ziulkazwrocka
10.09.07, 15:17
Dostałam kosza od mężczyzny z ktorym byłam od roku. Na tydzień przed
ślubem, z bólem oświadczył mi, że nie może się ożenić, bo .... cóż,
wlaściwie nawet nie znam powodu...bo było tego aż tyle. Między
innymi brak odpowiedzialności albo strach, że nie jest dojrzały <a
ma 40 lat>, że czuje ból w klatce piersiowej itd.Głupoty. A moŻe i
nie? Po tygodniu skontaktowałam się z nim i w dalszym ciągu się
spotykamy. To już trwa kolejne 3 miesiące. Problem jest jeszcze
większy, bo dotyczy też mojego 10-letniego synka, ktory obserwuje
sytuację, który przygląda się moim rozterkom i nie ukrywajmy, że
rowniez kłótniom między nami. Co powinnam zrobić??? Co powinna
zrobić kobieta odrzucona, ale chyba kochająca. A może to osoba,
ktora boi się samotnści? NIe bezradna, ale pragnąca partnera> Nie
wiem co zrobić!!!