za rady smile
          • denea Re: Jestem potworem 25.08.07, 19:47
            A jakaś znajoma czy inna opiekunka ? Za dwie godzinki dużo byś nie
            zapłaciła a na przykład na basen sobie wyskoczysz.
    • corkaswejmamy Re: Jestem potworem 25.08.07, 18:32
      jak nic tylko zmęczenie. Ja tez parę razy wrzassnęłam z bezsilności na córę. Ta
      sie rozryczała, ja z nią i teraz jak takie dno mnie łapie daję córkę mężowi i
      mówię, że mnie nie ma. Potem jest o niebo lepiej.
    • mijaczek Re: Jestem potworem 25.08.07, 20:00
      9 m-czne dziecko cie terroryzuje? to co ty zrobisz jak zacznie bunt dwulatka???
      aha, mam pytanie - kto u ciebie w domu jest doroslym?
      ps. zakladam, ze wykluczylas u dziecka inne powody upierdliwosci jak ukryte
      choroby, bol, etc.
      • hudaka Re: Jestem potworem 26.08.07, 10:25
        Moje dziecko mnie nie terroryzuje, jest po prostu bardzo
        wymagajace.Inne dzieci potrafia sie same bawic itd a moj synek nie
        (no moze z 15 minut max).No taki jest i nic nie zrobie.Probuje mu
        wymyslac rozne zabawy, daje mu rozne przedmioty do zabawy bo
        dzieciece zabawki sa dla niego po prostu nudne.I ja jestem w domu
        osoba dorosla.Chodzilo mi glownie o to zreszta dziewczyny mi to
        uzmyslowily (dzieki) ze jestem zmeczona.Spedzam z moim dzieckiem 24
        h na dobe i jest mi naprawde czasami ciezko.I w takiej sytuacji
        mozna wylezc ze skory.Pozdrawiam
    • poccnr Re: Jestem potworem 25.08.07, 20:09
      Cześć!
      Mój syn 6 września kończy rok...ale napady-jeszcze miewa...
      gdy byłam z nim sama-poprostu ignorowałam jego wrzaski i jego "teraz-
      już!".Wszystko wszystkim..ale bez przesady że będziemy pod rządami
      swoich maluszków big_grin
      Może to dziwnie zabrzmi,ale zauważyłam że Filip już wie iż wrzaskiem
      sobie nic u mnie nie załatwi-a zrobi odwrotnie...i jeśli naprawdę
      chce żebym z nim była....posiedziała przy jego klockach,przychodzi
      i ....jakoś taką minę zrobi..i już wiem!
      Odkładam wszystko...aby 10 min. pobyć z nim-tylko z nim.Potem mam
      zaś jakieś 30 min. dla siebie....i tak się wymieniamy...moje 30-za
      jego 10...
      Teraz miałam luzuu bo mąż miał urlop chorobowy...ale od
      poniedziałku..wraca do pracy-a ja podładowana big_grin
      Dzisiaj byliśmy nad jeziorkiem <jupi> ....wszyscy
      opaleni,wywariowani...a mały śpi,więc .... wink
      Spróbuj moją metodę...może i u Ciebie podziała taka...mała wymiana-
      czasem smile
      Pozdrawiam i Życzę Poodzenia!
      P.Ssurprisedczywście..nic na siłę! wink
      • hudaka Re: Jestem potworem 26.08.07, 10:27
        Zastosowalam i po paru minutach odpuscil wink dzieki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka