Dodaj do ulubionych

Zakichane przedszkole ;)

09.09.07, 12:07
Zastanawiam się - do jakiego momentu posyłacie dziecko smiało do
przedszkola? Czy jak kicha i pokasłuje, ale gorączki nie ma, to też,
czy już siedzi w domu? Rzecz w tym, aby nie sprzedawac innym
przeziębień, ale jak lekko (w sensie bez wielkich objawów)
przebiegają to co? W "naszym" przedszkolu pół grupy lata z katarem
przez wiekszosc roku wink. Moje dzieci kochają przedszkole. Szkoda mi
ich z byle kichnięcia trzymać w domu. Zarażać też nie chcę. I co tu
robić?
Obserwuj wątek
    • dlania Re: Zakichane przedszkole ;) 09.09.07, 12:12
      Ja w żłobku usłyszałam kilka dni temu: prosze pani, katar to nie choroba.
      Dla mnie jednak katar to objaw choroby, czasem przewlekłej.
      Ja nie puszczam niezaleczonych dzieci do przedszkola czy złobka, ale jest mi
      łatwiej - mam babcię do opieki na podorędziu. jakbym nie miała takiej mozliwości
      to nie wiem, jakby bylo.
      • dyzurna Re: Zakichane przedszkole ;) 09.09.07, 12:31
        podobny watek zalozylam na malym dziecku, moja corka poszla do
        zlobka i byla w nim dokladnie poniedzialek i wtorek w srode obudzila
        sie z katarem do pasa. i co? dzis niedziala a katar jest, malo tego
        zrobil sie zolty czyli bakteryjny sad( oczywiscie u lekarza bylismy
        dostala leki. najprawdopodobniej jeszcze jutro ja przetrzymam.
        nine powinno nie puszczac z katarem!
        • coco.a Re: Zakichane przedszkole ;) 09.09.07, 12:35
          żółty katar niekoniecznie jest bakteryjny. To "żółte" to znajdujące
          się w wydzielinie komórki odpornościowe". Antybiotyk jest wskazany
          dopiero przy zielonej wydzielinie.
          • dyzurna Re: Zakichane przedszkole ;) 09.09.07, 13:10
            moja pediatra ma inne zdanie, mam zalecone ze przy zoltym katarze
            mam podac antybiotyk i dzis w 5 dzien choroby go podalam.
            sorry ale wiedza pediatry wiecej dla mnie znaczy niz ktos
            przypadkowy z forum.
            • dyzurna Re: Zakichane przedszkole ;) 09.09.07, 13:11
              aha antybiotyk jest tylko do noska a nie jakis doustny
            • coco.a Re: Zakichane przedszkole ;) 09.09.07, 13:51
              no i dobrze. to, co piszę to również zdanie pediatry. przed podaniem
              atybiotyku powinno się oznaczyć crp i zrobić morfologię z rozmazem
              (badanie wskazuje wtedy, czy mamy do czynienia z wirusem, czy
              bakterią /w drugim przypadku konieczny jest antybiotyk/ ). Wy pewnie
              dostaliście coś miejscowo (biodacynę np.)
      • siasiuszek Re: Zakichane przedszkole ;) 09.09.07, 13:20
        u nas w przedszkolu powiedzieli że katar to też choroba wink
        w przypadku mojego synka pozostawienie go w domu przez 3 dni, pewnie
        nie będzie wystarczać bo katar ma przepisowo 2 tygodnie, a czasmi
        dłużej. Choć sama nie wiem jak do tego podchodzić, on jest
        alergikiem i często ma katar.
    • mbwj88 Re: Zakichane przedszkole ;) 09.09.07, 13:18
      są dzieci które mają katar prawie cały rok i nic im się nie dzieje
      nie mają gorączki, nie dostają z tego powodu zapalenia płuc
      i takie dzieci sobie chodzą do przedszkola -odporne
      ale zarażają inne mniej odporne u których katar zawsze kończy się poważniejszą
      chorobą
    • majmajka Re: Zakichane przedszkole ;) 09.09.07, 14:13
      Mojej corki nie posylalam nawet z katarem,ale ja nie pracuje,wiec mam prosciej.Aczkolwiek denerwowalo mnie zawsze,kiedy slyszalam kaszlace dzieci w szatni.Coz takie zycie;z czasem sie przyzwyczailam.
    • justi54 Re: posyłam, posyłam tak jak 90% rodziców 10.09.07, 08:50

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka